Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Drugi sparing z Kanadą dla biało-czerwonych

Drugi sparing z Kanadą dla biało-czerwonych

fot. FIVB

W drugim towarzyskim starciu z reprezentacją Kanady Polscy siatkarze zrewanżowali się przeciwnikom za porażkę z pierwszego spotkania. W meczu w Opolu stoczyli z reprezentantami Kraju Klonowego Liścia zacięte widowisko. Mimo że po dwóch setach przegrywali z rywalami 0:2, zdołali doprowadzić do tie-break i  ostatecznie rozstrzygnęli spotkanie na swoją korzyść, wygrywając je 3:2.

Spotkanie od błędu rozpoczęli Kanadyjczycy, ale potem wyprowadzili skuteczny atak ze środka (1:1). W ataku od początku dobrze spisywał się Bartosz Bednorz (3:2). Wynik oscylował wokół remisu, Kanadyjczycy byli skuteczni w pierwszej akcji po przyjęciu. Po kolejnym udanym ataku Bednorza było 9:9, ale wkrótce po błędzie biało-czerwonych podopieczni Stephane’a Antigi odskoczyli na 11:9. Polacy wyrównali na 13:13 po ataku Bartosza Kurka. Kiedy po udanym bloku Kanada znów odskoczyła na dwa oczka, o czas poprosił trener Vital Heynen (14:16). Nic to jednak nie dało, bowiem zaraz prowadzenie swojej ekipy atakiem ze środka podwyższył Graham Vigrass (17:14). Na uwagę zasługuje także na pewno duża ilość błędów serwisowych po polskiej stronie. Kanadyjczycy cały czas utrzymywali wysoką skuteczność ataku, co pozwoliło im cały czas prowadzić trzema oczkami. Stephane Antiga poprosił o czas przy stanie 23:22, kiedy to znakomicie zaserwował Bartosz Kwolek, a Kurek skończył piłkę przechodzącą. W kolejnej akcji młody przyjmujący zepsuł zagrywkę, a następnie seta zakończył blok na Kurku.



Po atakach Stevena Marschalla i Bradleya Guntera w drugim secie było 2:1 dla Kanady i o czas poprosił Vital Heynen. Atak i blok Bartłomieja Lemańskiego pozwolił biało-czerwonym wyjść na dwupunktowe prowadzenie. Po błędzie serwisowym Bednorza Vital Heynen poprosił o drugi czas żywiołowo, wypominając błędy swoim podopiecznym. Zagrywka w tym meczu nie była mocną stroną Polaków, popełniali oni w tym elemencie mnóstwo błędów, a dodatkowo nie robili szkody rywalom. Dobrze w ataku po stronie Kanady spisywał się Gunter (7:7). Kanadyjczycy mając bardzo dobre przyjęcie, skutecznie wyprowadzali swoje ataki, a TJ Sanders miał sporo możliwości rozegrania. Wynik jednak cały czas oscylował wokół remisu. Tak było do momentu, kiedy po bloku na Kurku Kanada odskoczyła na 16:14. Błąd w ataku rywali dał remis 16:16, ale dużo też dał dobry serwis typu float Jana Nowakowskiego. Szybko odpowiedział asem serwisowym Marschall i ekipa z Ameryki Północnej ponownie miała dwa oczka przewagi. Wciąż słabo funkcjonowała polska zagrywka, ale na 19:19 blokiem wyrównał Lemański i o czas poprosił trener Antiga. Atak Jana Nowakowskiego dał wynik 24:24 i stało się jasne, że gra toczyła się będzie na przewagi. Biało-czerwoni nadal popełniali mnóstwo błędów serwisowych, ale Kanada błędami w ataku także nie wykorzystywała swoich szans na zakończenie seta. Zrobili to dopiero atakiem ze środka Vandoorn.

W trzecim secie Vital Heynen wymienił całą szóstkę, ale po ataku Vigrassa to Kanada prowadziła 3:2. Blok pary Michał Kubiak/Piotr Nowakowski dał Polakom jednopunktowe prowadzenie. Przy zagrywce tego drugiego biało-czerwoni odskoczyli na dwa oczka (6:4), a po ataku Szalpuka było już 8:5. O czas poprosił trener Antiga, po którym Marschall uderzył w aut, zadziałał także blok (11:5). Polacy zupełnie zdominowali grę na siatce, gdzie brylował w bloku Jakub Kochanowski. Asa serwisowego dołożył Michał Kubiak i przy stanie 14:6 o czas poprosił Stephane Antiga. Znakomity serwis Kochanowskiego dał już wynik 16:7. Wraz z pojawieniem się nowej szóstki, zupełnie innej jakości nabrała gra Polaków, nic nie dały liczne zmiany dokonane przez trenera Antigę. Podopieczni Vitala Heynena kontrolowali boiskowe wydarzenia i prowadzili już po ataku Szalpuka 21:12. Piłki setowe dał atak Dawida Konarskiego (24:15). Kanadyjczycy obronili dwa setbole, blokując chociażby Michała Kubiaka (17:24). W kolejnej akcji popełnili jednak błąd i wysoko przegrali tę część meczu.

Czwartego seta od skutecznej kiwki rozpoczął Artur Szalpuk, ale szybko odpowiedział Jason DeRocco. Kilka chwil później były już gracz Jastrzębskiego Węgla uderzył jednak w antenkę, kolejny raz zafunkcjonował także blok (4:1). As serwisowy Fabiana Drzyzgi dał biało-czerwonym prowadzenie już 8:4 i o czas poprosił Stephane Antiga. Biało-czerwoni także i w tym secie przeważali w każdym elemencie, atak Kochanowskiego dał już wynik 10:5. Kanadyjczycy zbliżyli się na trzy punkty, ale po ataku Konarskiego było już 13:8. O przerwę poprosił Stephane Antiga, po którym zablokowany został DeRocco. Nieudane ataki Macieja Muzaja, blok na Kubiaku i atak Maara pozwoliły jednak Kanadzie zbliżyć się na 14:16. O czas poprosił Vital Heynen, po którym negatywną serię zakończył atakiem Michał Kubiak, do tego doszedł także blok Kochanowskiego (18:14). Kiedy dwa razy z rzędu przez Kochanowskiego i Konarskiego nie przebił się Maar, zrobiło się już 21:15. Kolejny udany blok dał biało-czerwonym piłki setowe (24:18), a w kolejnej akcji seta zakończył Dawid Konarski.

Kanadyjczycy od błędu rozpoczęli tie-breaka, ale wkrótce było już 1:1. Kolejne błędy zespołu Stephane’a Antigi dały już wynik 3:1 dla Polski. Kanadyjczycy szybko jednak wyrównali na 3:3. Wynik oscylował wokół remisu, po ataku Kubiaka było 6:6. Biało-czerwoni po ataku Konarskiego prowadzili przy zmianie stron 8:7. Po niej odskoczyli już na trzy oczka, kiedy to piłkę przechodzącą skończył kapitan reprezentacji Polski, Michał Kubiak (10:7). O czas poprosił Stephane Antiga, po którym serwis zepsuł Fabian Drzyzga, a kiedy w ataku i bloku pokazał się po raz kolejny Jakub Kochanowski, było już 13:8. Autowy serwis Szwarca dał polskiej ekipie piłki meczowe (14:9). W kolejnej akcji spotkanie zakończył atak Dawida Konarskiego.

Polska – Kanada 3:2
(22:25, 27:29, 25:17, 25:18, 15:9)

Składy zespołów:
Polska: Kurek (8), Lemański (3), Łomacz, Kwolek (5), Bednorz (11), Nowakowski J. (2), Żurek (libero) oraz Kaczmarek (2), Janusz, Konarski (15), Drzyzga (2), Kochanowski (7), Szalpuk (6), Kubiak (11), Nowakowski P. (2), Muzaj, Komenda i Zatorski (libero)
Kanada: Sanders (2), Marschall (7), Maar (12), Vandoorn (3), Vigrass (10), Gunter (13), Bann (libero) oraz  Walsh (1), Szwarc (2), Duquette (2), Van Berkel (2) i DeRocco (3)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-05-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved