Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > W Czechach w weekend Polkom i Polakom szło różnie

W Czechach w weekend Polkom i Polakom szło różnie

fot. Kladno Volejbal.cz

Polska ma kilku przedstawicieli, a także przedstawicielki w rozgrywkach ligi czeskiej siatkarzy i siatkarek. Po ostatnich zmaganiach zadowoleni mogą być jedynie Mateusz Biernat, Damian Sobczak, Marcel Gromadowski oraz Paweł Halaba – ich drużyny zapisały na swoim koncie wygrane. Zespół Halaby nadal lideruje w tabeli rozgrywek.

Mateusz Biernat i Damian Sobczak z VK Ostrawa oraz Marcel Gromadowski i jego Kladno Volejbal.cz w dziewiątej kolejce spotkań ligi czeskiej siatkarzy odnieśli zwycięstwa, choć nie przyszły im one łatwo, a mecze kończyły się w tie-breaku. Dwaj pierwsi okazali się ważnymi ogniwami w starciu z VK Euro Sitex Příbram. Biernat zdobył osiem punktów, na co złożyły się trzy ataki (75% skuteczności), trzy bloki oraz dwa asy serwisowe. Sobczak dobrze radził sobie w polu. Polski libero przyjął 34 zagrywki, notując 50% skutecznego i 44% perfekcyjnego przyjęcia. Drużyna Gromadowskiego odniosła ważne zwycięstwo w Żlinie, gdzie polski atakujący punktował 16 razy (13 atakiem – 39% skuteczności, raz zagrywką i dwukrotnie blokiem). Obie drużyny po tych spotkaniach nie zmieniły miejsc w ligowej tabeli. Zespół z Kladna jest trzeci, a drużyna z Ostrawy plasuje się na szóstej pozycji.



Bez zdobyczy punktowej w tej rundzie spotkań pozostał zespół Pawła Pietkiewicza. VK Benátky nad Jizerou podejmował we własnej hali CEZ Karlovarsko i uległ mu w trzech setach. Goście byli zdecydowanie lepsi we wszystkich elementach siatkarskich. Największa różnica widoczna była w ataku, w którym CEZ zdobył 36 punktów przy 20 rywali, a także w polu zagrywki – 8 asów serwisowych, przy dwóch gospodarzy. Polak pojawił się na boisku w pierwszej odsłonie, pozostając w składzie także na drugą. W tym czasie zagrał jednego asa serwisowego, przyjął 10 zagrywek, a także uderzał dwukrotnie w ataku, niestety każda z tych prób została zablokowana przez rywali.

Na koniec kolejki, w poniedziałek, rozegrano spotkanie na szczycie ligi czeskiej siatkarzy – Dukla Liberec, druga ekipa w tabeli podejmowała na własnym terenie lidera – VK Jihostroj Czeskie Budziejowice. Spotkanie stało na naprawdę dobrym poziomie, a widowisko okrasiły dwa grane na przewagi sety. Cały mecz zakończył się jednak szybko, bo trzysetową wygraną drużyny z Czeskich Budziejowic. Dla Pawła Halaby nie był to jednak udany mecz. Mimo zwycięstwa polski przyjmujący indywidualnie nie zaliczył udanego spotkania. Halaba wybiegł w podstawowym składzie Jihostroju, jednak po pewnym czasie opuścił boisko. Polak nie skończył żadnego z trzech ataków, przyjmował piłkę dwukrotnie, za każdym razem z błędem i zepsuł dwie zagrywki.

Zobacz również:
Wyniki i tabela ligi czeskiej siatkarzy

Do udanych ósmej kolejki ligi czeskiej nie zaliczy drużyna Izabeli Błasiak i Agnieszki Mitręgi. Polskie siatkarki i ich Sokol Frydek-Mistek w spotkaniu wyjazdowym przegrały z SK UP Ołomuniec. Starcie zakończyło się w trzech setach. Wicelider tabeli nie dał drużynie Polek żadnych szans i każda z odsłon kończyła się wysoką wygraną miejscowych. TJ Sokół Frýdek-Místek zupełnie nie radził sobie z silniejszymi przeciwniczkami, notując słaby występ w przyjęciu, a co za tym idzie także w ataku (29% skuteczności). Polki znalazły się w wyjściowym składzie swojej drużyny, Błasiak zdobywając dla niej dwa punkty – jeden zagrywką, drugi kiwką, natomiast Mitręga dokładając do tego jedno oczko i zaledwie 17% skuteczności w ataku. Po dziewięciu spotkaniach siatkarki Sokoła plasują się w połowie stawki ligi czeskiej – na szóstym miejscu.

Zobacz również:
Wyniki i tabela ligi czeskiej siatkarek

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved