Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Co będzie dalej z Antigą?

Co będzie dalej z Antigą?

fot. FIVB

W tym roku Stephanowi Antidze kończy się kontrakt z reprezentacją Polski. Czy po nieudanych igrzyskach olimpijskich działacze Polskiego Związku Piłki Siatkowej dadzą Francuzowi kolejną szansę? Czy znowu dojdzie do roszad na ławce trenerskiej biało-czerwonych? Zapewne decyzję poznamy za jakiś czas.

Od kilku lat męska reprezentacja Polski największe sukcesy odnosi po objęciu jej przez nowego szkoleniowca. Podobnie było, kiedy pracę z biało-czerwonymi zaczynał duet Stephane Antiga i Philippe Blain. Pod wodzą francuskich szkoleniowców Polacy zostali mistrzami świata, ale już 2015 rok nie był w ich wykonaniu tak udany. Wprawdzie zajęli trzecie miejsce w Pucharze Świata, ale nie wywalczyli olimpijskich przepustek. Po nie sięgnęli dopiero kilka miesięcy później. Słabo zaprezentowali się w mistrzostwach Europy, a w igrzyskach olimpijskich odpadli ponownie w ćwierćfinale. Po porażce z Amerykanami Antiga zadeklarował chęć dalszej współpracy z biało-czerwonymi. A co na to PZPS?



Na pewno działacze będą mieli twardy orzech do zgryzienia. – Sprawa jest złożona. Nie da się tego jednoznacznie określić. Trzeba zastanowić się, czy podpisywać kontrakt na dwa, czy cztery lata. Trzeba mieć pomysł na to, co będzie dalej. Nie wiadomo, czy decyzje, które podejmował Stephane, wzbudziły zaufanie w ludziach kierujących związkiem – ocenił Ireneusz Mazur. – Nie można tak od razu powiedzieć Antidze out. Kto za? Oczywiście, trenerzy czekają w kolejce, ale czy my jesteśmy takim związkiem, który finansowo może sobie pozwolić na najlepszych trenerów świata – dodał były szkoleniowiec reprezentacji Polski.

Według Mazura Antiga ciągle się rozwija i nie pokazał jeszcze pełni swoich trenerskich umiejętności. Jednak nie można zapominać, że u boku ma bardzo doświadczonego asystenta, Philippe’a Blaina, który na pewno w wielu sytuacjach wspierał go swoim doświadczeniem, na co zwraca uwagę Paweł Zagumny. – Myślę, że Antigę trzeba rozpatrywać w duecie z Blainem. Nie oszukujmy się, Stephane sam wszystkiego nie wymyślił. Oni prowadzą tę reprezentację we dwóch. Nie jest więc tak, że on jest młody i dopiero na dorobku. Decyzje podejmował razem ze szkoleniowcem, który prowadził reprezentację Francji przez naście lat – podkreślił doświadczony rozgrywający.

Zdaniem byłego środkowego kadry związek być może powinien dać Francuzowi drugą szansę. – Dobrym pomysłem byłoby, gdyby Stephane został. Zna ludzi, zna środowisko, coś wygrał, coś przegrał. Musi jednak udowodnić, że ma plan na kolejne cztery lata – ocenił Łukasz Kadziewicz. Z kolei Krzysztof Ignaczak uważa, że związek o zdanie powinien zapytać siatkarzy. – Chciałbym, aby związek zasięgnął języka u zawodników. Czy wyrażą ochotę i chęć dalszej współpracy z Antigą? Może go pchną w przepaść? A może podadzą mu rękę? Trzeba pytać samych zainteresowanych – dodał były libero drużyny narodowej.

źródło: inf. własna, Polsat Sport

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved