Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dawid Gunia: Zabrakło nam cierpliwości

Dawid Gunia: Zabrakło nam cierpliwości

fot. Aleksandra Twardowska

– Zabrakło nam cierpliwości w grze. Wszystko już układało się tak dobrze, jak w pierwszym secie. Wówczas powinniśmy użyć więcej głowy, mniej siły i zacząć grać troszeczkę mądrzej. Ale z drugiej strony olsztynianie odpalili na zagrywce – powiedział Dawid Gunia, środkowy Cuprum Lubin po porażce z akademikami z Olsztyna.

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn wciąż są w grze o czołową czwórkę PlusLigi. W miniony weekend pokonali Cuprum Lubin, choć pojedynek nie rozpoczął się dla nich zbyt dobrze. – W pierwszego seta weszliśmy jak nie my. Nasza gra nie wyglądała tak, jak byśmy sobie życzyli. Myślę, że niektórzy z nas głową byli jeszcze w szatni, a inni w domach. Był to dla nas zimny prysznic. Z kolei lubinianie grali chyba z 89-procentową skutecznością w ataku, więc nie byliśmy w stanie ich ani powstrzymać blokiem, ani podbić w obronie – powiedział Wojciech Włodarczyk, przyjmujący akademików, którzy do swojej gry wrócili w drugiej partii. – W końcu się przebudziliśmy. Popełnialiśmy mało błędów w zagrywce, utrzymaliśmy dobrą grę, dzięki czemu udało nam się dowieźć do końca zwycięstwo. Chociaż czwarty set mógł się skończyć zdecydowanie wyższym wynikiem, bo pojawiło się widmo tie-breaka. Na szczęście wyciągnęliśmy wnioski z kilku wcześniej przegranych końcówek, a tym razem wiedzieliśmy, co zrobić, żeby nie przegrać kolejnego ważnego momentu – dodał jeden z filarów Indykpolu AZS-u.



Lubinianie mogli pokonać wyżej notowanego rywala, ale po pierwszym wygranym secie ich gra trochę siadła. Do dobrej dyspozycji wrócili w czwartej partii, którą mogli rozstrzygnąć na swoją korzyść, ale nie udało im się doprowadzić do tie-breaka, a co za tym idzie – do podziału punktów. – Zabrakło nam cierpliwości w grze. Wszystko już układało się tak dobrze, jak w pierwszym secie. Wówczas powinniśmy użyć więcej głowy, mniej siły i zacząć grać troszeczkę mądrzej. Ale z drugiej strony olsztynianie odpalili na zagrywce – powiedział Dawid Gunia, który żałował, że Cuprum nie udało się doprowadzić do tie-breaka, tym bardziej iż wielce prawdopodobne jest to, że oba te zespoły spotkają się w batalii o piąte miejsce na koniec sezonu zasadniczego. – Sił nam nie zabrakło. Myślę, że spokojnie moglibyśmy zagrać tie-breaka. Na to liczyliśmy, ale ten mecz był dla nas pewnego rodzaju przetarciem. Na pewno nie był to pojedynek o nic, bo każdy zespół chce wygrywać. Trzeba było go wygrać po to, żeby stworzyć sobie jakąś psychologiczną przewagę i zwiększyć własną pewność siebie – zakończył doświadczony środkowy miedziowych.

źródło: Cuprum Lubin TV, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved