Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Dariusz Bonisławski: Wierzę, że PZPS znajdzie sprawiedliwe rozwiązanie

Dariusz Bonisławski: Wierzę, że PZPS znajdzie sprawiedliwe rozwiązanie

– W grze zostało 12 drużyn, z których kilka za wszelką cenę w tym sezonie chciało uzyskać awans do I ligi, w tym też oczywiście Avia. Poświęciliśmy wiele zdrowia i siły, aby w tym sezonie awansować na zaplecze PlusLigi. Wierzę, że związek znajdzie sprawiedliwe rozwiązanie, choć zdaję sobie z tego sprawę, że nie będzie to łatwe – powiedział Dariusz Bonisławski, libero Avii Świdnik.

W play-off wygraliście rywalizację z Karpatami Krosno, ale rywale napsuli wam sporo krwi. Spodziewałeś się, że rywalizacja będzie tak zacięta? Chyba po raz kolejny potwierdziło się to, że rządzą się one swoimi prawami?



Dariusz Bonisławski: – Jadąc do Krosna, nastawialiśmy się na ciężkie spotkania. Rywale nie mieli nic do stracenia, ryzykowali w każdym elemencie, a przy tym popełniali bardzo mało błędów. Musieliśmy naprawdę wznieść się na wyżyny naszych umiejętności, aby wyjść zwycięsko z tych pojedynków.

U siebie odnieśliście dwie wygrane, ale w Krośnie rywale byli blisko doprowadzenia do piątego meczu… Najpierw wygrali w tie-breaku, a później prowadzili 2:0. Wy jednak wróciliście z dalekiej podróży. Dał wówczas znać charakter waszej drużyny?

– Wiedzieliśmy, że fizycznie jesteśmy bardzo dobrze przygotowani iże to rywalom w pewnym momencie zabraknie sił. To się potwierdziło. Po bardzo ciężkim i emocjonującym pierwszym meczu, w którym nie wykorzystaliśmy swoich szans w końcówkach, w niedzielę chcieliśmy zakończyć tę rywalizację. Zaczęliśmy bardzo źle, gra nam się nie układała, a przeciwnicy bardzo konsekwentnie ryzykowali w każdym elemencie. Przy 0:2 w setach powiedzieliśmy sobie, że naszedł ten moment, aby uspokoić grę i pokazać, na co nas stać. Zachowaliśmy więcej energii oraz chłodnej głowy. Dzięki temu udało nam się wygrać trzy kolejne sety oraz całą rywalizację.

Przez rundę zasadniczą przeszliście jak burza, po czterech meczach zapewniliście sobie awans do turnieju półfinałowego, ale chyba wasza radość nie trwała długo, bo nagle wszystko stanęło pod wielkim znakiem zapytania?

– Rzeczywiście, runda zasadnicza była w naszym wykonaniu bardzo dobra. Mimo tego, że trener przez cały czas próbował różnych ustawień, różnych zawodników, to nie przegraliśmy żadnego meczu, co pokazuje jak mocnym i wyrównanym składem dysponujemy. Muszę przyznać, że po ostatnim punkcie drugiego meczu w Krośnie radość była ogromna. W takich momentach poznaje się prawdziwą drużynę z charakterem. Nie sztuką jest wygrywać jak wszystko wychodzi, sztuką jest odnosić zwycięstwa, gdy gra się nie układa i przeżywa się trudne chwile. Niestety, radość nie trwała zbyt długo.

Koronawirus odcisnął swoje piętno na sporcie, kulturze, gospodarce, codziennym życiu. Jak odnajdujecie się w nowej sytuacji?

– Szczerze przyznam, że nie spodziewałem się, że dojdzie do takiej sytuacji jaką mamy obecnie. Trzeba jednak pamiętać, że zdrowie i życie ludzkie jest najważniejsze. Trzeba podjąć wszelkie kroki, aby sytuacja jak najszybciej została opanowana. Mi trudno jest odnaleźć się w nowej sytuacji. Mamy zawieszone treningi i siedzimy całymi dniami w domu. Dla organizmu, który przyzwyczajony jest do ruchu, do ciągłych wyjść i wyjazdów, jest to niestety katorga.

Środowisko związane z Avią nie ukrywało, że w tym sezonie chce skutecznie powalczyć o powrót do I ligi. Wyobrażasz sobie sytuację, w której rozgrywki nie będą dokończone? Dla was byłby to chyba spory zawód i rozczarowanie?

– Jest to ciężka sytuacja. W grze zostało 12 drużyn, z których kilka za wszelką cenę w tym sezonie chciało uzyskać awans do I ligi, w tym też oczywiście Avia. Poświęciliśmy wiele zdrowia i siły, aby w tym sezonie awansować na zaplecze PlusLigi. Całe siatkarskie społeczeństwo w Świdniku głęboko wierzy, że w końcu uda się nam uzyskać upragniony awans. Wierzę, że związek znajdzie sprawiedliwe rozwiązanie, choć zdaję sobie z tego sprawę, że nie będzie to łatwe. Jak już wspomniałem, są w życiu ważniejsze rzeczy niż sport.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved