Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Developres w meczu PP bez trenera i podstawowych zawodniczek

Developres w meczu PP bez trenera i podstawowych zawodniczek

fot. Sylwia Lis-Dubiel

Dzisiejszy mecz ćwierćfinałowy Pucharu Polski siatkarek pomiędzy Chemikiem Police i Developresem SkyRes Rzeszów odbędzie się zgodnie z planem. Stanie się to pomimo tego, że początkowo rzeszowski klub odmawiał wyjazdu. – PLPS nakazał nam grę w tym terminie i żadne z naszych odwołań nie przyniosło skutku – powiedział Jacek Skrok, trener Developresu.

Rzeszowianki na mecz wyjechały we wtorek wieczorem, ale w bardzo okrojonym składzie. – Przed nami dużo ważniejszy mecz u siebie w czwartek z Pałacem Bydgoszcz, dlatego do Szczecina pojechała nasza druga szóstka – tłumaczy Skrok. Developres do Szczecina pojechał w składzie: Ewelina Janicka, Katarzyna Warzocha, Justyna Raczyńska, Paulina Głaz, Wesela Bonczewa, Aleksandra Wańczyk i Paulina Filipowicz, a zespół w tym meczu poprowadzi Stanisław Pieczonka.Ja zostałem w Rzeszowie, by przygotować pierwszy skład do gry z Pałacem – dodał Skrok.



Jeszcze w poniedziałek wiceprezes Developresu Wiesław Kozieł zarzekał się, że nie zamierza wysyłać zespołu na wyjazd do Szczecina, bo jak twierdził, w PLPS-ie popełniono błąd, przyznając Chemikowi status gospodarza w ćwierćfinale (na tym etapie o awansie do dalszej fazy decyduje jeden mecz). Wbrew regulaminowi rzeczywiście nie przeprowadzono losowania gospodarza tego spotkania i pretensje Developresu wydają się być uzasadnione. PLPS jednak we wtorek ostatecznie nakazał drużynie z Rzeszowa grać mecz z Chemikiem w terminie 23 marca. Kłopot powstał w momencie, kiedy okazało się, że Developres ma zagrać 10 i ew. 11 kwietnia u siebie z Pałacem Bydgoszcz rewanżowe mecze o miejsca 9-12. Niestety okazało się, że hala na Podpromiu nie będzie dostępna w dniach 2-17 kwietnia, gdyż będą w niej organizowane targi budowlane, z kolei 31 marca mecz w Rzeszowie ma zaplanowany Asseco Resovia. Spotkanie nie mogłoby się też odbyć 1 kwietnia, gdyż w przypadku porażki Developresu nie można byłoby zagrać drugiego meczu dzień później. Zarówno spotkania pucharowego, jak i ligowego nie dało się przełożyć z kolei na drugą połowę kwietnia. Po pierwsze, bo turniej finałowy Pucharu Polski odbędzie się już 2-3 kwietnia w Kaliszu. Po drugie, już 23 kwietnia mają odbyć się pierwsze mecze kolejnej fazy play-off.

Graliśmy z Chemikiem niespełna dwa tygodnie temu mecz ligowy, proponowaliśmy mu zostać dzień dłużej, by zagrać Puchar Polski, ale odmówił. Szkoda, bo nie mielibyśmy teraz kłopotu – mówi Skrok. – Obawiam się, że całe to zamieszanie i wyjazd połowy zespołu do Szczecina może mieć wpływ na to, co się wydarzy w czwartek w meczu z Pałacem. Dziewczyny wrócą, prześpią się i będą na meczu z Bydgoszczą, ale czy się będą nadawać do gry? Raczej nie. Szkoda, bo będę miał niewielkie pole manewru w czasie spotkania.

źródło: nowiny24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved