Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dejan Vincić: Nikt nie wie, co przyniesie przyszłość

Dejan Vincić: Nikt nie wie, co przyniesie przyszłość

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Umowa już wygasła, nawet nie rozmawialiśmy z klubem o możliwości jej przedłużenia. Nikt nie wie, co przyniesie przyszłość. Na tę chwilę opuszczam zespół Czarnych – mói były już rozgrywający radomian, Dejan Vincić. – To był dla mnie naprawdę miły okres, zawsze czułem się tu dobrze. Bardzo dobrze dogadywałem się też z trenerem, innymi zawodnikami i kierownictwem klubu – wspomina swój trzyletni pobyt w Radomiu słoweński rozgrywający.

W Polsce rozgrywki trwały do 12 marca, jak wyglądało ich zakończenie z waszej perspektywy?



Dejan Vincić:Ostatni mecz rozegraliśmy przy pustych trybunach, co było okropnym doświadczeniem. Nawet na meczach towarzyskich jest trochę ludzi, nawet, jeśli są to mecze zamknięte dla publiczności. Następnego dnia po decyzji rządu mistrzostwa zostały zawieszone, a potem sytuacja była coraz gorsza. Stało się jasne, że nie będziemy mogli trenować w hali, która jest własnością miasta, wówczas już było słychać, że wszystko może skończyć się wcześniej. Tak też się stało, ale sport nie jest teraz na pierwszym planie, bezpieczeństwo i zdrowie są ważniejsze.

Uważasz, że była to słuszna decyzja, czy można było trochę poczekać?

– Szczerze mówiąc wtedy chciałem grać, ale szybko się przekonałem, że z problemem, który zaczyna nękać świat, nie pożegnamy się tak szybko. Mówiono, że rozgrywki będzie można dokończyć w maju lub na początku czerwca, ale to były tylko życzenia. Byłoby to też nie do końca sprawiedliwe, bo jedne drużyny miały gdzie trenować, inne musiałyby czekać w domach. W naszym wypadku powrót do gry musi zająć trochę czasu, zwłaszcza, po długiej przerwie. Decyzja władz ligi byłą słuszna i chociaż my jako sportowcy chcieliśmy rozegrać play-off, to teraz wiemy, że nie miałoby to sensu.

Co to oznacza dla was jeśli chodzi o finanse?

– Nasze kontakty na tym ucierpią, nie ma co do tego wątpliwości. Nie jest jeszcze wiadomo, jak bardzo. Zarząd ligi szuka rozwiązań, które będą sprawiedliwe, ale zawodnicy są świadomi, że kryzys uderzył w sponsorów, nawet tych mniejszych.

To był twój trzeci sezon w Czarnych Radom – jak wygląda twoja umowa?

– Umowa już wygasła, nawet nie rozmawialiśmy z klubem o możliwości jej przedłużenia. Nikt nie wie, co przyniesie przyszłość. Na tę chwilę opuszczam zespół Czarnych.

Wiesz już, gdzie będzie kontynuował karierę sportową?

– Tak jak nie rozmawiałem z Czarnymi o przedłużeniu umowy, tak też zakończyły się wszelkie rozmowy z innymi klubami. Trudno przewidzieć, jak będą wyglądały budżety po zakończeniu tego koszmaru. Teraz kluby martwią się, jak zakończyć finansowo sezon, wypełnić swoje zobowiązania wobec zawodników. Sport będzie przez to wszystko cierpiał jeszcze przez kilka lat, będzie zaniedbywany i mniej wspierany finansowo niż dotychczas.

Jak ocenisz swój trzyletni pobyt w Radomiu?

– To był dla mnie naprawdę miły okres, zawsze czułem się tu dobrze. Bardzo dobrze dogadywałem się też z trenerem, innymi zawodnikami i kierownictwem klubu. Po pierwszym sezonie, który tak naprawdę straciłem z powodu kontuzji, kolejny był już fenomenalny. Skończyliśmy na świetnym piątym miejscu i wielu graczy odeszło do lepszych klubów. To tylko dowód na to, że dobrze się spisaliśmy i zostaliśmy docenieni. Ten ostatni sezon był bardziej burzliwy, zespół został całkowicie zmieniony, przyszło dziewięciu nowych zawodników, mieliśmy w składzie czterech obcokrajowców, ale tylko trzech mogło grać na boisku. Chociaż skład był wyrównany, nie odnaleźliśmy odpowiedniego rytmu gry na początku sezonu. Po Nowym Roku było już lepiej, wygraliśmy trzy wyjazdowe spotkania i znaleźliśmy się na miejscu gwarantującym play-off. Zajęcie piątego czy szóstego miejsca byłoby świetnym punktem wyjścia przed play-off, dlatego tym bardziej żal, że rozgrywki nie trwały dalej.

źródło: inf. własna, siol.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-04-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved