Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dariusz Łyczko: Udało się stworzyć ciekawy zespół

Dariusz Łyczko: Udało się stworzyć ciekawy zespół

fot. Katarzyna Antczak

– Stworzyliśmy zespół na miarę naszych możliwości finansowych oraz ambicji sportowych – przekonuje menedżer „GieKSy”, Dariusz Łyczko. Zespół z Katowic w letnim okienku transferowym pozyskał czterech zawodników: Argentyńczyka Gonzalo Quirogę, środkowego Słowaka Emanuela Kohuta, rozgrywającego Marcina Komedę oraz atakującego Dominika Witczaka.

Beniaminek PlusLigi, GKS Katowice, pod kierunkiem Piotra Gruszki zebrał wiele komplementów w poprzednim sezonie i ostatecznie zajął 10. lokatę. Mogło być nawet nieco lepiej, ale kilka nieoczekiwanych porażek z niżej notowanymi zespołami sprawiło, że zabrakło kilku punktów do wyższego miejsca. Jednak zespół zdobył markę – świadczą o tym nie tylko opinie fachowców, ale również frekwencja na meczach w „Spodku”. W nowym sezonie również planowane są występy w tej hali i pewnie fani nie zawiodą. Siatkówka znajduje swoje miejsce w mieście i marka „GieKSy” jest starannie budowana. Z myślą o nowym sezonie oraz lepszym miejscu został stworzony obecny skład, choć zmiany były – powiedzmy szczerze – kosmetyczne. – W okresie transferowym działaliśmy roztropnie, choć do klubu spłynęło wiele ofert, ale wiedzieliśmy, jakimi dysponujemy środkami finansowymi oraz jakie są nasze zapotrzebowania – wyjawia menedżer Dariusz Łyczko.Przede wszystkim chcieliśmy wzmocnić środek siatki oraz przyjęcie i wydaje się, że udało się całkiem zgrabnie stworzyć ciekawy zespół. W moim przekonaniu silniejszy niż w debiutanckim sezonie, ale nie chciałbym się wypowiadać o celach na nowy sezon, bo to stanowczo za wcześnie. W przyszłym tygodniu zaczynamy zajęcia.



Emanuel Kohut, 35-letni słowacki środkowy, w swoim bogatym CV ma mistrzostwo Niemiec (2008 – Generali Haching) oraz Włoch (2010 – Sisley Treviso) i będzie świetnym uzupełnieniem do obecnych środkowych. Nie tak dawno zamknięto skład i zafundowano nam sporą niespodziankę, bo podpisano umowę z 24-letnim Argentyńczykiem Gonzalo Quirogą. To nazwisko jest cenione, wszak jest bratankiem Raula, brązowego medalisty igrzysk olimpijskich w Seulu 1988. Jego starszy o 6 lat brat Rodrigo to również reprezentant kraju, mający za sobą m.in. mistrzostwo Grecji oraz Turcji. – Wcale nie ukrywam, że prowadziliśmy wiele rozmów, bo ofert mieliśmy dużo – zdradza menedżer GKS-u. – Rozmawialiśmy ze Słowakiem, Serbem i nawet z Irańczykiem, który ostatecznie będzie grał w Skrze Bełchatów (Milad Ebadipur – przyp. red.). Jednak zdecydowaliśmy się na podpisanie umowy z Gonzalo. Sam jestem ciekawy, jak Argentyńczyk zadomowi się u nas i jak ten proces będzie przebiegał. Gonzalo jest mocno zdeterminowany, pragnie występować w PlusLidze i zobaczymy, jak to wszystko wypadnie. Niemniej uważam, że wraz z Serhijem Kapelusem będzie stanowił silny duet na przyjęciu. W tym sezonie powinno ono być stabilniejsze, a o to nam wszystkim przecież chodziło.

Mam nadzieję, że stworzyliśmy zespół na miarę naszych możliwości oraz ambicji – reasumuje menedżer. – To fajna ekipa i budowana z pewnym pomysłem i zamysłem trenera. W poprzednim sezonie mieliśmy 13 zawodników, zaś teraz 14. Wiemy, jaki to będzie trudny sezon i to pewnie dla wszystkich zespołów. Dla nas szczególnie, bo taki zwykle jest drugi rok. Jestem przekonany, że trener Piotr Gruszka, nabierający kolejnych doświadczeń w pracy z kadrą, wraz ze swoimi współpracownikami przygotuje tak drużynę, że będzie ona groźna dla najlepszych.

 

Więcej w katowickim Sporcie

źródło: katowickisport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-07-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved