Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Damian Wojtaszek: Zagraliśmy z pazurem

Damian Wojtaszek: Zagraliśmy z pazurem

fot. Łukasz Krzywański

Nadal nie rozstrzygnęła się półfinałowa rywalizacja pomiędzy ONICO Warszawa i Jastrzębskim Węglem. W drugim pojedynku to warszawianie byli górą i o tym, która z drużyn awansuje do półfinału zadecyduję trzeci, ostatni mecz. – Byliśmy pod ścianą, ale już nie jesteśmy pod tak wysoką ścianą jak Jastrzębski Węgiel jest w tym momencie. Oni przyjeżdżają na nasz teren i już teraz mogę powiedzieć, że nie będzie łatwo – powiedział Strefie Siatkówki libero stołecznego zespołu, Damian Wojtaszek.

W pierwszym półfinałowym starciu to Jastrzębski Węgiel triumfował w Warszawie, natomiast w szeregach warszawian kontuzji nabawił się drugi z liderów – Bartosz Kwolek. Również dla niego to już koniec sezonu, a tuż przed pierwszym pojedynkiem stało się jasne, że Bartosz Kurek nie będzie w stanie wspomóc swojej drużyny. W drugim spotkaniu to jednak podrażnieni gracze Stephane’a Antigi pokazali, że nie zamierzają składać broni i pokonali jastrzębian 3:0, przedłużając losy półfinałowej rywalizacji. – Widać było, że pokazaliśmy charakter. Zagraliśmy taki mecz z pazurem, pokazaliśmy, że byliśmy bardzo podrażnieni tym przegranym meczem w Warszawie, który rozpoczęliśmy od wygranej w pierwszym secie, kontuzji Bartosza Kwolka, że już nie wspomnę o Bartoszu Kurku. W pewnym momencie podcięło nam to skrzydła, ale jesteśmy drużyną, mamy 14 zawodników i każdy z nas wie, że możemy w tym sezonie coś ugrać – mówił z przekonaniem Damian Wojtaszek. Jego zespół co prawda nie stracił w Jastrzębiu-Zdroju ani jednego seta, ale były w tym spotkaniu momenty, w których to jastrzębianie byli na prowadzeniu. – Wiedzieliśmy, że będzie bardzo ciężko i nie mogliśmy stracić koncentracji ani na chwilę, bo rywale mają w swoim składzie takie armaty, że nie mogliśmy sobie na to pozwolić – skomentował libero warszawian.



Wydaje się, że teraz faworytami do awansu do finału PlusLigi będą właśnie gracze z Warszawy. – Byliśmy pod ścianą, ale już nie jesteśmy pod tak wysoką ścianą jak Jastrzębski Węgiel jest w tym momencie. Oni przyjeżdżają na nasz teren i już teraz mogę powiedzieć, że nie będzie łatwo – zapowiedział libero ONICO Warszawa i dodał: – Każdy mecz jest inny, pokazały to nasze pojedynki, a także inne spotkania półfinałowe, więc musimy podejść do decydującego starcia pewni siebie, z wolą walki i z pazurem, o którym wspomniałem i przed własną publicznością, która z pewnością dopisze, będziemy starali się wygrać to spotkanie – podkreślał Wojtaszek. ONICO Warszawa nie przeszkodził fakt, że półfinałowe zmagania rozgrywa bez dwóch kluczowych zawodników. – Ta sytuacja kadrowa, którą mamy, pokazała nam, co mamy zrobić, żeby powalczyć, przedłużyć tę rywalizację do tego trzeciego meczu w Warszawie. Nastroje na pewno się polepszyły po tej wygranej – ocenił libero zespołu ze stolicy.

Teraz warszawianie będą mieli dzień wolnego, a trzeci – decydujący pojedynek rozegrają w kolejną środę. – Szczerze, mógłbym rozegrać kolejne spotkanie już za trzy dni. Jesteśmy po okresie przygotowawczym, który ciężko przepracowaliśmy i sam byłem ciekawy, jak zareagujemy po tym okresie. Było dobrze, więc pozostaje tylko myśleć pozytywnie i odkładać energię na mecz w środę – zapowiedział Damian Wojtaszek.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-04-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved