Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Czwarty sezon Pawła Filipowicza w Ślepsku

Czwarty sezon Pawła Filipowicza w Ślepsku

fot. Klaudia Piwowarczyk

Ślepsk Malow Suwałki powoli odkrywa karty na nowy sezon. Działacze postanowili przedłużyć współpracę z Pawłem Filipowiczem, dla którego będzie to już czwarty sezon spędzony nad Czarną Hańczą. – Przez ostatnie trzy lata super czułem się w zespole. Miałem możliwość zrobienia sporego progresu, poza tym treningi w Ślepsku sprawiały mi dużą przyjemność – powiedział popularny „Kevin”.

Coraz więcej wiadomo o składzie Ślepska Malow Suwałki w jakim wystąpi w nadchodzącym sezonie. Kolejną kartą odkrytą przez suwalskich działaczy jest przedłużenie współpracy z Pawłem Filipowiczem, dla którego najbliższy sezon będzie już czwartym spędzonym w Suwałkach. – Dogadaliśmy mój kontrakt na sezon 2020/2021. Będę tutaj czwarty rok. Przez ostatnie trzy lata super czułem się w zespole. Miałem możliwość zrobienia sporego progresu, poza tym treningi w Ślepsku sprawiały mi dużą przyjemność, więc decyzja była dość prosta – powiedział doświadczony libero.



W minionym sezonie podopieczni Andrzeja Kowala pokazali się z dobrej strony. Nie tylko utrzymali się w PlusLidze, ale gdyby rozgrywki zostały dokończone, to mieli dużą szansę zagrania w play-off. – Pokazaliśmy kawałek dobrej siatkówki. Finalnie skończyliśmy sezon na dziewiątym miejscu. Natomiast uważam, że gdybyśmy dokończyli rundę zasadniczą, wskoczylibyśmy do ósemki, która dawała możliwość gry w play-off. Mieliśmy tyle samo punktów co AZS Olsztyn. Rywale mieli grać ze Skrą i Jastrzębskim Węglem, a my z zespołami z Będzina i Katowic, więc większa zdobycz w tych meczach w stosunku do olsztynian dawałaby nam możliwość gry w play-off. Jednak naszym podstawowym celem było utrzymanie się w lidze. Udało nam się go zrealizować, więc jesteśmy z tego zadowoleni – powiedział Paweł Filipowicz.

Zwrócił on także uwagę na wsparcie ze strony kibiców. Gra Ślepska w PlusLidze spowodowała wzrost zainteresowania siatkówką w północno-wschodniej części Polski. – Kibice Ślepska wyróżniają się w PlusLidze. Hala jest zawsze wypełniona po brzegi. Ogromne wrażenie robiło na mnie to, że wychodząc o 10 z odprawy widziałem kolejkę ludzi ustawiających się po bilety na mecz, który będzie o 17. Ta hala powinna być większa. Natomiast taki doping naszych kibiców może w jakiś sposób sparaliżować drużyny przyjezdne, które na co dzień nie mają możliwości występów przy takim tumulcie, a nam jako zawodnikom Ślepska na pewno to bardzo pomaga – zakończył Paweł Filipowicz.

Zobacz również:
Karuzela transferowa PlusLigi

źródło: opr. własne, Ślepsk Suwałki -YouTube

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-04-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved