Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dražen Luburić: Chcę się jak najwięcej nauczyć

Dražen Luburić: Chcę się jak najwięcej nauczyć

fot. Katarzyna Antczak

– Pierwsze, co kojarzy mi się z PlusLigą, to oczywiście wspaniali kibice, którzy wypełniają hale do ostatniego miejsca. Mogę powiedzieć, że moim marzeniem od zawsze było zagrać w Polsce i teraz mogę to marzenie spełnić – mówi atakujący PGE Skry Dražen Luburić.

Z czym kojarzy ci się PlusLiga?



Dražen Luburić:Pierwsze, co kojarzy mi się z PlusLigą, to oczywiście wspaniali kibice, którzy wypełniają hale do ostatniego miejsca, przede wszystkim na meczach tych największych i najlepszych zespołów, jak PGE Skra, Resovia, Lotos czy ZAKSA, ale także i tych teoretycznie słabszych ekip. W tym roku liga liczy 16 drużyn, dlatego będzie sporo trudnych, a zarazem dobrych spotkań. Mogę powiedzieć, że moim marzeniem od zawsze było zagrać w PlusLidze i teraz mogę to marzenie spełnić.

Poprzedni sezon spędziłeś we Włoszech. Dlaczego zdecydowałeś się na zmianę ligi? Jakie masz oczekiwania w związku z grą w PGE Skrze?

To prawda, w zeszłym roku grałem we Włoszech, ale muszę przyznać, że nie do końca się tam odnalazłem. Już wtedy oglądałem sporo meczów rozgrywanych w ramach PlusLigi, więc także w ten sposób udało mi się trochę poznać specyfikę tutejszej ligi, zespoły oraz zawodników. Myślę, że decyzja o przyjeździe do Polski była dobra i będę czerpał z niej same korzyści. Chcę się jak najwięcej nauczyć. A jeśli chodzi o cele zespołu, to przede wszystkim chcemy zająć jedno z czterech pierwszych miejsc po fazie zasadniczej, by mieć jak najlepszą sytuację w play-off.

Wróćmy na chwilę do sezonu reprezentacyjnego. Odnieśliście wielki sukces, wygrywając tegoroczną edycję Ligi Światowej, a ty byłeś ważną częścią zespołu. Otrzymałeś ogromną szansę od trenera Grbicia.

Tak się złożyło, że nasi dwaj atakujący, którzy w ostatnich latach stanowili o sile drużyny, tj. Atanasijević i Starović, ulegli kontuzjom. W tej sytuacji ja przejąłem ich rolę i myślę, że zwycięstwo w turnieju finałowym w Krakowie pokazało, że trener Grbić nie popełnił błędu, powierzając mi to odpowiedzialne zadanie.

Śledzisz rozgrywki w Rio?

O tak, oglądam transmisje z boisk siatkarskich. Kibicuję serbskim siatkarkom, mamy dobrą ekipę. Poza tym oglądam tenis. Wielka szkoda, że Novak przegrał w pierwszej rundzie.

Kto jest twoim zdaniem faworytem w rywalizacji siatkarzy?

Trudno powiedzieć. Myślę, że Włochy lub Brazylia.

źródło: skra.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-08-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved