Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Siatkarska Liga Narodów > Challenger Cup M: Wygrane Czechów i Portugalczyków w pierwszych meczach

Challenger Cup M: Wygrane Czechów i Portugalczyków w pierwszych meczach

fot. CEV

W portugalskim Matosinhos rozpoczął się turniej Challenger Cup, mający wyłonić drużynę, która w przyszłym roku będzie mogła zagrać w Lidze Narodów siatkarzy. W pierwszych meczach Czesi dość łatwo poradzili sobie z reprezentacją Kuby, z kolei gospodarze zaskoczyli złotych medalistów Ligi Europejskiej. Portugalia pokonała Estonię 3:0.

W pierwszym meczu turnieju Challenger Cup mężczyzn Czesi zmierzyli się z reprezentacją Kuby. Nasi południowi sąsiedzi mieli od początku ogromną przewagę, głównie dzięki świetnej skuteczności w ataku i prostym błędom popełnianym przez rywali. Świetnie radził sobie w ataku Michal Finger, który zdobył 18 punktów i mógł się pochwalić 89-procentową skutecznością w ataku. Czesi bez problemu wygrali pierwszego seta do 19, w drugim i trzecim również kontrolowali przebieg spotkania, chociaż najwięcej problemów sprawił im Miguel Gutierrez, który zdobył w całym spotkaniu 24 punkty.



Ostatecznie Czesi wygrali drugiego seta do 22, trzeciego do 21 i zakończyli spotkanie wynikiem 3:0, co niemal gwarantuje im już awans do półfinału. – Przyznam, że nie spodziewaliśmy się takiego wyniku – mówił po meczu kapitan czeskiego zespołu, Jakub Janouch.Graliśmy bardzo dobrze i w każdym z trzech setów od początku prowadziliśmy dwoma, trzema punktami. Jutro czeka nas mecz z Chile, który chcemy wygrać i awansować do półfinału z pierwszego miejsca – dodał.

– Byliśmy dobrze przygotowani do tego meczu i sądzę, że oba zespoły zagrały na dobrym poziomie – przyznał najskuteczniejszy w drużynie kubańskiej Miguel Gutierrez. Czesi byli lepsi i popełnili mniej błędów. My musimy lepiej zorganizować i poprawić naszą grę w obronie. W piątek czeka nas mecz z Chile, który musimy wygrać, naszym celem jest awans do półfinału – dodał reprezentant Kuby.

grupa B:
Kuba – Czechy 0:3
(19:25, 22:25, 21:25)

Składy zespołów:
Kuba: Gutierrez (24), Melgarejo (6), Rojas (5), Lopez (5), Osoria (3), Goide, Garcia (libero) oraz Herrera i Alonso
Czechy: Finger (18), Dzavoronok (12), Zajicek (10), Sobotka (7), Michalek (5), Janouch, Monik (libero) oraz Hadrava (1)


Do niespodzianki doszło w pierwszym meczu grupy A, w którym gospodarze turnieju zmierzyli się ze zwycięzcą tegorocznej Ligi Europejskiej, Estonią. To podopieczni trenera Hugo Silvy byli faworytami tego spotkania, jednak zostali zaskoczeni przez dobrze grających gospodarzy już w pierwszym secie. Świetnie w ataku radził sobie najskuteczniejszy z Portugalczyków, Alexandre Ferreira (23 pkt.) i Estończycy przegrali tego seta do 19. W drugim grali jeszcze słabiej i zdobyli zaledwie 16 punktów. Najbardziej wyrównany był trzeci set spotkania, ale tylko do stanu 16:16. Potem Portugalczycy przyspieszyli, odskoczyli rywalom i pewnie wygrali 25:20, a całe spotkanie 3:0.

Zawsze mówiłem, że jeśli ta drużyna uwierzy w siebie i zagra z wiarą w swoje możliwości, to może walczyć z każdym przeciwnikiem – cieszył się po meczu trener Hugo Silva. Wygraliśmy z triumfatorem Ligi Europejskiej, ale wciąż musimy pracować nad wyeliminowaniem niektórych błędów. Nie możemy pozwolić sobie na takie przestoje jak w trzecim secie. Byliśmy dobrze przygotowani do tego meczu, graliśmy lepiej i mieliśmy spore wsparcie od publiczności – dodał portugalski szkoleniowiec.

Wiedzieliśmy, że nie będzie to łatwy mecz. Portugalia grała dobrze i zasłużyła na zwycięstwo, a my popełniliśmy zbyt wiele błędów – przyznał trener Estonii, Gheorghe Cretu. – Kolejny mecz z Kazachstanem to już będzie zupełnie coś innego, spotkamy się z zespołem, którego nie znamy. To będzie trudny mecz, ale najważniejsze dla nas jest naprawienie swoich błędów – dodał.

grupa A:
Portugalia – Estonia 3:0
(25:19, 25:16, 25:20)

Składy zespołów:
Portugalia: Ferreira A. (23), Ferreira M. (12), Cveticanin (6), Martins P. (6), Simoes (2), Rodrigues (2), Fidalgo (libero) oraz Martins L. (3) i Sequeira
Estonia: Teppan (13), Venno (5), Kollo (5), Tammemaa (2), Aganits (1), Toobal, Rikberg (libero) oraz Täht (6), Treial (1) i Keel

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-06-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved