Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Doświadczeniem i młodością – przedsezonowe spojrzenie na Trefl Gdańsk

Doświadczeniem i młodością – przedsezonowe spojrzenie na Trefl Gdańsk

fot. Łukasz Krzywański

Sezon PlusLigi jest o krok od rozpoczęcia, dlatego czas przedstawić kolejną drużynę. Tym razem przyjrzymy się Treflowi Gdańsk, który staje do rozgrywek jako aktualny brązowy medalista mistrzostw Polski.

W ostatnim sezonie Trefl pokazał się z bardzo dobrej strony. Drużyna na czele z Damianem Schulzem skutecznie rywalizowała z przeciwnikami, ostatecznie wyszarpując brązowy medal. Mimo takiego sukcesu już w trakcie sezonu było wiadomo, że zespół przejdzie spore roszady kadrowe. Przede wszystkim z klubu odeszli wspomniany wyżej Schulz oraz Artur Szalpuk. Dwóch, jak się później okazało mistrzów świata, przeniosło się odpowiednio do Asseco Resovii Rzeszów oraz PGE Skry Bełchatów. Kierunek rzeszowski obrał także inny gracz pierwszej „szóstki” – Mateusz Mika. Ponadto zawodnikami Trefla przestali być: Daniel McDonnell, Tayler Sanders, Bradley Gunter oraz Wojciech Ferens. Na dodatek zaszła zmiana w sztabie szkoleniowym formacji, gdyż drugim trenerem został Piotr Graban.



Działacze klubu nie próżnowali jednak podczas okienka transferowego, ściągając do siebie nowych zawodników. Pierwsze skrzypce na pozycji atakującego i rozgrywającego mają grać Maciej Muzaj oraz Marcin Janusz. Ponadto na przyjęciu może dojść do rywalizacji o to, kto rozpocznie spotkanie. Pełny skład Trefla Gdańsk prezentuje się następująco:

przyjmujący: Miłosz Hebda, Ruben Schott, Nikola Mijailović, Szymon Jakubiszak
środkowi: Piotr Nowakowski, Wojciech Grzyb, Bartłomiej Mordyl, Patryk Niemiec
rozgrywający: Marcin Janusz, Michał Kozłowski
atakujący: Maciej Muzaj, Kewin Sasak
libero: Maciej Olenderek, Fabian Majcherski

Szkoleniowiec zespołu – Andrea Anastasi – w wywiadzie na stronie klubu zaznaczył, iż wiedział o możliwościach finansowych klubu, dlatego trudno było przekonać gwiazdy do zostania. Mimo wszystko Włoch nie ma zastrzeżeń co do poczynionych ruchów. – Znaleźliśmy rozwiązanie na trudnym rynku transferowym, by dobrać zawodników według naszego klucza, z czego jestem bardzo zadowolony i mam nadzieję, że szybko z tego odmienionego składu, „nowego rozdziału” Trefla Gdańsk, będą się też cieszyć wszyscy nasi kibice – powiedział Anastasi. Oprócz roszad kadrowych w klubie nie doszło do wielu perturbacji. Tym samym drużyna w spokoju oczekiwała na odpowiedni czas, by rozpocząć przygotowania do sezonu. Pierwszy trening Trefla odbył się drugiego sierpnia, na którym stawiło się jedenastu zawodników.

Po kilku tygodniach „Gdańskie lwy” miały okazję zmierzyć w pierwszym sparingu. Mecz padł łupem ich przeciwników – Indykpolu AZS Olsztyn. Był to jednak jeden z wielu pojedynków kontrolnych, ponieważ brązowy medalista PlusLigi miał przed sobą szereg turniejów i spotkań towarzyskich. Wyniki osiągane przez siatkarzy nie zawsze mogły zadowolić kibiców, lecz finalnie trudno powiedzieć, jak bardzo drużyna miała starać się o wynik. Ponadto większa część przygotowań odbywała się bez Anastasiego, będącego z Belgią na mistrzostwach świata.

Jaki zatem obraz należy przyjąć przy gdańszczanach? Może najlepiej określił to sam szkoleniowiec zespołu. – Jestem trenerem twardo stąpającym po ziemi, więc klasyfikuję nas w tej drugiej grupie, która będzie walczyć o szóste miejsce po fazie zasadniczej – stwierdził Włoch. Pierwsza okazja dla Trefla do pokazania swoich umiejętności nadarzy się w niedzielę w Szczecinie. Spotkanie zaplanowano na godzinę 14:45.

Moim faworytem do mistrzostwa Polski w tym sezonie są:

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved