Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > David Lee: Tak grając, mamy szansę zostać w turnieju

David Lee: Tak grając, mamy szansę zostać w turnieju

– Jestem naprawdę dumny ze swojego zespołu, tego jak koledzy walczyli. Chcieliśmy wygrać i chcemy kontynuować naszą grę w tym turnieju – po wygranej z Francją mówił kapitan Amerykanów – David Lee. Mimo porażki o plusach w grze swojego zespołu mówił natomiast Benjamin Toniutti. – Walczyliśmy i to jest pozytywne – dodał Francuz.

 



Mecz z Francuzami dość mocno poprawił sytuację siatkarzy ze Stanów Zjednoczonych. Amerykanie zrównali się dorobkiem punktowym z Brazylią, Francją i Kanadą, pozostając w walce o ćwierćfinał. – Nie mamy zbyt wiele czasu, aby poczuć się komfortowo, ale jesteśmy w zdecydowanie lepszej sytuacji niż kilka dni temu. Musimy odzyskać naszą uwagę i zdobyć trzy punkty w meczu z Meksykiem, aby awansować do ćwierćfinału. W tym meczu kluczowa była nasza postawa. Byliśmy w stanie wrócić do gry w pierwszym secie, także po przegranym trzecim secie w czwartym graliśmy nieźle – o sytuacji i grze swojego zespołu mówił John Speraw.

O dobrej grze i plusach, oceniając poczynania swoich kolegów, mówili sami zawodnicy. – Jestem naprawdę dumny ze swojego zespołu, tego jak koledzy walczyli. Chcieliśmy wygrać i chcemy kontynuować naszą grę w tym turnieju. Musimy jeszcze wygrać z Meksykiem, gwarantując sobie awans do ćwierćfinału. Cały czas walczyliśmy o każdy punkt, tak jak to było w meczu przeciwko Brazylii. Jeśli nadal będziemy grać w ten sposób, to mamy szansę pozostać w turnieju – zaznaczył David Lee, a swojemu kapitanowi wtórował Matthew Anderson.To był wielki mecz, dla nas kolejny z tych, które trzeba wygrać. Myślę, że statystycznie wszystko było tak, jak powinno. Ponownie mieliśmy pewien spadek w trzecim secie i nie umieliśmy się wydostać z tego dołka. W czwartym secie rzuciliśmy wszystkie siły, nie było odwrotu – graliśmy naprawdę dobrze.

Mimo przegranej swoich podopiecznych Laurent Tillie pozytywnie wypowiadał się nie tyle o grze, co reakcji swoich podopiecznych. – Patrząc na wynik, jestem smutny, mogę jednak być dumny z mojego zespołu. Pokazaliśmy ducha drużyny, próbowaliśmy znaleźć jakiś sposób na rywala, staraliśmy się grać mądrze, jednak to nie wystarczyło. Przegraliśmy konfrontację z mocnym rywalem, jakim są Stany Zjednoczone, nie mamy jednak żalu, bo zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy – komentował szkoleniowiec, uznając klasę rywala.

Również Benjamin Toniutti, mimo porażki i braku cennych punktów, skoncentrował się na tym, co było dobre w spotkaniu. – Trudno mówić po tak przegranym meczu, bo graliśmy naprawdę dobrze. To był niezły mecz, jednak przegrany. Walczyliśmy i to jest pozytywne. Popełniliśmy jednak kilka błędów, szczególnie w końcówkach i to robi różnicę w meczach na tym poziomie – mówił główny reżyser gry Trójkolorowych. Nieco bardziej krytyczny w ocenach był Antonin Rouzier, zaznaczając, jak duży potencjał drzemie w jego drużynie. – Nie graliśmy tak, jak kiedyś. Zaczęliśmy dobrze, pierwszy set był naprawdę dobry, jednak nie utrzymaliśmy tej intensywności. Bardzo chcieliśmy wygrać, a to ważne. Wygrał lepszy, my musimy poprawić swoją grę, pamiętamy, że w kolejnym meczu zmierzymy się z Brazylią – zakończył atakujący reprezentacji Francji.

źródło: fivb.com, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-08-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved