Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Bruno Rezende: Straciliśmy głowę

Bruno Rezende: Straciliśmy głowę

fot. FIVB

Porażką z reprezentacją Włoch Canarinhos oddalili się od ćwierćfinału. – Reagowaliśmy nerwowo i popełnialiśmy młodzieńcze błędy – mówił po meczu Bruno. Podopieczni Bernardo Rezende wyjątkowo skomplikowali swoją sytuację, bowiem o „być albo nie być na IO” w przypadku niekorzystnego dla niech rezultatu meczu Włochy – Kanada, będzie decydować mecz z mistrzem Europy.

Zgodnie z przewidywaniami spotkanie 4. kolejki grupy A igrzysk olimpijskich przyniosło wyjątkowo zacięty bój. Po dobrym początku i wygranej w pierwszej partii spotkania brazylijscy kibice mieli powody do optymizmu. Tym, co zaprzepaściło szanse Canarinhos w tym meczu, były jednak błędy własne, o czym mówił po spotkaniu Mauricio Silva.Musimy skoncentrować się na naszych błędach, wyciągnąć lekcję z tego meczu i później zadecydować co dalej – komentował Brazylijczyk, podkreślając, że nic nie jest jeszcze stracone. – Ten mecz miał wpływ tylko na pozycje i klasyfikację. Najbliższy mecz będzie tym ważnym, decydującym o ćwierćfinale – dodał.



Rzeczywiście Canarinhos wciąż pozostają w grze o ćwierćfinał, jednak przed nimi w ostatnim meczu fazy grupowej wyjątkowo trudny rywal – reprezentacja Francji. W aktualnym zestawieniu grupy A Brazylijczycy, Francuzi, Amerykanie i Kanadyjczycy mają identyczny dorobek punktowy. Zdecydowanym outsiderem tej grupy są Meksykanie i to z nimi zmierzą się zawodnicy ze Stanów Zjednoczonych. Amerykanie mogą więc być niemal pewni pozostania w grze. Sprawiający niemałą niespodziankę Kanadyjczycy podejmą walkę z pewnymi swego Włochami, w przypadku wygranej ekipy z Kraju Klonowego Liścia ktoś z duetu Francja – Brazylia może pożegnać się z igrzyskami olimpijskimi.

Brazylijczycy z pewnością nie mogą więc pozwolić sobie na żadne kalkulacje. – Musimy grać, nie martwiąc się o jutro, koncentrując się na tym, co się dzieje teraz. Za nami głupio przegrany mecz – podkreślił Bruno Rezende. Główny reżyser gry Canarinhos nie krył słów krytyki w ocenie poczynań swojego zespołu. – Naszym problemem jest to, że zespół jest nerwowy. To dla nas trudna sytuacja. Musimy otworzyć się na siatkówkę, grać swoje, tak jak chcemy i to potrafimy. Reagowaliśmy nerwowo i popełnialiśmy młodzieńcze błędy. Straciliśmy głowę i koncentrację – kontynuował zawodnik, odnosząc się do przebiegu rywalizacji z Włochami.

Reprezentant Brazylii podkreślił również dobrą grę i właściwą reakcję rywali. – Włosi przeciw nam zagrali bardzo dobrze, reagowali tak, jak powinni, widać było, że wiedzieli co robić – komentował Bruno. Najwięcej problemów sprawił rywalom Ivan Zaytsev, to właśnie z powstrzymaniem asa Azzurrich Canarinhos mieli najwięcej problemów. Odpowiedzi wypracowywane na siatce przez Lucarellego okazały się finalnie niewystarczające. – Musimy więcej popracować nad naszą techniką, zapanować nad nerwowością w naszej grze – o polu do pracy mówił Bruno Rezende.

źródło: fivb.com, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-08-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved