Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dziennikarze Polsatu Sport chwalą ruch prezesa Piechockiego

Dziennikarze Polsatu Sport chwalą ruch prezesa Piechockiego

fot. Katarzyna Antczak

W miniony poniedziałek polski świat siatkówki obiegła szokująca wiadomość: prezes PGE Skry Bełchatów Konrad Piechocki pozbawił pracy trenera Miguela Falaskę. To pierwszy raz w historii klubu, kiedy trener Skry traci pracę w trakcie sezonu! – Złamanie zasad regulaminu, brak panowania nad grupą – zawodnik i trener przekrzykują się nawzajem w wywiadach… To musiało się tak skończyć – tłumaczy ekspert Polsatu Sport, Jerzy Mielewski.

Sytuacja rozwijała się bardzo dynamicznie: najpierw Lany Poniedziałek, podczas którego pracę stracił trener Falasca i to w trybie natychmiastowym. Ze względów politycznych wydaje się jednak, że zarząd PGE Skry Bełchatów mądrze rozegrał całą sytuację, ponieważ już kolejnego dnia zatrudniony został Philippe Blain, czyli uznana marka na rynku trenerskim, współtwórca sukcesu polskich siatkarzy na ostatnich mistrzostwach świata – mówi Jerzy Mielewski. – Myślę, że to wszystko łagodzi taki negatywny nastrój, jaki powstał w Bełchatowie: po raz pierwszy w historii przecież wyrzucono trenera w trakcie sezonu. Zrobiono to jednak w sposób błyskawiczny i najłagodniejszy dla drużyny. Prezes Piechocki tłumaczy to w sposób czytelny: złamanie zasad regulaminu wewnętrznego, brak panowania nad grupą – mowa tutaj głównie o wypowiedziach zawodników – trener i zawodnik atakują różne obszary swojej drużyny. To właśnie za te zachowania konsekwencje poniósł trener Falasca – dodał dziennikarz Polsatu Sport.



Znakomita odpowiedź prezesa Piechockiego na bałagan, który zapanował w Bełchatowie. Najpierw wypowiedzi Facundo Conte, później samego trenera Falaski, zrobiło się wielkie zamieszanie. Następnie zwolnienie szkoleniowca na trzy kolejki przed zakończeniem sezonu zasadniczego: wydawało się, że jest to bardzo nerwowy i nieprzygotowany ruch prezesa Piechockiego, ale następnego dnia odpowiedź i zatrudnienie tak znanej osobowości, jak asystent trenera reprezentacji Polski, Philippe Blaina – tak ocenia ostatnie wydarzenia w Bełchatowie Marcin Lepa. – Ruch, który powinien wprowadzić duży ład – trener, który zna realia polskich rozgrywek, zna sytuację w Bełchatowie, będzie wiedział, jak zareagować w tak trudnej sytuacji. Nie zmienia to jednak faktu, że sytuacja w Bełchatowie jest gorąca, pod znakiem zapytania stoi przyszłość zarówno Conte, jak i Wlazłego oraz całego zespołu – dodaje dziennikarz Polsatu Sport.

źródło: Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved