Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Daniel Pliński: ZAKSA gra najlepiej w Polsce

Daniel Pliński: ZAKSA gra najlepiej w Polsce

fot. Arkadiusz Buczyński

Czarni Radom w trzech setach ulegli liderowi PlusLigi w Kędzierzynie-Koźlu, a statuetkę MVP zdobył Dawid Konarski. Gościom jedynie w trzeciej partii udało się nawiązać walkę ze świetnie dysponowanym rywalem. Na pomeczowej konferencji prasowej kapitan radomian Daniel Pliński nie szczędził słów uznania siatkarzom ZAKSY.

Tak łatwego zwycięstwa ZAKSY nie spodziewali się nawet jej kibice. Trójkolorowi od początku spotkania narzucili swój rytm gry i ani na chwilę nie spuszczali z tonu. Bardzo stabilne przyjęcie umożliwiło Benjaminowi Toniuttiemu grę kombinacyjną, czyli to, co cechuje zespół z Kędzierzyna-Koźla w tym sezonie. Ponadto w obronie świetnie spisywał się Kevin Tillie, a Dawid Konarski raz po raz kończył swoje ataki. Zespół ZAKSY postawił również bardzo szczelną ścianę, przez którą nie mogli przebić się rywale (9 do 2 punktowych bloków na korzyść ZAKSY). Po meczu Daniel Pliński bardzo zachwalał grę rywali. – Widać ewidentnie, że gra jest kapitalna, poukładana, wszyscy wiedzą, co mają robić na boisku. Myślę, że na dzisiaj ZAKSA gra najlepiej w Polsce i jest jeden poziom wyżej niż pozostałe zespoły z czołówki. Mam dziwne wrażenie, że kędzierzynianom można gratulować minimum wicemistrzostwa Polski, bo nikt już ich nie dogoni w tabeli i na pewno zagrają w finale – powiedział kapitan radomian.



Do jego słów odniósł się Ferdinando De Giorgi, szkoleniowiec ekipy z Opolszczyzny, jednocześnie hamując nieco hurraoptymizm. – Dziękuję kapitanowi Czarnych Danielowi Plińskiemu za gratulacje i komplementy odnośnie naszej gry, ale my jako trenerzy musimy skoncentrować się na tym, co mamy do zrobienia. Jestem bardzo zadowolony, bo obraliśmy właściwy do tego kierunek, żeby wygrywać i osiągnąć cel, który przed nami. Jestem zadowolony z postawy mojego zespołu, ponieważ zagrał na tym samym poziomie intensywności, tak jak tego oczekiwaliśmy ze sztabem szkoleniowym. To coś, co nasi zawodnicy sami chcą osiągnąć swoją grą i z tego się cieszymy. Po meczu w poprzedniej rundzie wiedzieliśmy, że ten mecz będzie dla nas ciężki, dlatego zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że musimy zagrać dobrą siatkówkę, na wysokim poziomie – popularny Fefè wiedział, że nie będzie to łatwe spotkanie.

Mimo dobrego wyniku szkoleniowiec ZAKSY przypomina, że do rozegrania jest jeszcze wiele spotkań, ale wie, jak jego drużyna powinna pracować. – To jest dopiero pierwszy mecz rundy rewanżowej i jeszcze wiele spotkań przed nami. Cieszę się, że moi zawodnicy rozumieją, że żeby odnosić kolejne zwycięstwa, musimy jeszcze pogłębiać nasze umiejętności, a nie tylko je utrzymywać na tym samym poziomie. Gratuluję swoim zawodnikom, ponieważ Dawid Konarski faktycznie zagrał bardzo dobre spotkanie i w pełni zasłużył na nagrodę MVP, ale to praca całego zespołu – dodał trener ZAKSY.

Jeśli chodzi zaś o grę Czarnych Radom, Daniel Pliński przyczyn porażki szuka w słabszym przyjęciu i obronie. – O naszej grze można powiedzieć, że nieźle graliśmy w ofensywie, ale trochę gorzej było w defensywie i przyjęciu czy bloku, ale pracujemy dalej – krótko podsumował środkowy radomian. Kędzierzynianie zdobyli jedynie 3 punkty zagrywką (przy 2 oczkach Czarnych w tym elemencie), jednak zdecydowanie częściej odrzucali przeciwnika od siatki. Przez to rozgrywający Lukas Kampa musiał uprościć nieco grę i zaufać swoim skrzydłowym. Dobry mecz rozegrali Bartłomiej Bołądź (17 p.) oraz Artur Szalpuk (9 p.), ale to było zdecydowanie za mało na rozpędzoną maszynę z Kędzierzyna-Koźla. – Walczymy o jak najwyższe miejsce, na razie spadliśmy na siódme, ale naszym celem jest piąte lub szóste – zapewnił na koniec Daniel Pliński.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-01-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved