Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dawid Ogórek: Zagraliśmy naprawdę dobre spotkanie

Dawid Ogórek: Zagraliśmy naprawdę dobre spotkanie

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Zdecydowało ich przyjęcie, jeśli nie odrzuci się ich od siatki, to pokazują, co potrafią grać. Są niesamowicie skuteczni, jeśli mają piłkę po swojej stronie – przyznał po porażce z ZAKSĄ Rafał Sobański. GKS uległ mistrzom Polski 1:3 – zagraliśmy naprawdę dobre spotkanie, ale jak widać, to nie wystarczyło – dodał libero katowiczan, Dawid Ogórek.

GKS Katowice bardzo dobrze rozpoczął mecz w Kędzierzynie-Koźlu przeciwko mistrzowi Polski i po pierwszym secie prowadził już 1:0. Potem inicjatywę przejęli gospodarze. – Apetyty rosły po tym pierwszym wygranym secie. Nie zapominajmy jednak, gdzie byliśmy i z kim graliśmy. My zagraliśmy naprawdę dobre spotkanie, ale jak widać, to nie wystarczyło. Mimo wszystko może cieszyć to, jak ostatnio wyglądamy. Udało nam się wygrać ze Skrą Bełchatów, z ZAKSĄ pokazaliśmy kawał dobrej siatkówki i mam nadzieję, że to zmierza w bardzo dobrym kierunku – mówił po meczu Dawid Ogórek.



Myślę, że ten zespół stać na jeszcze więcej. Mimo porażki głowy do góry i będziemy walczyć jeszcze bardziej, by pokazać, ile serca potrafimy oddać kibicom – dodał libero katowickiej drużyny. – Na pewno mecz mógł się podobać. W pierwszym secie robiliśmy to, co sobie założyliśmy przed meczem. Musieliśmy kończyć ataki po swoim przyjęciu i szukać swoich szans w zagrywce, żeby odrzucić przeciwnika od siatki, bo jeśli z taką drużyną się tego nie zrobi, to gra się bardzo ciężko. Mieliśmy bardzo dużo piłek podbitych w obronie, graliśmy dobrze w kontrze i dlatego wygraliśmy pierwszego seta – przyznał z kolei Rafał Sobański.

Potem w trzech kolejnych trochę tego zabrakło, popełniliśmy więcej błędów w zagrywce, ale jeśli podejmujemy ryzyko, to musimy się liczyć z tym, że gdzieś te błędy się pojawią. Gdy pozwalaliśmy ZAKSIE grać to, co potrafi, to już było ciężko cokolwiek obronić. Było mniej obron, mniej szans do kontry i zdarzały nam się w każdym secie przestoje po dwa, trzy punkty. Nie potrafiliśmy z powrotem wrócić do gry na remis i próbować z nimi grać w końcówkach. Przegraliśmy, ale myślę, że wykonaliśmy kawał dobrej roboty i nie możemy sobie zarzucić, że ten mecz oddaliśmy – dodał przyjmujący GKS-u Katowice.

Pytany o przyczyny porażki z ZAKSĄ Sobański nie miał wątpliwości. – Zdecydowało ich przyjęcie, jeśli nie odrzuci się ich od siatki, to pokazują, co potrafią grać. Są niesamowicie skuteczni, jeśli mają piłkę po swojej stronie. Jeśli chodzi o atak i kontrę, to bardzo duża cierpliwość z ich strony, nie popełniają błędów. Starają się doprowadzić do sytuacji, gdzie będą mieli bardzo wygodną piłkę do skończenia i wtedy próbują ją skończyć – przyznał Rafał Sobański.

źródło: gkskatowice.eu, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved