Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Dawid Konarski: Słoweńcy wykorzystali naszą słabszą dyspozycję

Dawid Konarski: Słoweńcy wykorzystali naszą słabszą dyspozycję

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Jesteśmy na tyle doświadczeni, że zaraz się ogarniemy, bo nie ma co rozpaczać. Celowaliśmy w finał, ale jego już nie ma – powiedział atakujący reprezentacji Polski Dawid Konarski po porażce w meczu półfinałowym mistrzostw Europy ze Słowenią. –  Dzisiaj jest smutny dzień, ale trzeba się zresetować, bo brązowy medal jest także ważny – dodał.

Dawid Konarski dość szybko w meczu ze Słowenią zastąpił Macieja Muzaja, jednak jemu również trudno było wejść w ten mecz. Słoweńcy mieli ogromne wsparcie od swoich fanów, którzy zrobili w hali prawdziwe piekło. – Jesteśmy przyzwyczajeni do takiej atmosfery. Nie funkcjonował u nas kontratak. Słoweńcy dotykali nas w bloku i bardzo dobrze bronili. Mieliśmy kilka piłek po swojej stronie, ale niestety nasz procent w ataku na kontrze był słaby. Mieliśmy duże problemy, żeby ich zatrzymać. Przegraliśmy w końcówkach, zabrakło jakości – przyznał po meczu Dawid Konarski.



Po trzech setach biało-czerwoni mieli 28% skuteczności przy tej samej ilości kontr. Słoweńcy mieli o kilkanaście procent więcej. Kończenie akcji sprawiało podopiecznym trenera Heynena spory problem. – W pierwszym secie przy 24:23 mamy przechodzącą piłkę i na boisku wybucha pożar, co wcześniej nie miało miejsca. Wystawiamy niedokładnie piłkę i dostajemy blok. Takich piłek było kilka – przypomniał Konarski.

– To był tak naprawdę pierwszy przeciwnik, który postawił nam bardzo trudne warunki. Słoweńcy to zespół z półki wyżej od dotychczasowych rywali. Gospodarze zagrali tego, czego się spodziewaliśmy, ryzykowali przede wszystkim na zagrywce. Dzisiaj nie zagraliśmy tego, co graliśmy do tej pory. Mieliśmy sporo okazji w kontrataku, których nie wykorzystaliśmy. Słoweńcy wykorzystali naszą słabszą dyspozycję. Przegrywaliśmy większość setów różnicą dwu punktów. Dzisiaj jest smutny dzień, ale trzeba się zresetować, bo brązowy medal jest także ważny. W sobotę trzeba wrócić do naszego normalnego poziomu. Jesteśmy na tyle doświadczeni, że zaraz się ogarniemy, bo nie ma co rozpaczać. Celowaliśmy w finał, ale jego już nie ma. Reset i wychodzimy po brązowy medal – dodał atakujący reprezentacji Polski.

Czy ojciec zawodnika powinien komentować jego mecze w TV?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: Polsat Sport, pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved