Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME: Bułgaria dołączyła do grona ćwierćfinalistów

ME: Bułgaria dołączyła do grona ćwierćfinalistów

fot. Katarzyna Antczak

Szóstym uczestnikiem fazy ćwierćfinałowej została reprezentacja Bułgarii, która w czterech setach pokonała Finlandię. Wyrównana walka w tym spotkaniu toczyła się przez dwa sety, z czego jeden został wygrany przez podopiecznych Tuomasa Sammelvuo. Po dziesięciominutowej przerwie na boisku rządzili już tylko i wyłącznie Bułgarzy i to oni w czwartek zagrają z Serbią.

Spotkanie zostało zainaugurowane przez autowy atak Sikkonena oraz zepsuty serwis Penczewa. To jednak nie odcisnęło się negatywnie na obrazie meczu, gdyż po chwili przeplatanymi, skutecznymi atakami popisali się gracze jednej i drugiej formacji. Na pierwszą przerwę techniczną z prowadzeniem 8:6 schodzili zawodnicy Bułgarii, po tym jak najpierw Seppänen został zablokowany, a po chwili jego koledzy zepsuli przyjęcie. Szybko jednak doszło do remisu po nieudanym ataku Sokołowa (9:9). Kolejną wymianę punkt za punkt ponownie przerwali gracze z Bałkanów, lecz zrobili to odwrotnie do zamierzonego celu. Przy stanie 12:12 przyjęcie zepsuł Penczew, a po chwili Skandynawowie zablokowali przeciwnika. Swoją drużynę z opresji wyciągał Sokołow, zdobywając atakiem trzy punkty z rzędu, dzięki czemu dalej gra była prowadzona bardzo równo (15:15). Coraz więcej do powiedzenia mieli jednak gracze z Finlandii, którzy szarpali wynikiem dzięki skutecznym atakom m.in. Ojansivu (18:21). Bułgarzy walczyli jeszcze o odzyskanie seta na swoje konto, lecz zepsuta zagrywka odebrała im szansę na sukces.



Początek drugiej partii również przysporzył fanom sporą dawkę emocji, gdyż cały czas obie formacje nie zamierzały odpuszczać, popełniając przy tym niewielką ilość błędów (7:7). Z impasu wynik wyprowadzili swoimi udanymi atakami Penczew oraz Sokołow. Następne dwa błędy – Seppänena w ataku oraz Kerminena w przyjęciu mocno pogorszyły sytuację Finów (12:7). Co prawda od tej pory „biało-niebiescy” lepiej atakowali, to jednak dalej nie mogli oni zmniejszyć swojej straty (16:12). Dopiero dwa błędy Bułgarów oraz skuteczny atak Ojansivu sprawił, że rezultat w końcu był bliski remisu (16:15). W decydującym momencie seta i jednym, i drugim zdarzały się niepotrzebne błędy, jak zepsuta zagrywka Tervaporttiego czy też dotknięcie siatki przez atakującego Bułgarii. Ostatecznie jednak końcówka partii należała do graczy z Bałkanów, a seta dobrym atakiem skończył Rozalin Penczew. Rozpędzeni podopieczni Plamena Konstantinowa coraz bardziej się nakręcali, a udane bloki oraz ataki dały im solidne prowadzenie (7:2). Po chwili dwa punkty dołożył Sokołow, a po odpowiedzi ze strony Ojansivu kolejne cztery „oczka”, w tym trzy z pola serwisowego, wpadły na konto Skrimowa. Oprócz problemów z przyjęciem Skandynawowie popełniali niewymuszone błędy, jak zepsute zagrywki, a to nie pomagało im w podjęciu jakiejkolwiek walki z przeciwnikiem (15:5). Im set wchodził w dalszą fazę, tym przewaga Bułgarii i problemy ich rywali mocno się pogłębiały. Druga drużyna grupy C pewnie wykorzystywała swoją dominację, a drugiego seta swojej reprezentacji zapewnił Gocew.

W ostatniej odsłonie gra Finów posypała się już całkowicie. Bułgarzy regularnie posyłali asy serwisowe, a ponadto w obozie „biało-niebieskich” dochodziło nawet do nieporozumień podczas rozgrywania piłki. Oprócz tego Bułgarzy konsekwentnie punktowali blokiem, ponownie szybko zdobywając przewagę punktową (10:4). Finowie nie potrafili także skończyć swoich akcji, a to dawało okazję do kolejnych kontr dla przeciwników, które kończyli m.in. Bratoew czy też Skrimow (18:9). Do końca spotkania kibice nie uświadczyli już większej ilości emocji, a mecz zakończył Czernokożew, posyłając piłkę po bloku w aut.

GALERIA Z MECZU

Bułgaria – Finlandia 3:1
(23:25, 25:21, 25:11, 25:12)

Składy zespołów:
Bułgaria: Bratoew (8), Skrimow (15), Josifow (7), Penczew N. (10), Nikołow (15), Sokołow (21), Salparow (libero) oraz Gocew (6), Penczew R. (1), Iwanow (libero) i Czernokożew (1)
Finlandia: Tervaportti (2), Seppanen (8), Krastins (7), Siirila (5), Sinkkonen (7), Ojansivu (11), Kerminen (libero) oraz Haapakoski, Siltala (1), Helenius, Ropponen (1) i Kaurto

Zobacz również:
Wyniki fazy finałowej mistrzostw Europy siatkarzy

Na co stać biało-czerwonych w mistrzostwach Europy?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved