Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Daniel Castellani: Zmieniliśmy naszą mentalność

Daniel Castellani: Zmieniliśmy naszą mentalność

fot. Grzegorz Czykwin - plusliga.pl

– Przyjechałem tutaj zaledwie cztery tygodnie temu. Wtedy zespół miał za sobą aż 10 porażek z rzędu. Teraz najważniejsze jest to, że zdecydowanie lepiej prezentujemy się na parkiecie. Zmieniliśmy naszą mentalność, walczymy i gramy lepiej – powiedział trener Indykpolu AZS Olsztyn, Daniel Castellani. We wtorek jego podopieczni odnieśli cenne zwycięstwo nad będzinianami, dzięki czemu przesunęli się na ósmą pozycję w tabeli PlusLigi.

Pierwszy set był świetny w waszym wykonaniu, wykorzystaliście słabszą dyspozycję MKS-u. Później jednak straciliście trochę jakości gry. Co było tego przyczyną?



Daniel Castellani:Po tych dwóch ostatnich zwycięstwach te przegrane sety w meczu z Będzinem były takimi pierwszymi złymi momentami od dłuższego czasu. Najważniejsze, że walczyliśmy w tym spotkaniu i byliśmy w stanie znaleźć rozwiązanie nawet w tych momentach, w których nie prezentowaliśmy się za dobrze. Wygraliśmy, to się liczy najbardziej.

Czy ten uraz Wojciecha Żalińskiego wybił drużynę z rytmu?

– Myślę, że to nie był dla nas zbyt duży problem. Nie chcieliśmy ryzykować, bo jego uraz dotyczy mięśnia. Jeśli kazalibyśmy mu grać, to wtedy kontuzja mogłaby się pogorszyć i stracilibyśmy zawodnika do końca rozgrywek. Z tego powodu nie chciałem ryzykować jego zdrowiem. Myślę, że będzie gotowy do gry za 3-4 dni.

Wielu zawodników z tej drużyny przebyło już mniejsze lub większe urazy w tym sezonie. Ich nieobecność miała wpływ na postawę drużyny. Miał pan to z tyłu głowy podejmując decyzję o zdjęciu zawodnika z parkietu?

– Przyjechałem tutaj zaledwie cztery tygodnie temu. Wtedy zespół miał za sobą aż 10 porażek z rzędu. Teraz najważniejsze jest to, że zdecydowanie lepiej prezentujemy się na parkiecie. Zmieniliśmy naszą mentalność, walczymy i gramy lepiej. Być może to na koniec nie wystarczy na awans do fazy play-off. Najważniejsze jednak, że drużyna chciała zmian i wszyscy pragnęli pokazać, że stać ich na więcej. To dobry znak, jeśli bierzemy pod uwagę problemy, jakie miał zespół podczas tego sezonu.

Zostały wam jeszcze cztery mecze do końca fazy zasadniczej. Zagracie z ZAKSĄ, Czarnymi, Jastrzębskim Węglem i Skrą.

– Będziemy myśleć tylko o każdym następnym spotkaniu. Myślę, że w ostatnich kolejkach wszystko jest możliwe, jeśli będziemy kontynuować walkę.

Najbliższy mecz zagracie z obrońcami tytułu. Co może być kluczem do wygrania tego spotkania?

– Po pierwsze musimy zaprezentować się lepiej w polu serwisowym. Musimy odrzucić ich od siatki. Toniutti jest rewelacyjnym rozgrywającym, jeśli piłka znajduje się blisko siatki. Ich atakujący gra bardzo siłową siatkówkę. Powinniśmy zacząć pewnie i musimy wywierać presję. Obecnie gramy bardzo dobrze pierwszą akcję, ale musimy dołożyć do tego zagrywkę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved