Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Dorota Medyńska: Zagrałyśmy dwa słabe mecze

Dorota Medyńska: Zagrałyśmy dwa słabe mecze

fot. Sylwia Lis

Wygraną BKS-u Bielsko-Biała zakończyła się rywalizacja o 7. miejsce w Lidze Siatkówki Kobiet. Możliwe, że dla drużyny z Muszyny był to ostatni mecz w kobiecej ekstraklasie. – Wiadomo, porażka zawsze boli, tym bardziej jeśli jest to porażka na koniec i nie dość że na koniec sezonu, to jest też na koniec klubu, więc ten smutek jest podwójny, że tak zakończyłyśmy. Co robić, taki jest sport – powiedziała po spotkaniu Dorota Medyńska, libero Muszynianki.

Zawodniczki BKS-u PROFI CREDIT Bielsko-Biała zdecydowanie wygrały rywalizację o 7. miejsce, dwukrotnie pokonując Polski Cukier Muszyniankę Muszyna 3:0. Piątkowy mecz w Bielsku-Białej był ostatnim w karierze starciem Aleksandry Jagieło, która zakończyła karierę sportową. – Nie mogę powiedzieć, że nie chciałyśmy zająć lepszego miejsca. Niestety nie udało się, ale cieszę się, że zajęłyśmy siódme miejsce i w taki sposób mogłyśmy zakończyć ten sezon, z uśmiechem. Niestety niektórzy nas żegnają, jak Ola (Jagieło – przyp. red.), chciałabym bardzo jej podziękować, że była zawsze ze mną, zawsze nas wspierała. Można powiedzieć, że była taką matką. Wielki szacunek dla jej kariery – powiedziała Olivia Różański.



Prawdopodobnie mecz z BKS-em był ostatnim dla Polskiego Cukru Muszynianki w Lidze Siatkówki Kobiet. – Wiadomo, porażka zawsze boli, tym bardziej jeśli jest to porażka na koniec i nie dość że na koniec sezonu, to jest też na koniec klubu, więc ten smutek jest podwójny, że tak zakończyłyśmy. Co robić, taki jest sport. Zagrałyśmy dwa słabe mecze z BKS-em i dlatego one są siódme, a my ósme – przyznała po meczu Dorota Medyńska.

W tym sezonie siatkarkom z Muszyny nie udało się ani razu pokonać BKS-u. – Bielszczanki grały zdecydowanie lepiej od nas, dlatego wszystkie mecze z nimi skończyły się naszą porażką. Tak czasami jest, że jedna drużyna nie leży, nam nie leżała drużyna z Bielska-Białej – stwierdziła Medyńska. Za zawodniczkami Bogdana Serwińskiego trudne rozgrywki. – Sezon był trudny, nie wiem, jaka jest sytuacja w klubie z Bielska-Białej, ale u nas było dosyć ciężko, musiałyśmy walczyć też same ze sobą, były różne problemy – dodała.

W ostatnim meczu bielszczanek w sezonie MVP powędrowało do Różański, która zdobyła najwięcej punktów – 13. Siatkarka zanotowała 59-procentową skuteczność w ataku. – Cieszę się, że dostałam tę nagrodę, choć to zasługa całego zespołu. Sama nie grałam i to też dzięki niemu, treningom, sztabowi. Dziękuję za całą współpracę i oby wszystko było w porządku w przyszłym sezonie – zakończyła Różański.

źródło: BKS PROFI CREDIT Bielsko-Biała - YouTube, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved