Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Dariusz Parkitny: Dziewczyny muszą uwierzyć w siebie

Dariusz Parkitny: Dziewczyny muszą uwierzyć w siebie

fot. Bogusław Krośkiewicz

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski w meczu z PTPS-em Piła praktycznie nie podjął walki. Podopieczne Dariusza Parkitnego z dorobkiem jednego punktu zamykają ligową tabelę. Na pomeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec KSZO przyznał, że jego zawodniczkom brakuje pewności siebie. – Dziewczyny muszą uwierzyć w siebie i pokazać, co potrafią na boisku, bo na treningu to naprawdę wygląda poprawnie – przyznał.

Dariusz Parkitny, szkoleniowiec KSZO, po gładkiej porażce 0:3 zespołem z Piły podkreślił, że jego zawodniczkom brakuje pewności siebie. – Patrząc pod kątem personalnym, zespół z Piły jest diametralnie inny niż w zeszłym sezonie. Nie wolno jednak się poddać, a tego nam zabrakło. Nie wierzyły w to, że wygrają i taki lekki paraliż przyszedł, chociaż ten pierwszy i drugi set był w miarę poprawny. Było kilka naszych błędów, które zadecydowały. Dziewczyny i my jako cały zespół musimy się otrząsnąć i dojść do takiego poziomu, żebyśmy się nie bali grać z nikim. Z takim paraliżem, to od razu możemy sobie zapisać wynik 0:3. Dziewczyny muszą uwierzyć w siebie i pokazać, co potrafią na boisku, bo na treningu to naprawdę wygląda poprawnie – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej.

Nicola Vettori po raz kolejny chwalił swój zespół za postawę i przyznał, że spodziewał się twardego oporu ze strony przeciwniczek. – Jadąc tutaj, oczekiwaliśmy trudnego spotkania, bo widzieliśmy, że w ostatnim meczu w Bydgoszczy zespół z Ostrowca zaczął się rozkręcać i grał dobrze. Dlatego też byliśmy bardzo zdeterminowani, skoncentrowani, żeby wygrać. Zwycięstwo było dla nas najważniejsze, zagraliśmy dobre zawody przede wszystkim w ataku i w bloku. Jestem bardzo zadowolony i gratuluję mojemu zespołowi występu i oby tak dalej. Jesteśmy na dobrej drodze – analizował szkoleniowiec PTPS-u Piła.



Dorota Ściurka, kapitan KSZO, była bardzo rozczarowana postawą swojego zespołu. – Byłyśmy wszystkie jakieś takie sparaliżowane, nasza gra w ogóle się nie kleiła. Trudno mi cokolwiek jeszcze dodać. Możemy jedynie przeprosić za naszą postawę i walczyć dalej – przyznała smutna zawodniczka. Anita Kwiatkowska z kolei cieszyła się z postawy swojej drużyny i przede wszystkim zespołowej gry. – Tak jak trener powiedział, wiedziałyśmy, że nie będzie to łatwe spotkanie. Podeszłyśmy do niego bardzo skoncentrowane, cieszy komplet punktów, cieszy nasza gra, po raz kolejny zagrałyśmy bardzo zespołowo. Jak już trener wspomniał, naszym głównym atutem był atak, ale także i blok, bo z tego co widzę, zanotowałyśmy 17 bloków, a rywalki 6. Myślę także, że nie robiłyśmy dużej ilości błędów i to też był ważny element.

źródło: inf. własna, Ostrowiec TV

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved