Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dominik Depowski: Staraliśmy się pomagać Bartkowi

Dominik Depowski: Staraliśmy się pomagać Bartkowi

fot. Karolina Koster

Espadon Szczecin po raz kolejny pokazał, że w swojej hali czuje się naprawdę dobrze. Poniedziałkowa wygrana nad Lotosem Treflem Gdańsk była czwartą z rzędu odniesioną przez beniaminka w Azoty Arenie. Gwiazdą meczu był bez wątpienia Bartłomiej Kluth, ale dobry występ zanotował także wypożyczony z Asseco Resovii Rzeszów Dominik Depowski, dla którego był to debiut przed szczecińską publicznością. – Na pewno jakiś delikatny stres był – przyznał po meczu 21-letni przyjmujący.

Dominik Depowski nie ukrywał zadowolenia po wygranej nad ekipą z Trójmiasta. Młody zawodnik podkreślał przy tym, że jest ona tym cenniejsza, bo odniesiona nad silną drużyną. Lotos Trefl Gdańsk chociażby dwukrotnie pokonał niedawno Asseco Resovię Rzeszów, w Pucharze Polski i PlusLidze. – Bardzo się cieszymy z tego zwycięstwa, szczególnie że wygraliśmy z Lotosem Treflem Gdańsk. Jest to zespół, który prezentuje bardzo dobrą siatkówkę – mówił po meczu szczęśliwy przyjmujący Espadonu. Przyznał także, że innym powodem do radości jest też fakt, że zwycięstwo zostało odniesione we własnej hali. – Jesteśmy także szczęśliwi z tego powodu, że wygraliśmy przed naszą publicznością, ale teraz już skupiamy się na kolejnym przeciwniku – stara się także tonować nieco nastroje młody zawodnik.

Bohaterem poniedziałkowego meczu był bez dwóch zdań Bartłomiej Kluth, zdobywca aż 40 punktów. – Wielki szacunek dla tego zawodnika za to, co zrobił w tym spotkaniu. My tylko staraliśmy się mu pomagać, wspierać, żebyśmy mogli zakończyć ten mecz zwycięsko – komplementował swojego niewiele starszego kolegę Dominik Depowski. On sam miał okazję w tym meczu zadebiutować przed szczecińską publicznością, bowiem wszystkie mecze od momentu, kiedy dołączył do zespołu Espadonu, rozgrywał na wyjeździe. – Na pewno jakiś delikatny stres był. Podobnie jak cała drużyna chciałem się dobrze zaprezentować przed naszą publicznością. Udało się i jest to dla mnie duży powód do radości – powiedział 21-letni zawodnik. Dominik Depowski może być naprawdę zadowolony ze swojego występu. Zmienił w trakcie meczu Marcina Wikę i zdobył 10 punktów, notując bardzo dobrą 59-procentową skuteczność w ataku. Zakończył on 10 z 17 rozegranych do niego piłek. Dominik Depowski osiągnął także 52-procentowy wskaźnik przyjęcia pozytywnego i 33-procentowy perfekcyjnego. – Uważam, że to, co mogłem dać ze swojej strony drużynie, to dałem. W każdej akcji dawałem z siebie maksa – skomentował swoją postawę.



Dominik Depowski podkreślił także, że w nowym zespole czuje się bardzo dobrze. – Mogę szczerze powiedzieć, że chłopaki przyjęli mnie naprawdę super, świetnie się dogadujemy. W drużynie jest naprawdę fajna atmosfera, więc nie mam żadnych powodów do narzekania – mówi. Dla niego, podobnie jak każdego młodego zawodnika, niezwykle istotna jest regularna gra. – Na pewno to jest ważne dla mojego rozwoju, że mam większą możliwość grania. W Asseco Resovii tej możliwości w ogóle nie miałem i cieszę się, że mogę wspierać drużynę ze Szczecina i wygrywać z nią kolejne mecze – podkreślił Dominik Depowski. Szansę na kolejne punkty Espadon będzie miał już w najbliższą niedzielę, kiedy to do Szczecina przyjedzie Cuprum Lubin. Przypomnijmy, że to właśnie podopieczni Michała Gogola pokonali lubinian w meczu 1/8 Pucharu Polski. – Na pewno pamiętają tamto spotkanie, ale w niedzielę będzie to na pewno zupełnie inny mecz. Będziemy grać o ligowe punkty i na pewno nie będzie to łatwe spotkanie – zaznaczył Dominik Depowski.

Kto będzie mistrzem Polski w 2017 roku?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-02-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved