Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Bruno Rezende: Widać, że cały czas poprawiamy pewne rzeczy

Bruno Rezende: Widać, że cały czas poprawiamy pewne rzeczy

fot. LUMIKA Anna Klepaczko

Brazylia pokonując Finlandię 3:0 została liderem tabeli XVII Memoriału Huberta Jerzego Wagnera po jego pierwszym dniu. W piątek podopieczni Renana dal Zotto zmierzą się z Polską, która w swoim pierwszym meczu pewnie pokonała 3:1 Serbię. W zamykającym pierwszy dzień memoriału spotkaniu widać było dużą różnicę poziomów pomiędzy zespołami.

Jak się czujesz grając z takim zespołem jak Finlandia, gdzie widać pomiędzy wami różnicę i teoretycznie nie musicie dawać z siebie wszystkiego?



Bruno Rezende: Jesteśmy na tym turnieju przede wszystkim po to, żeby myśleć o swoim zespole i tym jak gramy. Faktycznie Finlandia prezentuje teoretycznie trochę niższy poziom niż my, ale nie mamy prawa się na tym skupiać. To było ważne, nastawienie z jakim podeszliśmy do tego spotkania. Byliśmy cały czas czas skoncentrowani i chcieliśmy grać najlepiej jak możemy. To musi być dla nas w tym turnieju najważniejsze, żeby przygotować się jak najlepiej do kwalifikacji w przyszłym tygodniu.

Nad czym jeszcze powinniście popracować, żeby móc wejść na swój najwyższy poziom?

– Trochę brakuje nam pewnych mechanizmów i zachowań. Zwłaszcza jeśli spojrzysz na naszą pierwszą akcję. Jednak moim zdaniem widać, że cały czas poprawiamy pewne rzeczy. Liga Narodów to był trudny turniej jeśli chodzi o treningi. Graliśmy dużo i nie mieliśmy czasu, żeby porządnie potrenować. Dodatkowo w składzie następowały pewne zmiany. Nie mieliśmy więc czasu wypracować pewnych rzeczy. Teraz jest go więcej i widać, że praca przynosi efekty.

Dałeś radę chociaż trochę odpocząć po tak trudnym sezonie?

– Sezon był piękny. Dwa tygodnie patrząc na nasz kalendarz, to w sumie nie tak źle. Mam nadzieję, że w przyszłości będzie tego czasu jednak nieco więcej. Chociażby dlatego, że praktycznie zaraz po sezonie klubowym zaczęła się Liga Narodów. Nie było czasu na odpoczynek, trening. Za to zapłaciłem właśnie tym, że w trakcie tych rozgrywek nie byłem w pełni sił.

Czy nastąpił jakiś postęp w waszych rozmowach z FIVB dotyczących przeładowanego kalendarza?

– Tak. Powiedzieli nam, że po igrzyskach olimpijskich w Tokio wszystko się zmieni. Także coś nam obiecali, a my niestety musimy poczekać i zobaczyć czy dotrzymają słowa.

Michał Kubiak był częścią grupy, która rozmawiała z federacją, a ostatnio dużo się mówi o jego zachowaniu. Miałeś okazję zagrać przeciwko niemu dużo spotkań. To ktoś kto lubi prowokować pod siatką, ale mówi, że nigdy nie przekracza pewnej granicy. Tobie też się tak wydaje?

– Nie mam na ten temat konkretnego zdania. Sam po sobie widzę, a gram w kadrze już 13 lat, że ludzie się zmieniają. Ja też wcześniej potrzebowałem grania na wysokiej adrenalinie. Dzisiaj rozumiem znacznie więcej takich sytuacji. Nie wchodzę już w pewne dyskusje. Moim zdaniem wszystko ma swój limit, tak jak powiedział Michał. To taki zawodnik któremu pasuje gra na dużej motywacji. To bardzo dobry zawodnik i myślę, że coś takiego jest normalne. Każdy ma charakter i sposób grania. Kiedy na meczu jest duże napięcie można rzucić o jedno słowo za dużo. To są jednak rzeczy, które zawsze pozostają na boisku.

Miałeś naprawdę udany sezon klubowy. Co było jego najpiękniejszym momentem?

– Z pewnością była to wygrana w Lidze Mistrzów. Tamten tydzień był po prostu perfekcyjny. Wygraliśmy ligę, a potem jeszcze Ligę Mistrzów i tamten mecz w Berlinie miał specjalny smak. Cały siatkarski świat skupił na nim swoje oczy. To najważniejsze trofeum do zgarnięcia w sezonie klubowym, a trafiło w nasze ręce, więc nie mogło być lepiej.

Jak się układa wasza współpraca z Ferdinando de Giorgim? Pytam, ponieważ w naszym kraju panuje opinia, że to bardzo wymagający szkoleniowiec, który każe przestrzegać pewnych reguł.

– To prawda, ale Fefe jest trenerem który ma pewne reguły. To jednak znakomity człowiek i z pewnością prosi swoich zawodników o wiele. Był jednak bardzo ważnym trenerem jeśli chodzi o rozwój naszego zespołu. Bardzo cenię sobie współpracę z nim.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, rozgrywki towarzyskie, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved