Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Czechy K: Bez zmian na czele

Czechy K: Bez zmian na czele

fot. TJ Ostrava

Osiemnasta kolejka czeskiej ekstraklasy nie przyniosła zaskakujących rozstrzygnięć. Wygrały czołowe cztery drużyny, które nie straciły nawet seta. Tie-breakiem zakończyła się tylko potyczka Dukli z Olympem. Zespół Aleksandry Wańczyk wciąż zajmuje trzecie miejsce w stawce.

Siatkarki TJ Ostrava przerwały dobrą passę Sokola Šternberk. Przed własną publicznością drużyna Aleksandry Wańczyk odprawiła z kwitkiem rywalki bez straty seta. Trochę walki było jedynie w premierowej odsłonie, a w pozostałych przyjezdne były tylko tłem dla gospodyń. Z atakiem na poziomie 28% i zaledwie 1 skutecznym blokiem trudno było im nawiązać wyrównaną walkę. Zawodniczki z Ostravy dominowały w każdym elemencie, a szczególnie dobrze spisały się w zagrywce, w której popełniły tylko 2 błędy, przy aż 6 asach serwisowych. Tym razem Aleksandra Wańczyk nie wyszła w podstawowym składzie, ale zdobyła 3 punkty. Wszystkie w ataku, a jej skuteczność w tym elemencie wyniosła 50%. Liderką gospodyń była Klara Arnovicka, która zgromadziła na swoim koncie 15 punktów. Po drugiej stronie siatki na boisku nie pojawiła się Gabriela Mazur.



Na czele wciąż znajduje się VK Brno, które tym razem nie miało problemów, by pokonać Karlovo Pole Brno. Tylko w jednej odsłonie przyjezdne przekroczyły barierę 20 oczek, a przez większość spotkania faworytki kontrolowały boiskowe wydarzenia. Ich dominacja zaczynała się w zagrywce, którą punktowały 11 razy, a kończyła w ataku, w którym ich skuteczność wyniosła prawie 50%. Pierwsze skrzypce w szeregach gospodyń grała Sona Mikyskova, która zdobyła 18 punktów dla lidera czeskiej ekstraklasy kobiet.

Przed własną publicznością dobrze zaprezentowały się siatkarki z Ołomuńca, które bez większych problemów rozprawiły się z VK Přerov. Przyjezdne praktycznie w żadnym z elementów nie były w stanie dotrzymać im kroku, a z atakiem na poziomie poniżej 30% trudno było im przejąć inicjatywę na boisku. Gospodynie dobrze spisały się w zagrywce, notując więcej asów niż błędów, a w bloku dołożyły 10 oczek. Pierwszoplanową postacią w ich szeregach była Anastasia Kazachenka, która wywalczyła 14 punktów dla swojej drużyny. Dzięki temu ekipa z Ołomuńca utrzymała pozycję wicelidera.

Niespodzianki nie sprawił też Sokol Frydek-Mistek, który przegrał u siebie z VK Prostejov. Spotkanie było dość jednostronnym widowiskiem, a gospodynie w żadnym z setów nie przekroczyły bariery 20 oczek. Jedynie w przyjęciu uzyskały wyższą skuteczność od rywalek, ale na siatce dominowały już faworytki. One uzyskały prawie 50% skuteczności w ataku, do tego dołożyły 10 bloków, co wystarczyło im do odniesienia przekonującego zwycięstwa. Poprowadziła je do niego między innymi Lucie Nova, która zapisała na swoim koncie 14 oczek.

Najwięcej emocji było w Libercu, gdzie miejscowa Dukla podzieliła się punktami z Olympem Praga. Gospodynie prowadziły już 2:1, ale dopiero w tie-breaku zdołały przypieczętować zwycięstwo, wygrywając go 18:16. W większości elementów okazały się lepsze od rywalek. W zagrywce miały więcej punktowych serwisów niż błędów, w przyjęciu oraz w ataku zanotowały lepszą skuteczność, miały też na koncie więcej bloków, ale nie udało im się zdobyć kompletu oczek. Do sukcesu poprowadziła je Eva Svobodova, która zgromadziła aż 26 punktów.

Zobacz również
Wyniki i tabela czeskiej ekstraklasy siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved