Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dominik Kwapisiewicz: Do wyników sparingów nie przywiązuję większej wagi

Dominik Kwapisiewicz: Do wyników sparingów nie przywiązuję większej wagi

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Do wyników sparingów nie przywiązuję większej wagi. Owszem, fajnie jest wygrywać, ale w tym momencie dla mnie są dużo istotniejsze kwestie odnoszące się do naszego ustawienia na boisku czy mądrości w grze. To są dla mnie wyznaczniki, które pokazują, czy nasza gra się poprawia, czy zespół się rozwija – powiedział drugi trener Aluronu Virtu Warty Zawiercie Dominik Kwapisiewicz.

Za siatkarzami Aluronu Virtu Warty Zawiercie pierwszy rozegrany sparing w okresie przygotowawczym. W środę okazali się lepsi od MKS-u Będzin, pokonując rywali 3:1. Mecz jednak nie był porywającym widowiskiem, bo oba zespoły odczuwają jeszcze ciężkie treningi w siłowni. – Były momenty gry, które mogły się podobać, ale były też takie, które nie powinny nam się przydarzyć. Gra była mieszana, ale ogólnie możemy być z niej zadowoleni. Szczególnie fajnie pograliśmy w obronie. Podbijaliśmy sporo piłek, walczyliśmy, z czego się cieszę. Chociaż we wszystkich elementach na pewno mamy jeszcze rezerwy – podkreślił Dominik Kwapisiewicz, drugi szkoleniowiec drużyny z Zawiercia, który nie ukrywa, że zawodnicy z niecierpliwością czekali już na pierwsze mecze sparingowe.



Widać było, że chłopakom chciało się grać. Sparing niby nie zastąpi meczu o punkty w lidze, ale od czegoś trzeba zacząć. Pierwszy mecz wypadł naprawdę nieźle. Teraz trochę potrenujemy, a w piątek znowu zmierzymy się z będzinianami – dodał trener, który przygotowuje Wartę do sezonu pod nieobecność Marka Lebedewa, który obecnie bierze udział z kadrą Australii w mistrzostwach świata.

W środowym spotkaniu Dominik Kwapisiewicz desygnował do gry niemal wszystkich zawodników, których ma do dyspozycji. Na boisku zabrakło jedynie Oliega Achrema. Zanim nasza gra będzie bardziej poukładana, to na pewno minie jeszcze trochę czasu. Musimy jeszcze wspólnie popracować, tym bardziej że nie grał jeszcze Achrem, który powoli wdraża się w treningi. Myślę, że z każdym kolejnym dniem będzie mógł coraz więcej dać dla drużyny, co będzie wiązało się także z większą liczbą minut przebywania przez niego na boisku. powoli krok po kroku staramy się iść do przodu – zaznaczył szkoleniowiec ekipy z Zawiercia, która w piątek ponownie zmierzy się w sparingu z MKS-em Będzin.

Zanosi się na to, że znowu wszyscy zawodnicy będą mogli pokazać się na boisku. – Obecnie jest czas na to, żeby każdy zawodnik dostał szansę gry. Trzeba tak postępować, żeby wiedzieć, na jakim poziomie są poszczególni gracze. Do wyników sparingów nie przywiązuję większej wagi. Owszem, fajnie jest wygrywać, ale w tym momencie dla mnie są dużo istotniejsze kwestie odnoszące się do naszego ustawienia na boisku czy mądrości w grze. Ważne jest też wyciąganie wniosków z rzeczy, które robimy słabo. To są dla mnie wyznaczniki, które pokazują, czy nasza gra się poprawia, czy zespół się rozwija, a nie sam suchy wynik – zakończył Dominik Kwapisiewicz.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-09-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved