Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Daria Paszek: Mam nadzieję, że wpadki w drugiej rundzie nie będzie

Daria Paszek: Mam nadzieję, że wpadki w drugiej rundzie nie będzie

fot. Bianka Sawoniuk

– Pokazałyśmy, że potrafimy wygrywać z lepszymi zespołami, lecz niestety zdarzają nam się także wpadki. Na szczęście w drugiej rundzie jeszcze takiej nie było i mam nadzieję, że nie będzie – zapowiedziała Daria Paszek, przyjmująca Trefla Proximy Kraków.

Siatkarki Trefla Proximy Kraków sprawiły niespodziankę, pokonując w miniony weekend w derbach Małopolski Polski Cukier Muszyniankę Muszyna. Choć początkowo niewiele na to wskazywało. Podopieczne Bogdana Serwińskiego prowadziły 2:0, ale gospodynie zdołały odwrócić losy spotkania. – Byłam bardzo poirytowana po drugim secie, bo jednak przeciwnik nie grał swojej najlepszej siatkówki, a my i tak tę część meczu oddałyśmy bez walki. Robiłyśmy jeszcze głupsze błędy od rywalek, dlatego myślę, że każda z nas uderzyła się w piersi i na trzeciego seta wróciła walczyć dalej. Było nam wstyd po drugim secie, dlatego po przerwie wyszłyśmy na boisko, żeby pokazać charakter – powiedziała Daria Paszek, przyjmująca krakowskiego zespołu, który rzeczywiście po dziesięciominutowej przerwie pokazał zupełnie inne oblicze swojej gry. W jego grze zaczęły funkcjonować poszczególne elementy, a wszystko zaczęło się od poprawienia jakości w polu serwisowym. – Zaczęłyśmy rywalki szukać zagrywką. Od tego zaczęła się nasza dobra gra. Później pojawiły się podbite ataki. Od trzeciego seta zaczęłyśmy nareszcie blokować, bo przez pierwsze dwie partie nic z tego nie było – dodała zawodniczka małopolskiego beniaminka.



Druga runda jest dla podopiecznych Alessandro Chiappiniego znacznie bardziej udana niż pierwsza. Ostatnia wygrana z Muszynianką sprawiła, że Proxima przebiła się już do czołowej ósemki. Wprawdzie ma niewielką przewagę nad KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, Impelem Wrocław czy Legionovią Legionowo, ale widać, że nowo zbudowana drużyna okrzepła już w Lidze Siatkówki Kobiet, a w kolejnych meczach może napsuć sporo krwi rywalkom. – Musimy odrabiać stracone punkty. Przegrałyśmy chociażby z Legionovią na wyjeździe. Jest to przeciwnik niżej notowany od nas, więc nie powinnyśmy przegrać tego meczu teoretycznie, ale pokazałyśmy, że potrafimy wygrywać z lepszymi zespołami, lecz niestety zdarzają nam się także wpadki. Na szczęście w drugiej rundzie jeszcze takiej nie było i mam nadzieję, że nie będzie – zakończyła Daria Paszek.

źródło: inf. własna, Trefl Proxima

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved