Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dominik Kwapisiewicz: Kędzierzynianie nadal są delikatnym faworytem

Dominik Kwapisiewicz: Kędzierzynianie nadal są delikatnym faworytem

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Musimy mieć świadomość tego, że drugie spotkanie będzie kompletnie inne. Na pewno będziemy musieli wykrzesać z siebie jeszcze więcej niż daliśmy z siebie do tej pory – powiedział przed drugim starciem półfinałowym z kędzierzynianami przyjmujący Aluron Virtu Warty Zawiercie, Marcin Waliński.

W pierwszym meczu półfinałowym Aluron Virtu Warta Zawiercie sprawił niemałą niespodziankę, ogrywając zwycięzcę rundy zasadniczej, na dodatek na jego terenie. – Zagraliśmy naprawdę niezłą siatkówkę – taką jaką graliśmy przez większą część sezonu. Z perspektywy całego meczu to zwycięstwo nam się należało. Ale wiemy jakim zespołem jest ZAKSA. Na pewno stać ją na to, żeby u nas wygrać. Jednak będziemy chcieli udowodnić, że ciężką pracą przez cały sezon zasłużyliśmy na to, żeby zagrać w finale. Jesteśmy zadowoleni z dotychczasowego wyniku, ale nie popadamy w samo zachwyt. Znamy swoją wartość. Wiemy jak potrafimy zagrać. Wszystko w najbliższym meczu jest możliwe – skomentował Dominik Kwapisiewicz, według którego mimo porażki w pierwszym półfinale wicemistrzowie Polski wciąż są faworytem. – W całej rywalizacji kędzierzynianie nadal są delikatnym faworytem. Ale my wierzymy, że jesteśmy w stanie zagrać na podobnym poziomie albo nawet jeszcze lepiej jak ostatnio. ZAKSA według mnie zagra lepsze spotkanie – dodał drugi szkoleniowiec zespołu z Zawiercia.



Siatkarze Warty nie ukrywają radości z odniesienia wygranej na Opolszczyźnie, ale twardo stąpają po ziemi i zdają sobie sprawę, że wcale łatwo nie będzie im przypieczętować awans do finału PlusLigi, bo ZAKSA w rewanżu jeszcze wyżej zawiesi im poprzeczkę. – Cieszymy się, że pierwszy mecz potoczył się po naszej myśli i mamy zaliczkę przed rewanżem, ale też musimy mieć świadomość tego, że drugie spotkanie będzie kompletnie inne. Na pewno będziemy musieli wykrzesać z siebie jeszcze więcej niż daliśmy z siebie do tej pory. W Kędzierzynie-Koźlu zagraliśmy bardzo dobry mecz. Każdy element u nas funkcjonował na wysokim poziomie, ale tak tylko z kędzierzynianami można wygrać. Jeśli ten najbliższy mecz będzie toczył się jak poprzedni, to na boisku będzie dużo walki i emocji – zaznaczył Marcin Waliński, według którego atutem jego zespołu będzie własna hala i żywiołowy doping kibiców. – Mamy to szczęście, że teraz zagramy u siebie. Wiadomo, że we własnej hali czujemy się lepiej i pewniej, więc może zagrywka nam trochę bardziej pomoże, bo w Kędzierzynie-Koźlu nie spisaliśmy się w tym elemencie tak dobrze jak zawsze. Jeśli do swojej gry dołożymy jeszcze zagrywkę, to może być naprawdę fajny mecz – zakończył przyjmujący Warty.

źródło: Aluron Virtu Warta Zawiercie, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-04-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved