Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Bundesliga: Kolejka bez emocji, wygrane faworytów

Bundesliga: Kolejka bez emocji, wygrane faworytów

fot. volleyball-bundesliga.de

Za nami 16. kolejka niemieckiej ligi mężczyzn. W niej obyło się bez wielkich emocji, wygrywali faworyci. Tylko w jednym ze spotkań był potrzebny tie-break, by rozstrzygnąć o losach meczu. Pozostałe rywalizacje zakończyły się wynikami 3:0.

Pierwsze spotkanie tej kolejki zostało rozegrane 25 stycznia. Zmierzyły się w nim SVG Lüneburg i VCO Berlin. Gospodarze nie dali najmniejszych szans przyjezdnym i triumfowali 3:0. SVG wyraźnie lepsze okazało się w bloku, którym zdobyło siedem punktów przy trzech rywala. Również w ataku uzyskali wyższą skuteczność (58% do 43%). Najwięcej punktów natomiast zdobył Jannik Porner (12 oczek).

SVG Lüneburg – VCO Berlin 3:0
(25:20, 25:20, 25:19)



Spotkanie TSV Herrsching i TV Ingersoll Bühl było niezwykle wyrównane w pierwszym i trzecim secie. Obie te partie zakończyły się grą na przewagi i mimo tego, że w pierwszej od początku prowadzili przyjezdni, to ostatecznie padły one łupem gospodarzy. Druga odsłona to natomiast dominacja TSV, które wygrało ją do 15. Dobre zawody w barwach gości rozegrał Sławomir Jungiewicz, który zapunktował siedemnaście razy i uzyskał 50-procentową skuteczność w ataku. Tylko na chwilę w trzeciej partii natomiast pojawił się na boisku Bartosz Kaczmarek. Gospodarze okazali się lepsi w bloku, w którym uzyskali dziewięć oczek przy sześciu rywala. Również atak w tym meczu był ich domeną, skuteczność w tym elemencie wyniosła 55 proc. dla gospodarzy i 47 proc. dla gości. Najwięcej punktów zdobył Tarantino (22 oczka).

TSV Herrsching – TV Ingersoll Bühl 3:0
(27:25, 25:15, 35:33)

Netzhoppers potrzebowało natomiast aż pięciu setów, by pokonać TV Rottenburg. Sąsiadujące ze sobą w tabeli zespoły stoczyły niezwykle emocjonujące spotkanie, pełne zwrotów akcji i spektakularnych akcji. Najbardziej przepełniony emocjami okazał się tie-break, w którym goście prowadzili już 5:1. Pomimo tego gospodarzom udało się odwrócić losy partii i ostatecznie triumfować do 10. Netzhoppers zdecydowanie lepiej od rywali zaprezentowało się w bloku, którym zdobyło jedenaście punktów. Najwięcej oczek w tym elemencie zdobyli Sprung i Heinecke, odpowiednio cztery i trzy. Najczęściej punktującym zawodnikiem na boisku okazał się natomiast Sven Metzger (20 punktów). W drużynie gospodarzy całe spotkanie rozegrał Kamil Ratajczak, uzyskał 55 proc. pozytywnego przyjęcia.

Netzhoppers KW – TV Rottenburg 3:2
(25:19, 22:25, 25:18, 23:25, 15:10)

Większych problemów z pokonaniem SVG Lüneburg nie miało VfB Friedrichshafen. Potrzebowało jedynie trzech setów, by triumfować w tym spotkaniu. Gospodarze mieli swoją szansę jedynie w drugiej partii, w której od początku prowadzili, jednak nie zdołali utrzymać swojej kilkupunktowej przewagi i wypuścili wygraną z rąk. Pomimo tego SVG dużo lepiej zaprezentowało się w bloku od przyjezdnych, zdobywając tym elementem dziesięć punktów. Jednak już w ataku dominowało VfB, które uzyskało 51-procentową skuteczność. Najwięcej punktów w całym meczu zdobyli natomiast Finger i Protopsaltis (po 20 oczek).

SVG Lüneburg – VfB Friedrichshafen 0:3
(23:25, 23:25, 16:25)

W pierwszym niedzielnym spotkaniu w takim samym stosunku co VfB triumfowała ekipa z Berlina, która tym razem nie dała szans Solingen Volleys. Od początku każdego z setów swój styl gry narzucali berlińczycy, którzy wypracowywali sobie tym samym kilkupunktową przewagę. Przyjezdni wyraźnie lepsi okazali się w ataku, w którym uzyskali 53-procentową skuteczność przy 36 proc. rywala. W drużynie gospodarzy całe starcie rozegrał Alan Wasilewski, który zdobył dwa oczka. Najwięcej punktów natomiast zdobył zawodnik gości Paul Carroll (18 punktów).

Solingen Volleys – Berlin Recycling Volleys 0:3
(20:25, 23:25, 18:25)

Również United Volleys Rhein-Main potrzebowało tylko trzech partii, by pokonać SWD Düren. Wydawało się jednak, że dwie drużyny, które plasują się w czubie tabeli, stoczą ze sobą zacięty pojedynek. Jedynie pierwsza partia należała do wyrównanych, w drugiej gospodarze rozbili gości, zdobywając od wyniku 8:5 aż osiem punktów, nie dając rywalowi dojść w ogóle do głosu. W trzeciej odsłonie przyjezdni nawet prowadzili trzema punktami, ale ostatecznie to gospodarze triumfowali. SWD lepiej zaprezentowało się w bloku, w którym zdobyło dziewięć oczek przy czterech przeciwnika. W ataku natomiast dominowali gospodarze, którzy uzyskali 48-procentową skuteczność. Najwięcej punktów zdobył Christian Dünnes (15 oczek).

United Volleys Rhein-Main – SWD Düren 3:0
(25:23, 25:11, 25:22)

Zobacz również:
Wyniki i tabela ligi niemieckiej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved