Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Czechy: Dukla Liberec i VK Ostrava na fali

Czechy: Dukla Liberec i VK Ostrava na fali

fot. cvf.cz

W czeskiej ekstraklasie siatkarek drużyny z Polkami w składzie odniosły jedno zwycięstwo i poniosły jedną porażkę. W rywalizacji mężczyzn powody do zadowolenia mieli Mateusz Biernat, Błażej Podleśny i Damian Sobczak, bo ich drużyny zainkasowały komplet punktów.

W czeskiej ekstraklasie kobiet ważną wygraną odniosło Kralovo Pole Brno, które pokonało u siebie zamykającą tabelę VK Ostrava. Wprawdzie gospodynie oddały rywalkom jednego seta, ale nie dopuściły do podziału łupów. Mimo że na przestrzeni całego spotkania słabiej od przeciwniczek zaprezentowały się w przyjęciu, to potrafiły te braki nadrobić w ataku, osiągając o 6% lepszą skuteczność od przyjezdnych. Kluczem do ich sukcesu okazał się jednak blok, którym punktowały 20 razy. Całe spotkanie rozegrała Agata Skiba, która zgromadziła na swoim koncie 16 punktów. Polska przyjmująca 3 razy popisała się asami serwisowymi, 3 razy zablokowała rywalki, a w ataku skończyła 10 na 28 piłek, co dało jej nieco ponad 30% skuteczności. Słabiej poszło jej w przyjęciu, w którym przyjmowała 22 razy, a jej skuteczność oszacowano na 27%. Dzięki tej wygranej drużyna z Brna utrzymała się w czołowej szóstce.



Znacznie trudniejsze zadanie czekało Sokola Frydek-Mistek, który na wyjeździe rywalizował z VK Prostejov. Gospodynie, które plasują się w ligowej czołówce, udzieliły przyjezdnym srogiej lekcji siatkówki, w żadnej z partii nie pozwalając im dobrnąć choćby do 20 punktów. W każdym elemencie była przepaść pomiędzy oboma zespołami. Przyjezdne osiągnęły zaledwie 26% skuteczności w ataku, a więc trudno było im nawiązać wyrównaną walkę. Do tego gospodynie dołożyły 15 bloków i 9 asów serwisowych, dzięki czemu zasłużenie wygrały. W szeregach Sokola słabo spisała się Agnieszka Mitręga, która zdobyła tylko 2 oczka, kończąc 2 z 4 prób. Po tej porażce i tak jej drużyna utrzymała ósmą pozycję w stawce.

Zobacz również
Wyniki i tabela ligi czeskiej siatkarek


W czeskiej ekstraklasie mężczyzn dobrze radzi sobie Dukla Liberec, która pokonała na wyjeździe Benatky nad Jizerou w trzech setach. Wprawdzie gospodarze w każdej z partii przekroczyli barierę 20 oczek, ale na nic więcej nie było ich stać. Obie drużyny na porównywalnym poziomie zaprezentowały się w przyjęciu, popełniły też po 16 błędów w polu serwisowym, ale na siatce dominowali przyjezdni, którzy zapisali na koncie ponad 50% skuteczności w ataku oraz o 9 bloków więcej od przeciwników. Całe spotkanie rozegrał Mateusz Biernat, który zdobył 4 punkty dla swojego zespołu. Tym razem polski rozgrywający na lidera wykreował Petra Šulistę, który zgromadził na swoim koncie 16 oczek. Pewna wygrana sprawiła, że ekipa z Liberca wciąż pnie się w górę ligowej tabeli, zajmując już miejsce w czołowej czwórce.

Trwa również dobra passa VK Ostrava, która u siebie pokonała VK Lvi Praga. Wprawdzie gospodarze fatalnie zaprezentowali się w drugim secie, którego przegrali do 11, ale w pozostałych byli lepsi od rywali. Obie drużyny zanotowały na przestrzeni całego spotkania porównywalną skuteczność w przyjęciu, a przyjezdni prawie o 10% lepsi byli w ataku, ale nie uchroniło ich to przed porażką. Kluczem do sukcesu ekipy z Ostravy okazał się blok, którym punktowała aż 15 razy. Całe spotkanie rozegrał Błażej Podleśny, który na swoim koncie zapisał 3 oczka. Swój udział w wygranej miał także Damian Sobczak, który zagrywkę rywali przyjmował 17 razy, a robił to ze skutecznością 35%. Pierwsze skrzypce w szeregach gospodarzy grał Anton Menner, który zapisał na swoim koncie 18 punktów. Dzięki wygranej zespół z Ostravy umocnił się na szóstej pozycji.

Nie powiodło się za to VK Příbram, które przegrało na wyjeździe z liderem, czyli z VK Jihostroj České Budějovice. Przyjezdni próbowali napsuć trochę krwi faworytom, ale ta sztuka zbytnio im się nie udała, bo nie ugrali nawet seta. W każdym elemencie byli gorsi od przeciwników. W polu serwisowym popełnili znacznie więcej błędów, w przyjęciu ich wskaźniki były o prawie 20% gorsze, co przełożyło się również na słabszą postawę w ofensywie. Gościom nie pomogła nawet dobra gra Polaków. Jarosław Lech zgromadził na swoim koncie 11 oczek. Polski atakujący popisał się 1 asem serwisowym, a w ataku skończył 10 z 17 rozegranych do niego piłek, co dało mu 59% skuteczności w ofensywie. Stanisław Wawrzyńczyk również punktował 11 razy, ale jego skuteczność w ataku nie dobiła nawet do 40% (9/23). Do tego dołożył po 1 bloku i 1 asie serwisowym. Był też obciążony w przyjęciu, bowiem zagrywki rywali przyjmował 17 razy i robił to ze skutecznością 65%. Mimo porażki drużyna z dwoma Polakami w składzie utrzymała ósmą pozycję w tabeli.

Zobacz również
Wyniki i tabela ligi czeskiej siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved