Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > D. Zborowski: Zespół z Tychów wysoko postawił nam poprzeczkę

D. Zborowski: Zespół z Tychów wysoko postawił nam poprzeczkę

– Nie ma podziału na lepszych i gorszych, na każdy mecz trzeba wyjść skoncentrowanym i przygotowanym. W przeciwnym razie z każdym można przegrać. Już pokazała to ostatnia runda, w której z teoretycznie słabszymi drużynami traciliśmy punkty. Dlatego też nie skupiamy się tylko na meczu z zespołem z Jaworzna, ale na każdym pojedynku – powiedział Damian Zborowski, atakujący MKS-u Andrychów, lidera piątej grupy II ligi mężczyzn.

Rok 2016 MKS Andrychów zakończył ważną wygraną z TKS-em Tychy, jednak rywale tanio skóry nie sprzedali. Niewiele brakowało nawet, by urwali przynajmniej jeden punkt liderowi. Ostatecznie jednak musieli zadowolić się jednym zdobytym setem. – Zespół z Tychów bardzo wysoko postawił nam poprzeczkę, a mecz zdecydowanie nie należał do łatwych i mógł się podobać kibicom, tym bardziej cieszy nasza wygrana na koniec roku. Można powiedzieć, że wykorzystaliśmy atut własnej hali i publiczności – skomentował Damian Zborowski, zawodnik MKS-u Andrychów, który od dłuższego czasu znajduje się na czele piątej grupy w II lidze mężczyzn. – Fotel lidera nie przeszkadza nam w koncentracji przed kolejnymi meczami, ponieważ każdy mecz traktujemy dokładnie tak samo. Trenujemy w jednym cyklu tygodniowym, a poszczególne treningi są nawiązaniem do konkretnego rywala, z którym przychodzi nam grać w kolejnym meczu, także nie ma mowy o braku koncentracji – dodał doświadczony siatkarz andrychowskiej ekipy.



Podopieczni Rafała Legienia nie ukrywają, że ich dotychczasowa dobra postawa rozbudziła apetyty na to, by pokusić się o walkę o awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Jednak nie popadają w hurraoptymizm, a na razie koncentrują się na pozytywnym zakończeniu rundy zasadniczej. – Myślimy o awansie, jednak bardziej skupiamy się na kolejnych meczach ligowych i dobrej grze, a jeżeli zdrowie pozwoli, będziemy chcieli walczyć o najwyższe cele – ocenił Zborowski, według którego jednym z kluczy do sukcesu jest kolektyw. – Zgranie to dobre słowo! Znamy się bardzo dobrze, nowi zawodnicy tak naprawdę tylko w teorii są nowi, bo większość z nas łączy przeszłość klubowa, także mamy naprawdę pełną czternastkę wartościowych zawodników, co już nie raz pomogło nam w ciężkich chwilach związanych z kontuzjami i chorobami – wyjaśnił jeden z podstawowych graczy MKS-u.

Mimo że andrychowianie na razie kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa, to nie ukrywają radości z faktu, że obecnie mają trochę luźniejszy okres związany z przerwą świąteczno-noworoczną w rozgrywkach. – Potrzebujemy przerwy, święta to szczególny czas i każdy powinien go spędzić z rodziną, poza siatkówką. Wtedy będzie jeszcze lepiej wyglądać nasza gra – skomentował Zborowski, który twierdzi, że dla MKS-u na początku 2017 roku nie tylko ważny będzie pojedynek z MCKiS-em Jaworzno, ale także starcia z niżej notowanymi rywalami, by bezpiecznie utrzymać pierwszą lokatę do końca sezonu zasadniczego. – Nie ma podziału na lepszych i gorszych, na każdy mecz trzeba wyjść skoncentrowanym i przygotowanym. W przeciwnym razie z każdym można przegrać. Już pokazała to ostatnia runda, w której z teoretycznie słabszymi drużynami traciliśmy punkty. Dlatego też nie skupiamy się tylko na meczu z zespołem z Jaworzna, ale na każdym pojedynku, który przed nami – zakończył ofensywny zawodnik MKS-u.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2016-12-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved