Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dariusz Daszkiewicz: Musimy budować zespół od początku

Dariusz Daszkiewicz: Musimy budować zespół od początku

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Co roku mamy bardzo dużo zmian, ale rzeczywiście ten sezon jest wyjątkowy. Cała pierwsza szóstka odeszła, więc musimy praktycznie budować zespół od początku – mówi o zmianach, które zaszły w Effectorze Kielce w międzysezonowej przerwie, jego szkoleniowiec, Dariusz Daszkiewicz. Świętokrzyska drużyna już trenuje, ale trwają jeszcze poszukiwania atakującego, który ma do niej dołączyć w najbliższym czasie. 

W międzysezonowej przerwie w Effectorze zaszło mnóstwo zmian. Drużynę opuścili zawodnicy, którzy stanowili o jej sile w minionych rozgrywkach, a jej trener będzie musiał praktycznie od nowa składać poszczególne puzzle kieleckiej układanki. – Co roku mamy bardzo dużo zmian, ale rzeczywiście ten sezon jest wyjątkowy. Cała pierwsza szóstka odeszła, więc musimy praktycznie budować zespół od początku – skomentował Dariusz Daszkiewicz, szkoleniowiec Effectora, który w nadchodzącym sezonie będzie mieszanką rutyny z młodością. W jego barwach przypomnieć o sobie w naszym kraju mają między innymi Bartosz Bućko i Jakub Wachnik. Obecnie trwają jeszcze poszukiwania atakującego. Wydawało się, że blisko przedstawiciela PlusLigi jest Ukrainiec – Sergiej Tyutlin, ale nie zagra on jednak w świętokrzyskim zespole. – Jeszcze w środę będzie jedna konsultacja lekarska, żeby podjąć ostateczną decyzję, ale raczej u nas nie zagra, bo zdrowotnie nie jest przygotowany do tego, żeby wejść w trening – wyjaśnił Daszkiewicz. – Cały czas prowadzimy rozmowy z atakującymi. Obecnie żaden z nich nie przebywa u nas na testach. Na razie na tej pozycji mamy tylko Patryka Więckowskiego, który ma być drugim atakującym. Dla obu naszych rozgrywających bardzo ważne jest to, żeby jak najszybciej zamknąć pozycję atakującego po to, żeby na treningach i w trakcie sparingów szukać odpowiedniego zgrania – dodał.



W nadchodzącym sezonie trener kieleckiej drużyny od nowa będzie musiał szukać jej filarów, bowiem zawodnicy, którzy byli nimi w poprzednich rozgrywkach, zmienili barwy klubowe. Wszystko wskazuje na to, że tym razem w Effectorze nie będzie takich indywidualności jak chociażby Mateusz Bieniek, a siłą podopiecznych trenera Daszkiewicza ma być zespołowość. – Bardzo liczymy na rywalizację. Każdy z zawodników będzie chciał udowodnić, że warto na niego stawiać. Liczę, że dzięki temu podniesie się poziom indywidualny każdego z chłopaków, co przełoży się na dobrą grę całego zespołu – powiedział szkoleniowiec świętokrzyskiego teamu, który już rozpoczął przygotowania do sezonu 2016/2017. Przed nim sparing z reprezentacją Polski juniorów, która przygotowuje się do startu w mistrzostwach Europy. Następnie kielczanie rozegrają sparingi z częstochowianami, a także z bydgoszczanami w Lidzbarku. W połowie września rozpoczną walkę w turniejach towarzyskich – w Lubinie, Raciborzu, a także wezmą najprawdopodobniej udział w Memoriale Zdzisława Ambroziaka. – Zawsze w okresie przygotowawczym każdy z zawodników dostaje taką samą szansę gry, żeby móc poczuć boisko i zaprezentować pełnię swoich możliwości. Mamy sporo zmian w zespole, więc duża ilość sparingów bardzo nam się przyda – zakończył Daszkiewicz.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-08-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved