Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Czy da się jeszcze uratować kadrę siatkarek? (komentarz)

Czy da się jeszcze uratować kadrę siatkarek? (komentarz)

fot. Michał Szymański

Konflikt pomiędzy Jackiem Nawrockim i jego podopiecznymi spędza sen z powiek wszystkim osobom zaangażowanym w kobiecą siatkówkę. Nowe światło na sprawę rzuciło niedawne oświadczenie zawodniczek oraz stanowisko Jacka Nawrockiego. Czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji? Czy PZPS zrobił wszystko, żeby załagodzić konflikt? Na te pytania postaramy się odpowiedzieć w tym tekście.

W środę wybuchła medialna bomba. Na jednym z portali ukazała się informacja o konflikcie pomiędzy kadrowiczkami i szkoleniowcem reprezentacji Polski. Zawodniczki miały wystosować list do prezesa PZPS, Jacka Kasprzyka, w którym opisały swoje zarzuty wobec Jacka Nawrockiego. Siatkarki zostały w nim przestawione w złym świetle, a powodem spięcia miało być m.in. faworyzowanie dwóch młodych kadrowiczek: Magdaleny Stysiak oraz Marii Stenzel. Oliwy do ognia dolał swoimi wypowiedziami Jacek Kasprzyk, który albo zagroził wprowadzeniem ,,rozwiązania serbskiego”, czyli zabrania certyfikatów zawodniczkom albo mówił, że poradzą sobie bez buntowniczek. Siatkarki zdecydowały się na wydanie oświadczenia.



Jeśli (tym słowem będę operował w tekście dosyć często, bo ciężko mi bez żadnych wątpliwości uznać wszystkie te wydarzenia za pewnik) zarzuty stawiane przez siatkarki są prawdziwe, to mamy poważny problem. Zacznę od najgorszego, moim zdaniem, oskarżenia w oświadczeniu, na które, mam wrażenie, nikt nie zwrócił aż takiej uwagi. Chodzi o domniemane insynuowanie Magdalenie Stysiak, że koleżanki z zespołu są jej niechętne. Dlaczego to takie ważne? Bo jeśli tak się stało to trener Nawrocki świadomie szkodził drużynie. Nie trzeba być guru psychologii, żeby wiedzieć, że takie posunięcia wprowadzają złą atmosferę, a to bezpośrednio przekłada się na wyniki. Poważne też jest stawiane wyników ponad zdrowie poszczególnych siatkarek. Czy ktoś powinien godzić się na ryzykowanie wielomiesięczną rehabilitacją z powodu pracy? Albo nawet potencjalnym zakończeniem kariery? Chyba nie tędy droga.

W kontekście meczów reprezentacji podczas mistrzostw Europy dziwny wydawał mi się fakt, że zawodniczki otwarcie mówiły o medalu, a trener głośno przyznał, że przed meczem z Ukrainą powiedział swoim podopiecznym, że nie są faworytkami tego starcia. Mogło to wpływać negatywnie na wyniki zespołu i poczucie wartości poszczególnych osób. Ważnym elementem jest także komunikacja siatkarkami i sztabem. Bez niej nie da się też zbudować właściwie funkcjonującego zespołu. Dobry szkoleniowiec słucha swoich podopiecznych. Jeśli brak zrozumienia się nawarstwiał to nie dziwi mnie, że że w końcu doprowadziło to do wybuchu konfliktu, bo to prędzej czy później musiało nastąpić.

Dziwnie zastanawiająca jest rola związku w całej tej sytuacji. Według mnie jest on po to, żeby spróbować załagodzić konflikt i znaleźć wyjście z impasu. Moim zdaniem ta sytuacja została potraktowana przez włodarzy po macoszemu na zasadzie ,,Takie są baby, one zawsze muszą mieć jakieś pretensje”. W środę PZPS zdecydował się przedłużyć kontrakt z Jackiem Nawrockim na kolejne trzy lata. Tą decyzją jasno ustawił się po stronie trenera. Jeszcze gorsze, w kontekście łagodzenia sytuacji, były wypowiedzi prezesa dla Przeglądu Sportowego. – Tak to już jest, że starsze siatkarki tracące miejsce w składzie nie zawsze potrafią się z tym pogodzić. Również ta wypowiedź postawia wiele do życzenia. – Nie wierzę w to, bo Jacek jest życzliwym, otwartym człowiekiem, skłonnym do kompromisu. Odnoszę zresztą wrażenie, że problem tkwi w czym innym. Może chodzi o to, że Nawrocki nie ma menedżera i nie ulega niczyim wpływom. Może panowie menadżerowie chcieli mieć więcej do powiedzenia – stwierdził Jacek Kasprzyk.

Po tym można już stwierdzić, że Jacek Kasprzyk, jak i cała organizacja, nie potrafi sobie radzić z konfliktami. Nie potrafi doprowadzić do mediacji. Dobrym przykładem tego typu zjawiska była przecież sytuacja po meczu o brązowy medal Ligi Narodów, w którym Vital Heynen był krytykowany przez prezesa za brak informacji o wyjeździe. Po tym okazało się, że taka informacja jednak była, tylko została przekazana komuś innemu. Zarzuty nie najlepszej komunikacji można też przełożyć na związek. Problem siatkarek nie został wysłuchany, lecz zbagatelizowany. Jestem przekonany, że udałoby się ograniczyć szkody, gdyby potraktowano te sprawę normalnie.

Nie oburza mnie fakt, że zawodniczki mogły chcieć zmiany szkoleniowca, jeśli te wszystkie zarzuty z oświadczenia są zgodne z prawdą. Jeżeli Joanna Wołosz chciała zatrudnić swojego byłego trenera klubowego, a to insynuuje Jacek Kasprzyk, to mamy tutaj jeszcze większy bałagan. Prezes PZPS-u obwiniał o całą sytuację menadżerów. W wydanym niedawno przez Jacka Nawrockiego oświadczeniu zwala się winę na dziennikarzy. Nie odniósł się on jednak to zarzutów stawianych mu przez siatkarki. Najłatwiej bowiem dostrzec winę w innych. Bardzo mi szkoda tej kadry. W momencie, w którym zaczęła ona odnosić sukcesy, coś się wypaliło. Przykro mi także jako kibicowi, bo każdy życzy reprezentacji Polski jak najlepiej. Niestety ciężko mi sobie wyobrazić trenowanie przez Jacka Nawrockiego drużyny w takim składzie personalnym, w jakim występowały w tym sezonie. A szkoda, bo ewentualne osunięcie tych młodych przecież kadrowiczek cofnęłoby drużynę nawet o więcej niż 5 lat.

Na tej aferze straciliśmy wszyscy. Reprezentantki Polski, bo musiały wyciągnąć na światło dzienne wszystko, co działo się w kadrze, zostały zlekceważone przez trenera i PZPS, a kibiców nastawiono przeciwko nim. Jacek Nawrocki, bo mimo pięciu lat ciężkiej pracy stracił wszystko, co udało mu się osiągnąć. Przede wszystkim zaufanie siatkarek. PZPS, który pokazał, że jest niewydolną organizacją, która nie potrafi poradzić sobie z problemami i zamiast rozwiązania proponuje tylko zaostrzenie konfliktu. A najbardziej my wszyscy, kibice, bowiem prawdopodobnie straciliśmy dobrze zapowiadającą się reprezentację siatkarek…

Po wypłynięciu informacji nt. konfliktu w kadrze siatkarek:

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved