Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dariusz Łyczko: Nie wykonujemy żadnych gwałtownych ruchów

Dariusz Łyczko: Nie wykonujemy żadnych gwałtownych ruchów

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Bardzo powoli budujemy drużynę. Nie wykonujemy żadnych gwałtownych ruchów. Przyglądaliśmy się temu, co działo się na parkiecie i widzieliśmy pewne niedoskonałości. Naszą piętą achillesową było przyjęcie. Na pewno na tej pozycji musimy się wzmocnić, podobnie jak na środku – powiedział dyrektor GKS-u Katowice, Dariusz Łyczko.

Siatkarze GKS-u Katowice sezon 2017/2018 zakończyli na jedenastej pozycji, wygrywając rywalizację o nią ze Stocznią Szczecin. Wprawdzie spokojnie utrzymali się w elicie, ale osiągnęli gorszy wynik niż w debiucie w PlusLidze. – Drugi sezon był dla nas nierówny. Drużyna mocno falowała. Mieliśmy wzloty i upadki. Niemniej jednak na wszystko trzeba patrzeć bardzo realnie. Od trzech lat mamy w składzie sześciu zawodników z I ligi. W związku z czym nie oczekiwaliśmy, że wszystko będzie pięknie i ładnie. Ogólnie powiedziałbym, że było prawie dobrze – ocenił Dariusz Łyczko, który nie ukrywa, że drugi sezon był trudniejszy dla podopiecznych Piotra Gruszki, bowiem zostali już rozpracowani bardziej przez rywali, przez co trudniej było im sprawiać niespodzianki. – W pierwszym sezonie byliśmy niespodzianką. Inne zespoły nie do końca wiedziały, z kim grały, więc na pewno było nam łatwiej. Poza tym u samych zawodników było więcej optymizmu. Wielu z nich dostało szansę gry w PlusLidze, więc niósł ich optymizm. A my skończyliśmy sezon na dziesiątym miejscu, natomiast kolejny sezon był dla nas trudniejszy, choć robiliśmy wszystko, żeby przynajmniej powtórzyć ten wynik – dodał dyrektor katowickiego klubu.



GKS Katowice już na dobre wpisał się w krajobraz PlusLigi. W minionych rozgrywkach sprawił kilka niespodzianek, ogrywając chociażby mistrza Polski czy Trefla Gdańsk. Z dobrej strony pokazali się też kibice katowickiej drużyny. – W Spodku atmosfera jest fantastyczna. Na mecze przychodzi kilka tysięcy osób. Fajnie zaczyna wyglądać klub kibica, także na pewno na dłużej zamierzamy zawitać na parkietach PlusLigi – skomentował dyrektor GKS-u, który nie ukrywa, że już toczą się rozmowy związane z budowaniem składu na kolejny sezon. Pierwsze decyzje już zapadły. Kilku zawodników przedłużyło kontrakty z górnośląskim klubem, kilku innych się z nim pożegnało. Wiadomo, że działacze chcą wzmocnić zespół na środku oraz na przyjęciu. – Bardzo powoli budujemy drużynę. Nie wykonujemy żadnych gwałtownych ruchów. Przyglądaliśmy się temu, co działo się na parkiecie i widzieliśmy pewne niedoskonałości. Naszą piętą achillesową było przyjęcie. Na pewno na tej pozycji musimy się wzmocnić, podobnie jak na środku. Na razie o nazwiskach nie mówimy, ale chcemy znowu mieć nieco lepszą pozycję startową przed kolejnymi rozgrywkami – zakończył Łyczko.

źródło: gkskatowice.eu, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved