Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Challenge Cup K: Najwięcej emocji w Krasnodarze

Challenge Cup K: Najwięcej emocji w Krasnodarze

fot. Arkadiusz Buczyński

Z przypieczętowaniem awansu do kolejnej rundy Challenge Cup kobiet nie miały Olympiakos Pireus, Nantes VB, a także Bursa BBSK. Za to dość niespodziewanie z TJ Ostrawa męczyło się Dinamo Krasnodar, które było o włos od porażki 0:3, ale ostatecznie wygrało po tie-breaku.

Lekko, łatwo i przyjemnie awans do kolejnej rundy przypieczętował Olympiakos Pireus, który u siebie rozgromił Sm AESCH Pfeffingen. Na uwagę zasługuje szczególnie wynik premierowej odsłony, w której gospodynie pozwoliły rywalkom zdobyć zaledwie 4 oczka. W dwóch kolejnych partiach takiej deklasacji już nie było, ale i tak przyjezdne zdobyły łącznie tylko 42 punkty, zaś grecka drużyna kontrolowała boiskowe wydarzenia. Świetnie zaprezentowała się w polu serwisowym, w którym popisała się 15 asami serwisowymi. Z kolei rywalki męczyły się w ataku. Ich skuteczność w tym elemencie nie wyniosła nawet 30%, a na dodatek w całym spotkaniu tylko dwukrotnie zatrzymały siatkarki Olympiakosu blokiem. Prym w szeregach gospodyń wiodła Saskia Hippe, która zapisała na swoim koncie 16 oczek, walnie przyczyniając się do sukcesu ekipy z Pireusu.



Atut własnego parkietu wykorzystała też Bursa BBSK, która bez większych problemów rozprawiła się we własnej hali z Hermes Oostende. Szczególnie dwie pierwsze odsłony toczyły się pod dyktando gospodyń. W trzeciej było nieco więcej walki. Doszło w niej nawet do batalii na przewagi, ale belgijskiej ekipie nie udało się przedłużyć spotkania. Trudno o to było tym bardziej, że dysponowała zaledwie 25-procentową skutecznością w ataku. O wiele lepiej wyglądała gra Bursy, która z przyjęciem na poziomie 60 proc. znacznie lepiej poczynała sobie w ofensywie od rywalek. Dołożyła 8 szczelnych bloków, co w pełni wystarczyło, żeby postawić kropkę nad i w rywalizacji z zespołem z Oostende. Jedną z pierwszoplanowych zawodniczek w szeregach gospodyń były Oleksandra Bytsenko oraz Ergil Avci, które zgromadziły na swoim koncie 12 punktów.

We własnej hali formalności dopełniło też Nantes VB, które wykazało wyższość nad Viteos Neuchatel Universite. Moment słabości francuskiej drużynie przytrafił się tylko w trzeciej odsłonie, choć już wówczas losy awansu były rozstrzygnięte. Mimo tego nie pozwoliła ona przyjezdnym doprowadzić do tie-breaka, triumfując w czterech odsłonach. W oczy rzuca się jej świetna dyspozycja w bloku, którym aż 18 razy zatrzymywała rywalki. Z kolei przyjezdne ze skutecznością w ofensywie na poziomie 30 proc. nie mogły raczej liczyć na odwrócenie losów rywalizacji. Zabrakło im siatkarskich argumentów, by bardziej postraszyć przeciwniczki. Te zaprezentowały się na tyle dobrze, by zameldować się w kolejnej rundzie. W szeregach gospodyń jedną z kluczowych postaci była Pauliina Vilkonen, która zgromadziła 18 oczek na swoim koncie.

Na niespodziankę zanosiło się za to w Krasnodarze, gdzie miejscowe Dinamo zostało zepchnięte do defensywy przez TJ Ostrawa. W pierwszych setach czeska drużyna postawiła na ryzyko w polu serwisowym, dobrze prezentowała się w bloku, a zaskoczone gospodynie nie mogły odnaleźć się na boisku. Przyjezdnym dwóch oczek zabrakło do wygrania meczu bez straty seta. Okazało się, że był to moment przełomowy, bowiem Dinamo po zwycięstwie w trzeciej partii po walce na przewagi w kolejnych poszło za ciosem. Zaczęło oddawać rywalkom pięknym za nadobne w bloku (17 czap), poprawiło też skuteczność w ataku, a zawodniczkom z Ostrawy nieco opadły skrzydła. W efekcie trzy odsłony z rzędu padły łupem gospodyń, a dzięki temu przypieczętowały one awans do kolejnej rundy. Do sukcesu poprowadziła je Angelina Sperskaite, która zgromadziła na swoim koncie 22 punkty.

Zobacz również:
Wyniki Challenge Cup kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved