Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Czechy K: Porażka lidera, tylko 3 mecze w ten weekend

Czechy K: Porażka lidera, tylko 3 mecze w ten weekend

fot. TJ Ostrava

Do walki o ligowe punkty powróciła czeska ekstraklasa kobiet. W pierwszym meczu w 2020 roku porażkę poniósł lider z Brna. Przegrała także drużyna Aleksandry Wańczyk, a wygrał zespół Gabrieli Mazur, choć ona tylko symbolicznie pojawiła się na boisku.

Zmagania w 2020 roku od porażki zaczął TJ Ostrava. Drużyna Aleksandry Wańczyk na wyjeździe przegrała z sąsiadem w tabeli, czyli VK Prostejov. Mimo że po dwóch setach był remis, to w pozostałych dwóch wyraźnie lepsze były już gospodynie. Ich przewaga zaczynała się w zagrywce, którą zdobyły więcej punktów niż popełniły błędów. Przyjezdne miały za to kłopoty w przyjęciu, co przełożyło się na zaledwie 20% skuteczność w ataku, przez co trudno było im konkurować z ekipą z Prostejova.



Nie pomogło im nawet 14 bloków. Nie znalazły sposobu na zatrzymanie Lucie Novej, która zdobyła 24 oczka. Po drugiej stronie 13 punktów zgromadziła na koncie Aleksandra Wańczyk. Polska atakująca popisała się 2 asami serwisowymi, 3 blokami, ale jej skuteczność w ataku nie była imponująca. Skończyła bowiem zaledwie 8 z 38 piłek. Jednak niepowodzenie na początku roku nie wpłynęło na jej pozycję w tabeli, bo wciąż plasuje się na trzecim miejscu.

Niespodziankę sprawił Sokol Šternberk który u siebie rozprawił się z liderem z Brna. Początkowo nie zanosiło się na porażkę przyjezdnych, które pewnie wygrały premierową odsłonę, ale później do głosu doszły gospodynie, które zamknęły mecz w czterech setach. Mimo że VK Brno lepiej spisało się w bloku, popełniło też mniej błędów w ataku i polu serwisowym, to jednak z atakiem na poziomie 29% trudno było mu przeciwstawić się Sokolowi. W jego szeregach prym wiodła Veronika Schandlova, która zdobyła 23 punkty. Na boisku w pierwszym secie na chwilę pojawiła się Gabriela Mazur, ale nie zdobyła żadnego punktu. Mimo porażki zespół z Brna utrzymał prowadzenie w tabeli.

Potknięcie lidera wykorzystał VK UP Ołomuniec, który rozbił na wyjeździe Kralovo Pole Brno. O bezradności gospodyń świadczy fakt, że w całym meczu zdobyły zaledwie 47 punktów. Jedynie w bloku próbowały dotrzymać kroku faworytkom. W pozostałych elementach były od nich słabsze. Największa dysproporcja między oboma zespołami była w ataku, w którym skuteczność przyjezdnych zbliżyła się do 40%. Pierwsze skrzypce w ich szeregach grała Gabriela Orvoszova, która zgromadziła na swoim koncie 14 oczek. Dzięki wygranej ekipa z Ołomuńca zmniejszyła stratę do lidera do dwóch punktów.

Jeszcze w listopadzie ubiegłego roku mecz z tej kolejki rozegrał Olymp Praga, który rozbił Sokola Frydek-Mistek. Trochę walki było jedynie w trzeciej partii, ale zespół z Pragi odniósł pewne zwycięstwo. Poprowadziła go do niego Katerina Denysova, która wywalczyła 16 punktów. Za to pojedynek Dukli Liberec z VK Přerov zostanie rozegrany dopiero w najbliższą środę.

Zobacz również:
Wyniki i tabela czeskiej ekstraklasy siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved