Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dawid Konarski: Po trzecim secie wzięliśmy głęboki oddech

Dawid Konarski: Po trzecim secie wzięliśmy głęboki oddech

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla wywalczyli komplet punktów przed własną publicznością. Ekipa prowadzona przez Ferdinando de Giorgiego 3:1 pokonała PGE Skrę Bełchatów. – Jestem zadowolony z występu całej ekipy i z tych trzech punktów, bo zdawaliśmy sobie sprawę, jaka silna drużyna do nas przyjeżdża, obrońca tytułu. Do tego pierwszy mecz przed naszą publicznością nam nie wyszedł i cieszymy się, że teraz zagraliśmy dobre spotkanie – mówił jeden z liderów jastrzębian, Dawid Konarski.

Już w premierowej odsłonie gracze Jastrzębskiego Węgla pokazali, że nie przestraszyli się mistrzów Polski i wygrali pierwszego seta. PGE Skra Bełchatów jedynie w drugim secie mogła cieszyć się ze zwycięstwa. – Jestem zadowolony z występu całej ekipy i z tych trzech punktów, bo zdawaliśmy sobie sprawę, jaka silna drużyna do nas przyjeżdża, obrońca tytułu. Do tego pierwszy mecz przed naszą publicznością nam nie wyszedł i cieszymy się, że teraz zagraliśmy dobre spotkanie – skomentował Dawid Konarski, który zdradził także jeden z elementów taktyki na to spotkanie. – Zdawaliśmy sobie sprawę, że musimy odrzucić rywali od siatki, żeby nie mogli wykorzystywać pierwszego tempa. Jak się dużo ryzykuje, to popełnia się też więcej błędów, to jest wkalkulowane. W tych kluczowych momentach udało nam się zdobyć jakiś punkt z zagrywki czy odrzucić rywali od siatki i to było najważniejsze. Kiedy ma się te dwa, trzy punkty przewagi, gra się o wiele spokojniej. Cieszę się, że tak zagraliśmy, ale uważam, że każdy element jest do poprawy – podsumował atakujący jastrzębian.



W całym meczu najbardziej kluczowy okazał się trzeci set meczu, w którym długo to gospodarze gonili wynik i o rezultacie całej partii decydowała dopiero gra na przewagi. W niej więcej zimnej krwi zachowali miejscowi, triumfując 27:25. – To był taki set, w którym wszystko rozstrzyga się w końcówce. My jeszcze od początku tej partii goniliśmy wynik i dobrze, że udało nam się tę końcówkę wygrać, bo ostatnio różnie z tym bywało. Po tym trzecim secie wzięliśmy głęboki oddech, wiedzieliśmy, że możemy docisnąć i zgarnąć komplet punktów. Tak właśnie rozpoczęliśmy tę czwartą partię – ocenił Konarski. Jego drużyna w czwartej części meczu dopełniła już dzieła i zainkasowała komplet punktów.

źródło: inf. własna, skra.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved