Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dawid Konarski: Byliśmy gotowi, żeby grać nawet pięć setów

Dawid Konarski: Byliśmy gotowi, żeby grać nawet pięć setów

fot. Klaudia Piwowarczyk

Cuprum Lubin miało szansę sprawić niespodziankę w środowym spotkaniu przed własną publicznością. Lubinianom nie udało się jednak pokonać jastrzębian. Ostatecznie siatkarze Ferdinando de Giorgiego wygrali 3:2. – Było ciężko, ale nie przez to, że graliśmy słabo albo nam się nie chciało, tylko Cuprum zagrało na wysokim poziomie, broniło dużo piłek – stwierdził po spotkaniu Dawid Konarski, atakujący Jastrzębskiego Węgla.

W środę w Lubinie spotkały się drużyny z dwóch biegunów siatkarskiej tabeli. Po 10. meczach Cuprum zajmowało bowiem 12. lokatę, zaś ich przeciwnicy – Jastrzębski Węgiel, trzecią. Lubinianie podeszli do meczu bez kompleksów, wygrywając pierwszego seta do 23. W dwóch kolejnych goście byli lepsi, ale nie zdołali wywieźć trzech punktów. Gospodarze doprowadzili do tie-breaka, jednak w nim ponownie triumfowali jastrzębianie. – Ten czwarty set był takim najcięższym, była walka punkt za punkt. Było ciężko, ale nie przez to, że graliśmy słabo albo nam się nie chciało, tylko Cuprum zagrało na wysokim poziomie, broniło dużo piłek. Myślę, że defensywa zdecydowała, praktycznie wszystkie kontrataki zamieniała w punkt. Ale byliśmy gotowi, żeby grać tutaj nawet pięć setów. Lubinianie pokazali w ostatnim meczu z AZS-em Olsztyn, że potrafią grać, potrafią wygrywać. Przy własnej publiczności zagrali naprawdę dobre spotkanie. Tym bardziej cieszymy się, że wygraliśmy – powiedział po meczu Dawid Konarski. – Celem były na pewno trzy punkty, ale po przebiegu spotkania z tych dwóch jesteśmy zadowoleni – dodał.



Julien Lyneel został wybrany MVP spotkania. Przyjmujący był najlepiej punktującym zawodnikiem meczu, zapisał na swoim koncie 22 oczka. Po drugiej stronie siatki najwięcej punktów dla swojego zespołu zdobyli Jakub ZiobrowskiMasahiro Yanagida.Myślę, że Ziobrowski grał całkiem nieźle, w tych kluczowych momentach nie zwalniał ręki, a piłki miał dosyć trudne. W tie-breaku pomylił się dwa razy, ale generalnie przez większość spotkania grał dobrze z tych trudnych piłek. Yanagida od czwartego seta też dołożył coś od siebie. Myślę, że Cuprum jest taką drużyną, że muszą grać wszyscy, żeby nawiązać walkę. W tym meczu tak było, bo i Grobelny grał dobrze w pewnym momencie, rozgrywający Gorzkiewicz, który zmienił Toobala. Brawa dla Cuprum za walkę, za ten jeden punkcik – ocenił atakujący Jastrzębskiego Węgla.

źródło: Cuprum Lubin - Facebook, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved