Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Dość obrzucania się błotem! (komentarz)

Dość obrzucania się błotem! (komentarz)

fot. Michał Szymański

Długo myślałem, czy zabrać głos w najgłośniejszej od jakiegoś czasu awanturze siatkarskiej w naszym kraju. Od środy coraz bardziej zniesmaczony czytam kolejne informacja, oświadczenia, wypowiedzi i komentarze, staram się rozmawiać o tym, co się dzieje z ludźmi mocno związanymi z siatkówką, ale również z tym, którzy całą aferę widzą z pewnego dystansu. Opinie jednych jak i drugich są dla mnie bardzo cenne. Co jednak przebija się niemal we wszystkich przemyśleniach – mamy powoli dość. Dość publicznego obrzucania się błotem.

Czarę goryczy przelała we mnie lektura wywiadu z panem Adamczewskim, o którego istnieniu dowiedziałem się dopiero wczoraj, chociaż mieszkamy w tym samym mieście i (jak zapewnia sam zainteresowany) jest on ponoć (czy też był) mocno zaangażowany w sprawy reprezentacji, zna ją od podszewki, podobnie jak selekcjonera. Sam zgłosił się do wywiadu, a jego wysokie mniemanie o własnej osobie i posiadanych kwalifikacjach pozwoliło mu na obrzucenie błotem dwóch reprezentantek Polski, zdyskredytowanie ich umiejętności siatkarskich, do czego użył knajackiego języka, który słyszę niezwykle często, chociaż obracam się w bardzo różnych środowiskach.



Tenże wywiad był kroplą wywołującą refleksję, że gdzieś posunęliśmy się wszyscy o krok za daleko we wzajemnym obrzucaniu się błotem. Sprawa zrobiła się mocno medialna, zapewne ku uciesze nie tylko samych dziennikarzy, ale też i wydawców, bo newsy sprzedają się świetnie. Wypowiadają się coraz to nowe osoby, nawet jeśli o sprawie nie mają pojęcia, albo mają na jej temat informacje z wywiadów innych osób. Nie umniejszając ich doświadczeniu, zasługom dla polskiej siatkówki, niemal każdy próbuje wbić komuś szpilę, przypomnieć o swoich krzywdach, znów chociaż na chwilę zaistnieć w mediach. A że przy okazji komuś się dostanie, a najwięcej dostanie się wizerunkowi piłki siatkowej w Polsce, to już mniejsza.

Znam osobiście Jacka Nawrockiego, którego bardzo szanuje za ogrom pracy, jaki wykonał, doceniam za zaangażowanie i wiedzę siatkarską. Widzę też, jakie popełnia błędy i czasem uda mi się zadać mu prywatne pytanie na temat takiej czy też innej decyzji. Znam też osobiście wiele siatkarek z obecnej kadry i każdą z nich podziwiam i szanuje. Za wyrzeczenia, jakie ponosi każda z nich, za zdrowie i pot, który zostawiają na parkiecie, za czas poświęcony grze w biało-czerwonych barwach kosztem rodziny, odpoczynku i własnych spraw. Ta grupa wspólnie (mocno chciałbym zaakcentować to słowo) zrobiła spory postęp przez kilka ostatnich lat, który zaowocował tym, że na mistrzostwach Europy wszyscy mogliśmy znów emocjonować się występami naszych siatkarek, cieszyć się z ich zwycięstw, martwić porażkami już nie w kwalifikacjach, w grupie, ale w meczach o medale. Niezmiernie jestem im za to wdzięczny.

Współpraca w grupie jest jednak trudna i złożona. Z własnego, wieloletniego już doświadczenia w pracy z siatkarkami wiem, że problemów i konfliktów, raz mniejszych, raz większych, nie brakuje. Znam też część problemów, które trapiły od jakiegoś czasu naszą kadrę i mocno wierzyłem, że zostaną one rozwiązane za pomocą rozmów, kompromisów i wspólnie podjętych decyzji. Tak się jednak nie stało, nad czym mocno boleję. W zamian mamy od kilku dni coraz bardziej żenujący spektakl wzajemnych oskarżeń, insynuacji i walki, z której nikt nie wyjdzie bez szwanku i nikt nie będzie zwycięzcą.

Rozmawiamy też na ten temat w gronie ludzi zaangażowanych w Strefę Siatkówki, wszyscy chcielibyśmy pisać jak najwięcej o tej dyscyplinie, ale o jej sportowym wymiarze. Mamy dość wzajemnego obrzucania się błotem i szkalowania, chcemy głośno i wyraźnie powiedzieć STOP – zatrzymajcie się wszyscy na chwilę i spójrzcie, dokąd może to nas zaprowadzić. Nie chcemy stawać po żadnej ze stron konfliktu, mając na względzie szacunek dla zawodniczek, trenerów, jak i działaczy Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Apelujemy o rozwagę, powstrzymanie się od dalszych działań zaogniających sytuację i sprawiających, że porozumienie jest coraz trudniejsze. Apelujemy, by ze sobą rozmawiać w atmosferze wzajemnego szacunku, odbudować na nowo zaufanie do siebie, by wspólnie znów cieszyć się siatkówką i pozytywnymi emocjami, jakie potrafi ona wywołać.

Oczywiście nie zrezygnujemy z naszej roli portalu informacyjnego, który wciąż będzie podawał wiadomości dotyczące naszej kadry. Ale nie chcemy i nie będziemy już pisać o tym, kto kogo i kiedy oszukał, kto kim próbuje manipulować, a komu się przypomniało, że został skrzywdzony w przeszłości. Nie znajdziecie na naszych łamach kolejnych oskarżeń, artykułów pisanych na zamówienie, insynuacji. Teraz jest czas na spokojny, wyważony dialog, który powinien doprowadzić do konsensusu. Bo polska siatkówka to nasze wspólne dobro – dbajmy więc o nie wszyscy. Wspólnie.

Po wypłynięciu informacji nt. konfliktu w kadrze siatkarek:

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved