Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Czy w kadrze znajdzie się miejsce dla Schulza?

Czy w kadrze znajdzie się miejsce dla Schulza?

Atakujący Lotosu Trefla w tym sezonie po raz kolejny zgłasza swoje aspiracje do gry w reprezentacji Polski. Decyzja należy do trenera Ferdinando de Giorgiego. – Nie stawiam sobie długofalowych celów związanych z moją obecnością w drużynie narodowej. Chcę przede wszystkim ciężko pracować – mówił dwa lata temu Damian Schulz, kiedy to pierwszy raz otrzymał powołanie do szerokiego składu reprezentacji Polski.

W biało-czerwonych barwach atakujący Lotosu Trefla jeszcze nie zadebiutował. Śledząc karierę tego zawodnika, a przede wszystkim postępy, jakie poczynił w ostatnich latach, znajduje się jednak na dobrej drodze do kadry. Na pozycji atakującego w gdańskim zespole jest absolutnym numerem jeden, a i w PlusLidze nie ma obecnie drugiego tak skutecznego zawodnika. W 26 pojedynkach Damian Schulz zdobył w sumie 453 punkty dla swojego zespołu. Niejeden raz udowadniał w tym sezonie, że potrafi udźwignąć presję. Dodajmy jednak, że nie jest on już taki młody, bo ma 27 lat. – Nie śledzę tabel z indywidualnymi osiągnięciami, bo najważniejsza jest dla mnie ta z miejscami zajmowanymi przez zespoły. Nie ukrywam jednak, iż cieszy mnie fakt, że mimo nie najlepszego początku sezonu już od dłuższego czasu moja forma ustabilizowała się na solidnym poziomie i w każdym spotkaniu mogę dawać drużynie tyle, ile oczekuje się od podstawowego atakującego – mówi z dumą Schulz.



Pytanie tylko, czy w kadrze atakujący Lotosu Trefla też by sobie poradził. Nie da się ukryć, że gdyby trener Ferdinando de Giorgi postawił na Schulza, to byłby bardzo odważny ruch. Ale też i niespodziewany. Na swojej pozycji siatkarz gdańskiego zespołu w reprezentacji miałby bowiem dość silną konkurencję. Na ten moment kandydatem numer jeden na pierwszą strzelbę kadry wydaje się być Bartosz Kurek. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można też zakładać, że de Giorgi wyśle powołanie do Dawida Konarskiego, z którym nadal współpracuje w ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle. Ponadto na liście chętnych do gry w biało-czerwonych barwach jest jeszcze Jakub Jarosz, czyli były siatkarz Lotosu Trefla. Z obiegu wypadł natomiast, raczej definitywnie, Mariusz Wlazły, który stanowczo stwierdził po mistrzostwach świata w 2014 roku, że kończy reprezentacyjną karierę. Schulz być może zatem znajdzie się w szerokim składzie reprezentacji Polski w tym roku, ale na ten moment wydaje się, że będzie mu dane pełnić rolę jedynie rezerwowej opcji w kadrze de Giorgiego.

Więcej w Dzienniku Bałtyckim

źródło: Dziennik Bałtycki

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved