Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Czechy: Nieudany weekend polskich drużyn

Czechy: Nieudany weekend polskich drużyn

fot. cvf.cz

Słabo w ten weekend w lidze czeskiej zaprezentowały się drużyny, w których są polskie akcenty. W rywalizacji kobiet porażkę w batalii o siódme miejsce poniosło Kralovo Pole Brno, a w zmaganiach mężczyzn półfinałowe niepowodzenia na koncie zanotowały Dukla Liberec oraz VK Ostrava.

W męskich zmaganiach blisko awansu do finału jest Jihostroj Ceske Budejovice, który po raz drugi pokonał w półfinale VK Ostrava. Tym razem miał trochę trudniejsze zadanie, bo rywale urwali mu seta, ale nie udało im się doprowadzić do tie-breaka. w całym meczu obie drużyny dysponowały porównywalnym przyjęciem, ale na siatce uwidoczniła się przewaga gości. Osiągnęli oni o 6% wyższą skuteczność w ataku, dołożyli też 12 bloków, co wystarczyło im do odniesienia wygranej. Pierwsze skrzypce w ich szeregach grał Petr Michalek, który zapisał na swoim koncie 17 oczek. Po drugiej stronie siatki cały mecz rozegrał Błażej Podleśny, który zdobył 4 punkty. Na libero zagrał  Damian Sobczak, który przyjmował zagrywkę rywali 13 razy, a robił to ze skutecznością na poziomie 31%.



Nie powiodło się także innej drużynie z Polakami w składzie, czyli Dukli Liberec, która na wyjeździe przegrała z Volleyballem.Cz Kladno. Mecz był nierównym widowiskiem, a o jego losach musiał zadecydować tie-break. W nim lepiej zaprezentowali się gospodarze, którzy dzięki temu wyrównali stan półfinałowej rywalizacji. Na przestrzeni całego meczu obie drużyny na porównywalnym poziomie zaprezentowały się na siatce, ale kluczem do sukcesu gospodarzy była zagrywka, którą punktowali 10 razy. Mieli też znacznie lepsze przyjęcie, co pozwoliło im na dotrzymanie kroku przeciwnikom w ataku. Prym w ich szeregach wiedli Sergej Baranow oraz Milos Vemić, którzy zdobyli odpowiednio 16 oraz 15 punktów. W Dukli liderem był Bartosz Pietruczuk, który zapisał na swoim koncie 14 oczek – 2 w polu serwisowym oraz 12 w ataku, w którym jego skuteczność wyniosła 48%. Na podobnym poziomie (46%) zaprezentował się w defensywie, w której przyjmował ponad 30 zagrywek rywali, popełniając przy okazji 5 błędów. Tym razem całego meczu nie rozegrał Mateusz Biernat. Zszedł z boiska po czwartym secie.

Zobacz również:
Wyniki rywalizacji w czeskiej ekstraklasie mężczyzn

W rywalizacji kobiet drugi krok ku awansowi do finału zrobił UP Ołomuniec, który na wyjeździe pokonał Olymp Praga. Gospodynie nie miały za wiele do powiedzenia, przegrywając pojedynek w trzech krótkich setach. Ich niemoc szczególnie widoczna była na siatce, gdzie ich skuteczność w ataku nie dobrnęła do granicy 40%, a rywalki zdobyły o 9 punktów więcej blokiem. Pierwszoplanową postacią w ich szeregach była Gabriela Orvošova, która wywalczyła 15 punktów.

rnosze sety były zacięte, a po nich był remis, ale w kolejnych dwóch wydarzenia na boisku zdominowały gospodynie. Wszystko dlatego, że osiągnęły olbrzymią przewagę na siatce. W całym meczu zyskały o 7 punktów więcej blokiem od rywalek, a ich skuteczność w ataku wyniosła 56%. Liderką zespołu z Prostejova była Petra Kojdova, która zgromadziła na swoim koncie 23 punkty.

Fatalne zawody rozegrało za to Kralovo Pole Brno, które przegrało na wyjeździe z TJ Ostrava w trzech setach. Przyjezdne nie miały za wiele do powiedzenia, a trochę walki było jedynie w drugiej i trzeciej partii. Na przestrzeni całego meczu były słabsze we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła, a ich niemoc szczególnie widoczna była w ataku, w którym ich skuteczność tylko nieco przekroczyła 30%. Agata Skiba nie uchroniła swojej drużyny przed porażką. Polka zdobyła 9 punktów – wszystkie w ataku, w którym jej skuteczność wyniosła 41%. Trochę pracy miała też w defensywie, w której zagrywkę rywalek przyjmowała 14 razy, a robiła to ze skutecznością 64%. Jednak to było za mało, a o tym, która z drużyn zajmie siódme miejsce, zadecyduje trzeci pojedynek.

Zobacz również:
Wyniki rywalizacji play-off w czeskiej ekstraklasie kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved