Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Czechy: Nieudany weekend „polskich” drużyn

Czechy: Nieudany weekend „polskich” drużyn

fot. Anna Wojnowska

W miniony weekend zaczęła się rywalizacja w play-off w czeskiej ekstraklasie kobiet. Od porażki rozpoczęła ją drużyna Agaty Skiby. Ogromny zawód może odczuwać też VK Příbram, które przegrało barażową rywalizację o udział w play-off męskiej rywalizacji z SKV USti nad Labem.  

W ekstraklasie kobiet zaczęła się rywalizacja w play-off. Od porażki rozpoczęły ją siatkarki Kralovo Pole Brno, które na wyjeździe przegrały w trzech setach z Duklą Liberec. W żadnym z nich nie były w stanie dotrzymać kroku rywalkom. Nie ma się więc co dziwić, że w większości elementów siatkarskiego rzemiosła były słabsze od gospodyń. Największa różnica widoczna była w bloku (tylko 4 czapy zespołu z Brna) oraz w ataku, w którym Dukla dobrnęła do granicy 40% skuteczności. Słabe zawody rozegrała Agata Skiba, która wywalczyła tylko 6 oczek. polka popisała się 2 asami serwisowymi, a resztę punktów zdobyła w ataku, w którym jej skuteczność wyniosła zaledwie 21%. Niewiele lepiej spisała się w defensywie. Zagrywki rywalek przyjmowała ponad 30 razy, a robiła to ze skutecznością 30%. W pozostałych meczach też wygrywali faworyci, czyli UP Ołomuniec, Olymp Praga i VK Prostejov.



Zobacz również:
Wyniki fazy play-off w czeskiej ekstraklasie kobiet

W rywalizacji mężczyzn trwają baraże o awans do play-off. Bierze w nich udział jedna drużyna z Polakami w składzie, czyli VK Příbram. Jej rywalem jest SKV Usti nad Labem. Pierwszy mecz rozegrała w roli gospodarza. Mimo że prowadziła już 2:1, to ani w czwartej, ani w piątej partii nie potrafiła postawić kropki nad i. przegrała w tie-breaku, przez co znacznie skomplikowała swoją sytuację. Wprawdzie na przestrzeni całego meczu dysponowała znacznie lepszym przyjęciem, ale kompletnie nie potrafiła przełożyć tego na przewagę w ofensywie. W niej dominowali goście, którzy uzyskali o 7% wyższą skuteczność. Gospodarzom nie pomogła dobra postawa Jarosława Lecha, który zdobył 25 punktów – 2 blokiem, 2 w polu serwisowym, a pozostałe w ataku, w którym jego skuteczność przekroczyła 40%. Słabiej w ofensywie spisał się Stanisław Wawrzyńczyk, który zgromadził na swoim koncie 14 punktów – 4 w bloku, a pozostałe w ataku, ale jego skuteczność wyniosła zaledwie 28%. Lepiej spisał się w defensywie, w której przyjmował zagrywkę rywali ponad 20 razy, a czynił to ze skutecznością prawie 60%.

Jednak drużyna z Polakami w składzie udźwignęła grę pod presją i na wyjeździe przedłużyła losy rywalizacji, ogrywając gospodarzy w trzech setach. Najbardziej wyrównana walka trwała w drugiej odsłonie, w której gra toczyła się na przewagi. Na przestrzeni całego pojedynku przewaga gości uwidoczniła się na siatce. W ataku osiągnęli oni prawie 60% skuteczności, a do tego dołożyli 13 bloków. Świetne zawody rozegrał Stanisław Wawrzyńczyk, który zgromadził na swoim koncie 19 oczek. polski zawodnik popisał się 5 blokami, a w ataku jego skuteczność wyniosła 70%. Równie dobrze spisał się w defensywie, bo zagrywki rywali przyjmował 28 razy, robiąc to ze skutecznością 68%. Cegiełkę do sukcesu dołożył też Jarosław Lech, który wywalczył 13 punktów. Polski atakujący 1 raz zatrzymał przeciwników blokiem, a w ataku skończył 12 z 24 rozegranych do niego piłek.

O losach rywalizacji zadecydował trzeci pojedynek, w którym VK Příbram ponownie u siebie musiał uznać wyższość SKV Usti nad Labem. Gospodarze zaczęli mecz fatalnie, bo przegrywali już 0:2, ale poderwali się do walki. Doprowadzili do tie-breaka, a w nim triumfatora musiała wyłonić walka na przewagi. W niej lepiej spisali się goście i to oni zagrają w play-off. Na przestrzeni całego meczu drużyna Polaków dysponowała stabilniejszym przyjęciem, ale nie potrafiła tego przełożyć na przewagę w ofensywie. W ataku obie ekipy zaprezentowały się na podobnym poziomie, za to olbrzymią przewagę przyjezdni uzyskali w bloku, którym punktowali aż 16 razy. Gospodarzom na nic zdała się dobra postawa Jarosława Lecha, który zgromadził na swoim koncie aż 31 oczek. Polski atakujący w ofensywie uzyskał aż 52% skuteczności, do tego dokładając 3 bloki. Przyzwoicie zaprezentował się również Stanisław Wawrzyńczyk, który wywalczył 15 oczek – 1 w polu serwisowym, a w ataku skończył 14 z 36 rozegranych do niego piłek. Lepiej spisał się w przyjęciu, w którym do pracy zmuszony był 20 razy, a jego skuteczność osiągnęła 70%. Ale marne to pocieszenie dla VK Příbram, bo lepsze okazało się SKV, które było niżej notowane po rundzie zasadniczej.

Zobacz również:
Wyniki barażowej rywalizacji w play-off w czeskiej ekstraklasie mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved