Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Czechy i Kanada w finale Challenger Cup siatkarek

Czechy i Kanada w finale Challenger Cup siatkarek

fot. CEV

Niepokonane do tej pory reprezentacje Czech i Kanady zmierzą się w finale rozgrywanego w Limie Challenger Cup siatkarek. Czeszki w półfinale w trzech setach pokonały reprezentację Argentyny, a Kanadyjki w takim samym stosunku rozprawiły się z Chorwacją. Stawką meczu finałowego będzie miejsce w przyszłorocznej edycji Ligi Narodów.

W pierwszym meczu półfinałowym turnieju Challenger Cup reprezentacja Czech zmierzyły się z Argentyną. Podopieczne greckiego szkoleniowca Ioannisa Athanasopoulosa po zwycięstwie w obu meczach grupowych tym razem nie dały szans Albicelestes w trzech setach i pewnie awansowały do finału. Czeszki przeważały nad rywalkami głównie świetnym blokiem, zespół Argentyny miał też spore problemy z zagrywkami rywalek.



Pierwsze dwa sety to popis gry czeskiej drużyny, która wygrała bardzo pewnie do 16 i 19. W trzeciej partii Albicelestes postawiły poprzeczkę dużo wyżej, głównie za sprawą świetnej dyspozycji rezerwowej Eriki Mercado (13 pkt.), jednak w końcówce również w tej partii musiały uznać wyższość rywalek. W zespole Czech najwięcej punktów zdobyła Gabriela Orvosova (14), która miała spore wsparcie w Andrei Kossanyiovej i Michaeli Mlejnkovej (po 11 pkt.).

Czechy – Argentyna 3:0
(25:16, 25:19, 25:23)

Składy zespołów:
Czechy: Orvosova (14), Kossanyiova (11), Mlejnkova (11), Trnkova (10), Holaskova (5), Smidova (4), Dostalova (libero) oraz Svobodova
Argentyna: Rodriguez E. (9), Lazcano (9), Nizetich (4), Fresco (1), Rodriguez C., Galiano, Rizzo (libero) oraz Gonzalez (libero), Mercado (13), Simian (4), Tosi (2), Vera i Fortuna


W drugim meczu półfinałowym niepokonana do tej pory reprezentacja Kanady grała z Chorwacją. Dwa pierwsze sety dość łatwo padły łupem podopiecznych trenera Thomasa Blacka. Siatkarki z Ameryki Północnej miały sporą przewagę w ataku, Chorwatki popełniały też sporo błędów, czego efektem były sety wygrane przez Kanadę do 18 i 20. Świetnie spisywała się zwłaszcza liderka kanadyjskiej ekipy, Alexa Lea Gray, która zdobyła w całym spotkaniu 17 punktów.

W trzecim secie Chorwatki nie poddały się i walczyły ambitnie do końca. Ich bronią była świetna zagrywka, w całym spotkaniu zanotowały siedem asów serwisowych, w tym trzy w wykonaniu rozgrywającej Lei Deak. Walka punkt za punkt trwała do samego końca, ale nie pomogła dobra postawa Samanty Fabris, która zakończyła mecz z 17 punktami na koncie. Kanada po walce na przewagi wygrała 26:24 i całe spotkanie 3:0, awansując tym samym do finału. Chorwatki zmierzą się z Argentyną w meczu o 3. miejsce w turnieju.

Kanada – Chorwacja 3:0
(25:18, 25:20, 26:24)

Składy zespołów:
Kanada: Gray (17), Van Ryk (10), Maglio (9), Bailey (8), Cross (3), Smith (1), Niles (libero) oraz Joseph (2) i Cyr
Chorwacja: Fabris (17), Klarić (9), Mlinar (8), Dumančić (6), Stunjak (5), Deak (3), Bozicevic (libero) oraz Gamma (1) i Štimac

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-06-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved