Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Siatkarska Liga Narodów > Duże pieniądze do wygrania w Lidze Narodów

Duże pieniądze do wygrania w Lidze Narodów

fot. FIVB

W Final Six siatkarzy i siatkarek do wygrania są duże pieniądze. Pula nagród każdej z imprez to dwa miliony dolarów. Nasze siatkarki mają o co grać. Przed rokiem FIVB ujednoliciła nagrody dla pań i panów i na zwycięzcę czeka jest milion dolarów. Na premie mogą liczyć także wyróżniający się zawodnicy Final Six. MVP turniejów dostaną po 30 tys. dolarów, a najlepsi na swoich pozycjach po 10 tys.

Przez wiele lat panie były w siatkówce dyskryminowane i w World Grand Prix zarabiały znacznie mniej niż mężczyźni w Lidze Światowej. Panowie za triumf dostawali czeka na milion dolarów, panie za złoty medal zaledwie 200 tysięcy.  Kiedy rok temu władze Światowej Federacji Piłki Siatkowej zmieniły formułę rozgrywek, ujednoliciły nie tylko nazwę, system rywalizacji, ale także wyrównały pule nagród. Od roku także siatkarki mogą zatem zarobić za wygranie Ligi Narodów okrągły milion zielonych, co jest dla FIVB powodem do wielkiej dumy. – Leży nam na sercu równouprawnienie płci. Kobietom należą się takie same prawa jak mężczyznom – ogłosił prezes światowej federacji Ary Graca. Nic nie wspomniał o tym, że za rządów jego poprzednika Rubena Acosty sukcesy pań wyceniano pięć razy niżej niż panów.



Po ujednoliceniu stawek w puli nagród turnieju finałowego w Nankinie i takiej samej imprezy w Chicago znajduje się po 2.1 miliona dolarów. Czek na milion dolarów dostaną zwycięzcy, finaliści podzielą się premiami w wysokości 500 tysięcy dolarów, a brązowi medaliści dostaną po 300 tysięcy. Za awans do Final Six drużyny Vitala Heynena i Jacka Nawrockiego zarobiły tylko po 75 tys. Tradycyjnie na premie mogą liczyć także wyróżniający się zawodnicy Final Six. MVP turniejów dostaną po 30 tys. dolarów, a najlepsi na swoich pozycjach po 10 tys. Zarobić można było także podczas rundy interkontynentalnej. Za każdy wygrany mecz drużyna dostaje po 9000 dolarów, za przegrany po 4000. – Pamiętam czasy, gdy pan z FIVB wchodził z walizeczką i każdemu z zawodników wypłacał te premie. Potem FIVB przesyłało pieniądze na konto związku, który po zakończeniu rozgrywek się z nami rozliczał – wspomina były kapitan reprezentacji Polski Marcin Możdżonek. 

Gdy Możdżonek grał w kadrze, do zawodników trafiało 70 procent nagród, 10 dostawali przedstawiciele sztabu szkoleniowego, a reszta zostawała na koncie PZPS. Jak jest teraz? – Te kwestie regulują umowy z kadrowiczami, a one objęte są klauzulą poufności – poinformował rzecznik związku Janusz Uznański. Nie wiadomo także, jak podzielić premię na 26 zawodników, którzy w różnym stopniu brali udział w tegorocznej edycji turnieju. Tak czy inaczej poza chwałą i splendorem siatkarki i siatkarze reprezentacji Polski mają do wygrania w Nankinie i Chicago całkiem spory bonus finansowy.

Więcej w Przeglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-07-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved