Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dariusz Daszkiewicz: Wszyscy dołożyli cegiełkę do sukcesu

Dariusz Daszkiewicz: Wszyscy dołożyli cegiełkę do sukcesu

fot. Klaudia Piwowarczyk

Effector Kielce boryka się ze sporymi problemami kadrowymi, do gry nie jest zdolny chociażby lider zespołu, Mateusz Bieniek. Nie może jeszcze w pełnym wymiarze grać także Adrian Buchowski. Podopieczni Dariusza Daszkiewicza w ostatniej kolejce zdołali jednak wygrać z Cuprum Lubin, chociaż przegrywali już 0:2. Szkoleniowiec Effectora był po tym spotkaniu bardzo zadowolony.

Dariusz Daszkiewicz po meczu chwalił wszystkich swoich zawodników zwłaszcza za charakter, jaki pokazali, odwracając losy meczu. – Bardzo się cieszymy z tego zwycięstwa. Udało nam się wygrać, mimo dużych problemów kadrowych. Po raz kolejny zawodnicy pokazali, że mają mocny charakter. Mimo że większość po dwóch setach spisywała nas na straty, to udało nam się wyjść z opresji i odwrócić losy tego pojedynku. Wszyscy dołożyli cegiełkę do tego sukcesu – powiedział szkoleniowiec Effectora Kielce. W trakcie meczu wprowadził on na rozegranie Marcina Komendę, który niewątpliwie urozmaicił grę zespołu i otrzymał statuetkę MVP. Zadowolony był także jeden z liderów zespołu, Sławomir Jungiewicz, który zdobył aż 36 punktów, 23 dołożył Sławomir Stolc. Przegrywaliśmy już 0:2, a mimo wszystko udało nam się odwrócić losy spotkania i zwyciężyć 3:2. Jestem bardzo zadowolony z tego powodu. Cieszy to, że w trudnych momentach udało nam się podjąć walkę, co ostatecznie doprowadziło nas do końcowego sukcesu – powiedział atakujący Effectora.

– Byliśmy w komfortowej sytuacji po zwycięstwie w pierwszych dwóch setach. Później losy meczu potoczyły się inaczej. Do końca nie poddawaliśmy się i wierzyliśmy w to, że uda nam się zwyciężyć. Przekazałem zawodnikom wskazówki, aby poprawili swoją grę. Niestety się nie udało. Wracamy do domu, gdzie będziemy myśleć już o kolejnym pojedynku – powiedział po meczu opiekun Cuprum Lubin, Gheorghe Cretu. Niezadowolony był kapitan gości, Grzegorz Łomacz.Przegraliśmy w dziwny sposób trzeciego seta. Spowodowało to, że w czwartej partii zabrakło nam pewności siebie. W tie-breaku do końca walczyliśmy o zwycięstwo, ale ostatecznie to gospodarze wygrali – skomentował spotkanie rozgrywający Cuprum Lubin i reprezentacji Polski.



źródło: echodnia.eu, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-02-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved