Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Czarni lepsi od Skry, Cuprum wygrało z Espadonem w III Memoriale Jana Rutyńskiego

Czarni lepsi od Skry, Cuprum wygrało z Espadonem w III Memoriale Jana Rutyńskiego

fot. Katarzyna Antczak

Siatkarze Cerrad Czarnych Radom od zwycięstwa rozpoczęli zmagania w III Memoriale Jana Rutyńskiego. Rywalem wojskowych była PGE Skra Bełchatów. Podopieczni Roberta Prygla mimo porażki w pierwszym secie z trzech kolejnych odsłon wychodzili zwycięsko, pieczętując awans do finału zawodów w Lubinie. W drugim meczu gospodarze pokonali szczeciński Espadon także 3:1. W piątek o 16.30 Skra zagra z Espadonem o trzecie miejsce, natomiast o 19. lubinianie zmierzą się w finale z Czarnymi. 

Zawodnicy Cerrad Czarnych Radom od wygranej rozpoczęli zmagania w III Memoriale Jana Rutyńskiego, który rozgrywany jest w Lubinie. W turnieju udział biorą cztery zespoły: Cerrad Czarni Radom, PGE Skra Bełchatów, Espadon Szczecin oraz gospodarz Cuprum Lubin. W pierwszym meczu półfinałowym siatkarze Roberta Prygla zmierzyli się z wicemistrzami Polski z ubiegłego sezonu – PGE Skrą Bełchatów. Jedni i drudzy do starcia podchodzili w mocno osłabionych składach. Zawodnicy Cerrad Czarnych Radom nadal są bez Dustina Wattena oraz Dejana Vincicia. Z kolei w Skrze zabrakło Karola Kłosa oraz kadrowiczów: Grzegorza Łomacza, Nikołaja Penczewa, Srećko Lisinaca i Milana Katicia. Do składu na lubiński memoriał zostali włączeni siatkarze młodzieżowego zespołu PGE Skry II: Sebastian Adamczyk, Antoni Piotrowski, Mikołaj Sawicki i Aleksander Antosiewicz.



Mecz rozpoczął się od wygranej partii przez bełchatowian 25:19. W trzech kolejnych odsłonach to już jednak Cerrad Czarni Radom mogli zapisywać triumfy na swoją korzyść. W drugim secie gra zakończyła się dopiero po walce na przewagi 26:24. W trzeciej partii wojskowi triumfowali 25:21, zaś w czwartej oddali swojemu przeciwnikowi zaledwie siedemnaście punktów. – Spotkanie oceniam pozytywnie. Każda wygrana cieszy, ale wiemy, co mamy jeszcze do poprawy. Poziom spotkania nie był porywający. Zespół ze Skry przyjechał w mocno osłabionym składzie, my natomiast nadal radzimy sobie bez Dustina i Dejana. Od naszego pierwszego sparingu minął równy tydzień i widać, że zrobiliśmy postęp – powiedział po spotkaniu atakujący Cerrad Czarnych Radom, Michał Filip.

Najlepiej punktującym w zespole WKS-u był Michał Filip, który zdobył w starciu ze Skrą 20 punktów. Po stronie bełchatowskiego zespołu najskuteczniejszy był przyjmujący Bartosz Bednorz – autor 23 punktów.

Cerrad Czarni Radom – PGE Skra Bełchatów 3:1
(19:25, 26:24, 25:21, 25:17)

Składy zespołów:
Czarni: Teryomenko, Ostrowski, Żaliński, Filip, Kwasowski, Huber, Wasilewski (libero) oraz Fornal
Skra: Wlazły, Janusz, Adamczyk, Bednorz, Romać, Nedeljković, Piechocki (libero) oraz Sawicki, Piotrowski i Milczarek (libero)


Po wyrównanym początku premierowej odsłony spotkania pomiędzy Cuprum Lubin i Espadonem Szczecin, do głosu zaczęli dochodzić gracze z Dolnego Śląska, którzy dość pewnie pokonali swoich rywali 25:21. W kolejnym secie walka była o wiele bardziej wyrównana, a żadna ze stron nie uniknęła błędów własnych. Ostatecznie w grze na przewagi lepsi okazali się lubinianie, kończąc go asem serwisowym. W trzeciej części meczu do gr powrócili siatkarze ze Szczecina, natomiast początek czwartej partii od początku należał do podopiecznych Michała Gogola. Za odrabianie strat szybko wzięli się gospodarze i to oni wyszli na prowadzenie. Ponownie jednak Cuprum Lubin nie uniknęło błędów własnych, ale pomimo tego wygrało tę odsłonę 25:20.

Cuprum Lubin – Espadon  Szczecin 3:1
(25:21, 26:24, 21:25, 25:20)

W piątek o 16.30 Skra zagra z Espadonem o trzecie miejsce, natomiast o 19. lubinianie zmierzą się w finale z Czarnymi.

źródło: wksczarni.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved