Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dustin Watten: Jestem wdzięczny, że gram w PlusLidze

Dustin Watten: Jestem wdzięczny, że gram w PlusLidze

30 grudnia zawodnicy Cerradu Czarnych Radom rozegrali swoje ostatnie spotkanie ligowe w 2016 roku. Ich rywalem w 16. kolejce spotkań był AZS Częstochowa, który we własnej hali chciał zainkasować jakąkolwiek zdobycz punktową. Stało się inaczej, ponieważ goście zaprezentowali się znakomicie, wygrali 3:0 i odnieśli dziewiąte zwycięstwo w tym sezonie, zapewniając sobie miejsce w czołowej ósemce na nowy rok.

Rozpromieniony po spotkaniu był libero radomskiej drużyny, Dustin Watten, który wspólnie ze swoimi kolegami w przyjęciu odpowiadał za ten element i wywiązał się z niego bardzo dobrze, co mocno przyczyniło się do tak jednostronnego widowiska. Sam zainteresowany podkreślił, że nie spodziewał się meczu do jednej bramki. – Przed meczem sądziłem, że będzie to ciężka rywalizacja, ponieważ jest to początek drugiej rundy, a rywal gra we własnej hali. Na szczęście zrobiliśmy dobrą robotę pod względem taktycznym. Ponadto Wojciech (Żaliński – przyp. red.) i Tomasz (Fornal – przyp. red.) przyjmowali zagrywkę bardzo dobrze. Kiedy dobrze przyjmujesz, wówczas dajesz swobodę rozgrywającemu, który uruchamia często środkowych – przyznaje.



Zwycięstwo radomian było praktycznie niezagrożone, ponieważ już na początku pierwszego, drugiego oraz trzeciego seta ekipa dowodzona przez Roberta Prygla odskakiwała na kilka oczek. To umożliwiało swobodną grę Czarnych. – Po każdym początku seta można było zauważyć, że ich pewność siebie opada, natomiast my mogliśmy narzucić swój własny styl gry. Dla nas gra się lepiej, kiedy mamy taką przewagę, ponieważ wówczas możemy uwolnić naszą agresją i pasję. Na tym bazowaliśmy przez cały mecz – mówi Strefie Siatkówki libero Cerradu Czarnych.

Ponieważ pojedynek z AZS-em Częstochowa odbył się w przedostatni dzień 2016 roku, Dustin Watten zdradził nam swoje odczucia odnośnie minionych dwunastu miesięcy, a także planów na drugą część sezonu. – Ten rok był dla mnie osobiście znakomity. Każdego dnia jestem wdzięczny, że mogę obudzić się w Polsce i tu mieszkać. Jednocześnie uświadamiam sobie, jak szczęśliwy jestem, że mogę grać w tak silnej lidze jak PlusLiga i mierzyć się z najlepszymi siatkarzami w Europie. To daje mi także motywację do ciężkich treningów, bo zdaję sobie sprawę, że trzeba ciężko pracować. Moim celem na ten rok będzie poprawienie swoich umiejętności. Chciałbym, aby nasze przyjęcie w lidze było jednym z najlepszych i znajdowało się w czołówce klasyfikacji. Jeśli chodzi o zespół, to skupiamy się przede wszystkim na ciężkiej pracy na treningach. Walczymy w każdym spotkaniu, ale najważniejsze jest to, aby wykonywać założenia, które wypracowujemy na zajęciach. Myślę, że to oraz świetna atmosfera w naszej drużynie jest kluczem – zdradza na koniec Amerykanin.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-01-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved