Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Earvin N’Gapeth: Najlepiej czuję się na boisku

Earvin N’Gapeth: Najlepiej czuję się na boisku

fot. Izabela Kornas

DHL Modena pokonał w drugim meczu grupowym Ligi Mistrzów zespół Lotosu Trefla Gdańsk w trzech setach. Gdańszczanie byli blisko urwania partii tylko w drugiej odsłonie, którą zakończyła gra na przewagi. – Przegraliśmy 0:3, ale to nie oznacza, że znacząco odstawaliśmy od przeciwnika – powiedział Andrea Anastasi.

Spotkanie rozpoczęło się wyśmienicie dla gospodarzy, którzy nie mieli problemu z wbiciem piłki w pomarańczowe pole. Po stronie Lotosu Trefla Gdańsk natomiast nie funkcjonowało przyjęcie, które od razu uniemożliwiało wyprowadzenie składnej akcji. – To spotkanie było niezwykle ciężkie. Obie ekipy walczyły o każdy punkt jak o życie. Zespół z Modeny grał niezwykle skutecznie, szczególnie w kluczowych momentach. Utrzymał koncentrację od początku do końca. Przegraliśmy 0:3, ale to nie oznacza, że znacząco odstawaliśmy od tego przeciwnika. Wciąż możemy rywalizować jak równy z równym z każdym rywalem, który stanie nam na drodze – zapowiedział Andrea Anastasi, szkoleniowiec Lotosu Trefla Gdańsk.

Najbardziej zacięta była druga partia, która zakończyła się dopiero po walce na przewagi. Przyjezdni nie wykorzystali nadarzających się okazji, a zespół z Modeny okazał się bezlitosny w decydujących akcjach. – Zanotowaliśmy bardzo dobry wynik przeciwko drużynie grającej na wysokim poziomie, to nas niezwykle cieszy. Nie jest łatwo grać co trzy dni, przeplatając europejskie puchary z rodzimą ligą, dlatego tym bardziej jestem zadowolony z pracy, jaką wykonali w tym meczu moi zawodnicy – podsumował pojedynek trener DHL Modena, Angelo Lorenzetti.



Spotkanie, szczególnie w trzecim secie, wyglądało na jednostronne, a popis gry dał po raz kolejny Francuz Earvin N’Gapeth. O nim ostatnio było głośno z powodu wypadku, jaki spowodował kilkanaście dni temu. Z tego też względu został zawieszony przez prezes DHL Modena, Catię Pedrini. – Zawieszenie Earvina nie miało być dla niego tylko karą. Wszyscy dostali czas na to, żeby poukładać swoje myśli i zastanowić się nad tym, jak ponownie znaleźć stabilność, aby kontynuować podjętą przez nas drogę – wytłumaczyła pani prezes. Sam zainteresowany natomiast przyznał, że zawieszenie dało mu nauczkę. – Było mi ciężko, kiedy nie mogłem zagrać w trzech meczach i pomóc drużynie. Siatkówka jest dla mnie wszystkim i najlepiej czuję się właśnie na boisku – powiedział zawodnik, który zdobył w spotkaniu z polską ekipą 18 punktów i atakował ze skutecznością 50 procent.

źródło: cev.lu, inf. własna, volleyball.it

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved