Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Czechy: Tylko Dukla Liberec i VK Ostrava na plus

Czechy: Tylko Dukla Liberec i VK Ostrava na plus

fot. cvf.cz

Słabo spisały się „polskie” zespoły w czeskiej ekstraklasie kobiet. Swoje mecze przegrały drużyny Agnieszki Mitręgi oraz Agaty Skiby. Więcej pozytywnych wieści napłynęło z rywalizacji mężczyzn, w której coraz lepiej spisuje się VK Ostrava, a wygraną zapisała na koncie też Dukla Liberec. 

Niemiłą niespodziankę sprawiło Kralovo Pole Brno, które na wyjeździe przegrało z ostatnim w tabeli TJ Sokol Šternberk. Kłopoty przyjezdnych zaczynały się w przyjęciu, w którym uzyskały zaledwie 8% przyjęcia perfekcyjnego. To przekładało się na niemoc w ofensywie, w której nie osiągnęły nawet 30% skuteczności. Musiały więc zadowolić się tylko jednym wygranym setem, a to zdecydowanie poniżej oczekiwań drużyny Agaty Skiby. Polska przyjmująca zapisała na swoim koncie 11 oczek. Skończyła 10 z 36 ataków, co dało jej 28% skuteczności. Do tego dołożyła 1 blok, ale nie uchroniła ekipy z Brna przed porażką.



Siatkarki Sokola Frydek-Mistek dostały lekcję siatkówki przed własną publicznością od UP Ołomuniec, który jest liderem. Przyjezdne praktycznie od początku do końca kontrolowały boiskowe wydarzenia, ale trudno się temu dziwić, skoro ich skuteczność przyjęcia wyniosła 72%. Nie przełożyło się to aż tak bardzo na przewagę w ataku, ale zaledwie 3 bloki gospodyń potwierdziły, że w każdym elemencie były one słabsze od faworytek. Całe spotkanie rozegrała Agnieszka Mitręga, która zdobyła 3 punkty. Polska zawodniczka skończyła 2 z 6 piłek w ataku, co dało jej 33% skuteczności. Do tego dołożyła 1 blok, ale to było za mało, by postraszyć lidera. Kolejna porażka sprawiła, że Sokol znajduje się obecnie na ósmej pozycji.

Zobacz również 
Wyniki i tabela ligi czeskiej siatkarek 

W czeskiej ekstraklasie mężczyzn niespodziankę w miniony weekend sprawił VK Ostrava, który pokonał dotychczasowego lidera – VK Karlovarsko. Mecz był bardzo zacięty, losy wszystkich partii rozstrzygały się w końcówkach, ale lepiej spisywali się w nich przyjezdni. Mimo że na przestrzeni całego meczu uzyskali o 4% niższą skuteczność w ataku, to kluczem do ich sukcesu było 9 bloków oraz 10 asów serwisowych. Prym w szeregach przyjezdnych wiódł David Janku, który zapisał na swoim koncie 14 oczek. Z dobrej strony pokazali się Polacy. Całe spotkanie rozegrał Błażej Podleśny, który wywalczył 5 oczek dla swojego zespołu. Natomiast Damian Sobczak 15 razy przyjmował zagrywkę rywali, robiąc to ze skutecznością 47%. Po ostatniej wygranej drużyna z Ostravy awansowała już na szóste miejsce w tabeli.

Ogromny niedosyt może odczuwać za to VK Příbram, które przegrało u siebie z Volleyball.CZ Kladno. Mimo że premierowa odsłona padła łupem „polskiego” zespołu, to dwie kolejne przegrane po walce na przewagi wyraźnie podcięły mu skrzydła. Ostatecznie goście wygrali 3:1, choć statystyki przemawiały za gospodarzami. Wprawdzie słabsi okazali się od przeciwników w przyjęciu, ale zapisali na koncie o 5 bloków więcej, a w ataku osiągnęli o 4% wyższą skuteczność, ale to było za mało, by odnieść zwycięstwo. Nie pomogło im też 19 oczek Jarosława Lecha. Polski atakujący osiągnął ponad 50-procentową skuteczność w ataku, kończąc 14 z 27 piłek. Do tego dołożył dwa bloki i trzy asy serwisowe. Z kolei Stanisław Wawrzyńczyk zapisał na koncie 9 punktów. Większość z nich, bo aż 7 w ataku, w którym jego skuteczność nie przekroczyła 40%. Polak dołożył 2 bloki, a jego skuteczność pozytywnego przyjęcia ukształtowała się na poziomie 44%. Jednak nie uchroniło to VK Příbram przed porażką, po której plasuje się na ósmym miejscu w stawce.

Na razie najlepiej z „polskich” zespołów radzi sobie Dukla Liberec, która wygrała u siebie z Aero Odolena Voda w czterech setach. Mimo że gospodarzom w jednej partii przytrafił się moment słabości, to na przestrzeni całego meczu w każdym z elementów siatkarskiego rzemiosła byli lepsi od rywali. Największa różnica była w przyjęciu, w którym osiągnęli o 10% lepsze wskaźniki. Ale popełnili też mniej błędów w polu serwisowym, zapisali na koncie więcej bloków oraz wyższą skuteczność w ataku, co przełożyło się na zwycięstwo. Całe spotkanie rozegrał Mateusz Biernat, który zdobył 3 punkty. Na lidera wykreował Jana Stokra, który zapisał na swoim koncie 22 oczka. Po ostatniej wygranej ekipa z Liberca znalazła się na piątej pozycji w tabeli.

Zobacz również
Wyniki i tabela ligi czeskiej siatkarzy

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved